Wkurwienia w kategorii: ‘Życie’

Dzień Świra – historia prawdziwa

5 sierpnia, 2014, Autor:

Zapewne każdy oglądał ten cud Polskiej kinematografii. Moje życie jest prawie odzwierciedleniem bohatera tego filmu. Zacznę trochę trochę od końca ale chuj.

Gdy wieczorne zgasną zorze,
zanim głowę do snu złożę,
modlitwę moją zanoszę,
Bogu Ojcu i Synowi.
Dopierdolcie sąsiadowi!
Dla siebie o nic nie wnoszę,
tylko mu dosrajcie, proszę!
Kto ja jestem?
Polak mały! Mały, zawistny i podły!
Jaki znak mój? Krwawe gały!
Oto wznoszę swoje modły do Boga, Maryi i Syna!
Zniszczcie tego skurwysyna!
Mego rodaka, sąsiada, tego wroga, tego gada!
Żeby mu okradli garaż,
żeby go zdradzała stara,
żeby mu spalili sklep,
żeby dostał cegłą w łeb,
żeby mu się córka z czarnym
i w ogóle, żeby miał marnie!
Żeby miał AIDS-a i raka,
oto modlitwa Polaka!

Jak w powyższej modlitwie Polaka ja tak samo nie na widzę swojego sąsiada. Skurwysyn jebany nierób, złodzieje, pierdolona patologia. Z kurwa mieszkania jebana melinę zrobili kurwa. Jak można być tak pojebanym, żeby nie płacić rachunków mimo, że mieli kurwa kasę? Do tego kurwa kłamcy i chuj im w dupę kurwa. Dzieciaczki kurwa jak mnie skurwysyny wkurwią to im zajebie. Kutasy jebane zero kurwa wychowania. Wyzywać i tak ich pojebanych rodziców to trzeba mieć najebane w tym zjebanym mózgu… A chuj im w dupę spierdolę stąd i kurwa im dupę pokażę skurwysynom.

 

Ale ja właściwie nie mam czasu ani miejsca na kobietę życia w moim życiu. Marzę o niej ale… nie mam miejsca ani czasu.

Właśnie kurwa… Rano, szkoła, po szkole kurwa coś zawsze do roboty, później kurwa noc i chuj. Cały dzień zleciał kurwa nawet nie wiadomo kiedy. A jak jeszcze dopierdolą lekcje do kurwa godziny 18 to już chujnia z grzybnią. I kiedy ja mam mieć kurwa czas na coś? Nawet kurwa gdybym chciał to sobie kurwa zwalić nie mam kiedy bo kurwa zawsze coś.

 

Boję się nocy. Raczej nie to, nie mogę położyć się spać. Mimo, że jestem zmęczony i senny, jakiś niepokój ściskający serce, że jak to, to już koniec dnia? Już się nic dzisiaj nie zdarzy?

Każdej pierdolonej nocy kurwa boje się, że następny dzień znów będzie tak chujowy, że kurwa znowu chuja zrobię dla siebie. No kurwa.

 

Boję się rano wstać, boję się dnia, codziennie rano boję się otworzyć oczy, ze strachu przed świtem, zupełnie nie wiem, co zrobić z nadchodzącym dniem. No nie mogę. (O, kurwa! W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego). Mam niby jakieś obowiązki, a przecież – pustka, jakby zupełnie nie miało znaczenia czy wstanę czy nie wstanę, czy zrobię coś, czy nie zrobię (ja pierdolę), higiena, jedzenie, praca, jedzenie, praca, palenie, proszki, sen. (Ja pierdolę, kurwa).

I po chuj ja mam rano wstawać. Jak nie wstanę to i tak wszyscy będą mieli wyjebane czy ja kurwa zrobię czy nie. A jak już kurwa zrobię to i tak nawet nikt kurwa tego nie zauważy, że kurwa coś zrobiłem i tak przez całe jebane w dupę życie kurwa. Chuj by to wszystko…

 

Bo już w nic nie wierzę… Jak mogę wierzyć, skoro nawet największy mój wysiłek przecieka im – wam – przez palce? Możecie już wszystko mówić, obiecywać, przyrzekać…

Powyższy cytat dotyczy władzy i moje chujowe wywody także. Kurwa obiecują obiecują kurwa jakie to zajebiste eldorado kurwa a i tak chujnia z grzybnią kurwa.  Chuj im wszystkim w dupę kurwa.

 

Boli mnie, gdy wyrzucam dodatki z gazety, widząc oczami myśli padające lasy. „Dom” wyrzucam – dąb pada. „Turystykę” – lipa. „Komunikaty” – świerki jak zimowe kwiaty. „Auto-moto” – jak maszty upadają sosny. „Supermarket” – to modrzew, klon – „Nieruchomości”. „Mój Komputer” – i buk się korzeniem nakrywa. A z każdym precz dodatkiem ich żywicą krwawię.

Ostatnio kurwa kupiłem gazetę. Kurwa ponad połowę gazety było zajebanej przez reklamy. Co mnie najbardziej w tym wkurwia? Że kurwa na nic z tego kurwa mnie nie stać. Drzewa wycinają kurwa na reklamy a i tak każdy ma je w dupie kurwa bo myśli „Jak żyć panie premierze” kurwa.

 

Co za ponury absurd… Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?

Właśnie kurwa, po tej jebanej edukacji nadal będę kretynem ale kurwa będę myślał dlaczego kurwa wybrałem taką szkołę a nie inną

co ja kurwa miałem w tej kurwa dupie z uszami?  Bo kurwa w zawodzie to raczej nie będę kurwa robił…

 

Czy nie można tego zbierać po swoich ulubieńcach? Przecież to zaraza. Czym się różni gówność gówna psiego od gówna ludzkiego? A jak ja bym tak zaczął walić kupy po trawnikach, w piaskownicach i podcieniach, arkadach, sadzać stolce na betonach, chodnikach, srać na skwerach? Muszę kupić wiatrówkę!

Kurwa chodzą ludzie z psami i nawet nie posprzątają po nich. Kurwa już nie raz wdepnąłem w jebane gówno a potem kurwa weź wsiądź do pociągu ja kurwa jebie, że ja pierdole. Ja kurwa sprzątam po swoim a mieszkam na jebanej wsi. Po tym łatwo poznać kurwa wieśniaka w mieście z daleka.

 

Czy panowie muszą tak napierdalać od bladego świtu?! Że nie podbijam karty na zakładzie azbestu o siódmej rano, to już w waszym robolskim mniemaniu muszę być nierobem?! Już możecie inteligentowi jebać po uszach od brzasku! Żeby se czasem kałamarz nie pospał godzinkę dłużej kapkę od was, skoro zasnął dopiero nad ranem! I żeby się kompletnie spalił w blokach już na starcie! Grunt, że, kurwa, inteligent załatwiony na dzień cały! Wrócicie napierdalać jak siądę do pracy!

7 godzina a koś musi już napierdalać mi gdzieś pod oknem. Jak nie kurwa nagle się sąsiadom zachciał sprzątać, to kurwa jakieś samochody jeżdżą jak pojebane. KURWA

 

Jakby ktoś olbrzymowi golił brodę z drutu. Żesz ja pierdolę, kretyn goli ręcznie trawnik golareczką na kiju, chyba do golenia. (Do Mężczyzny „koszącego” trawnik) Panie, tym chce pan, kurwa, zgolić to wszystko?!

Tu już kurwa przeginają pałę. Od kwietnia do kurwa października średnio co 3 tygodnie o 6 rano skurwysyn nakurwia taką kosiareczką trawnik. No ja pierdole jebany cwel kurwa. Następny raz kurwa chyba mu to w dupę wsadzę. Nie kurwa prostszy sposób kurwa zajebać skurwysyna.

 

Dobra dupka. W gruszkę. Nie ma nic gorszego jak facetka z dupką w jabłko. Albo w śliwkę.

Tutaj to już chyba kurwa nie trzeba komentować bo to kurwa słabo się robi…

 

Jestem skrajnie wyczerpany, a przecież jest rano…

Każdego zjebanego rana jestem bardziej zmęczony niż kurwa bym zapierdalał cały tydzień na budowie. Kurwa po prostu wstaje i już wolę aby ktoś mnie zajebał. Kurwa zero odpoczynku tylko zapierdala skurwysynu.

 

Kurwa, jeszcze z tymi dziećmi jebanymi. Nie mogę.

Pchają się kurwa z nimi gdzie popadnie kurwa. Dziecko w wieku przedszkolnym godzina czy to kurwa 10 czy to kurwa 12 chuj kurwa nawet rano kurwa zamiast zaprowadzić do przedszkola to nie kurwa siedzą z nimi kurwa gdzie popadnie. I tylko napierdalają im tego żarcia by się kurwa zamknęło bo kurwa mamusi jebanej w dupę przeszkadza. No kurwa.

 

Nie, no to nie do wiary. Nie, to być nie może. Osiem lat podstawówki, cztery liceum. Potem pięć, bite, studiów, dyplom z wyróżnieniem, dwadzieścia lat praktyki, i oto mi płacą, jak by ktoś dał mi w mordę. Ja pierdolę, kurwa! O, bracia poloniści, siostry polonistki, sto trzydzieścioro było nas na pierwszym roku. Myśleliśmy, że nogi Boga złapaliśmy, że oto nas przyjęto do szkoły poetów. Szkoła poetów, Dżizus, kurwa, ja pierdolę! Przez pięć lat stron tysiące, młodość w bibliotekach. A potem bida, bida i rozczarowanie! A potem beznadzieja i starość pariasa i wszechporażająca nas wszystkich pogarda, władzy od dyktatury, aż po demokrację, która nas, kałamarzy, ma za mniej niż zero. Dlaczego władza każdej maści ma mnie za nic? Czy czerwona, czy biała, jestem dla niej śmieciem, kurwa! Pod każdą władzą czuję się jak kundel! Czemu nie jestem chamem ze sztachetą w ręku? Ktoś by się ze mną liczył gdybym rzucił cegłą! A przecież stanowimy sól ziemi. Tej ziemi! Mimo że nie jesteśmy prymitywną siłą, dyktaturami zawsze wstrząsają poeci! Wtedy nas potrzebują, zrozpaczone masy, które nie widzą dalej niż kawał kiełbasy! Które nie widzą dalej…

Cóż to mnie jeszcze nie dotyczy, ale myślę, że kurwa ktoś coś o tym może powiedzieć.

 

Odkąd mój umysł myśli i sięgam pamięcią, to te klapy zawsze opadały. A dlaczego? Bo przez dziesiątki lat jedni bezmyślni kretyni pod kierunkiem innych bezmyślnych kretynów umieszczają muszle klozetowe w pociągach tak blisko ściany, że klapa po podniesieniu nachylona jest ku muszli i puszczona musi opaść. Dziesiątki lat, Jezu Chryste przenajświętszy. A jeśli Polska to właśnie ta ojszczana klapa?

Pamiętam kurwa jeden zajebany pociąg gdy jechałem w dalszą podróż. Kurwa jak mnie dwójka przycisnęła no kurwa co zrobić, idę do kibla. Wchodzę kurwi gorzej od gnoju. Klapa cała mokra. W innym to samo… No kurwa myślę sobie otworzyłem laczkiem klapę może na Małysza się wysram. Otwieram a tam kurwa klapa opada kurwaaaaaa. W końcu gumą do żucia klapę przykleiłem do kurwa ściany i jakoś dało rady. Ale ile kurw poszło to moje.

 

– W nocy sobie śpię, śpię, śpię.
– Ja też, ja też!
– A w dzień sobie chodzę, chodzę.
– I ja, i ja!
– A w nocy sobie śpię, śpię, śpię.
– Ja też, ja też!
– A w dzień sobie chodzę, chodzę.
– I ja, i ja!
– No, śniadanie jem, jem, jem.
– Tak? Tak?
– A w sklepie kupuję, kupuję.
– Tak? Super!
– No, śniadanie jem, jem, jem.
– Tak? Tak?
– A w sklepie kupuję, kupuję.
– Tak? Super!
– Umówił się, umówił, umówił!
– Ja, nie!
– On tak całuje, całuje, całuje!
– Extra!
– Umówił się, umówił, umówił!
– Ja, nie!
– On tak całuje, całuje, całuje!
– Extra!…”

Kurwa każdego dnia w pociągu modle się aby kurwa żadne gimbusy czy inne cipy w pobliżu nie usiadły bo kurwa tak całą rozmowę słyszę. Kurwa nawet słuchawki nie pomagają bo co ja dam głośniej to i te cipy głośniej mówią.

Kurwa, tak jakbym ja miał wiedzieć, czy wlezą jej na dupę, ja pier… Te dupska przyłażą do kiosku na występy, a nie na zakupy.

Kurwa to się nie tyczy tylko kiosków. Kurwa każde sklepy gdzie na chwilę wpadnę jakiś jebany moher kurwa blokuje kolejkę bo kurwa musi pogadać, a to a to a czy kurwa jej cipa jest jeszcze kurwa sprawna, a czy kurwa jej dupa nie za szeroka, a czy kurwa nie ma tych gaci w rozmiarze XXXXS no ja pierdole….

To i tak jest kurwa tylko w wybitnie chujowy sposób przedstawione w skrócie.
1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 7 raz(y), średnia ocen: 8,14 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

Pestki

13 lipca, 2014, Autor:

Dzisiaj leżąc sobie na kanapie nagle poczułem wielką ochotę na pomarańczę. Wziąłem zatem jedną z koszyczka i obrałem. Piękny zapach rozprzestrzenił się po całym domu wabiąc wszelkiego rodzaju domowników. Obrawszy położyłem ów owoc na talerzyku w kawałkach, położyłem się wygodnie i zacząłem wcinać.
W moich ustach kawałek owocu rozprysnął swe kwaśne soki na wszelkie strony, malutkie pojemniczki pękały z każdym kęsem. Już miałem wziąć następny kęs, kiedy na drodze pojawiły się pestki. Twarde kawałki niby drewna zachrupały między zębami z towarzyszącym chujowym smakiem i konsystencją. Nie dość że wkurwiają mnie smakiem, to jeszcze ciężko je wypluć bez wypluwania owocu z ust.
Tak samo jest z brzoskwinią, jesz jesz aż tu jebs zębami w pestkę.
Nienawidzę pestek, są idiotycznie pomyślane i wszystko psują. Owoce są fajne a pestki nie i kurwa tyle w temacie. Się wkurwiłem.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 11 raz(y), średnia ocen: 6,09 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!
Tagi: , ,

Lato

8 lipca, 2014, Autor:

Witajcie .

Dziś podzielę się z wami tym , co wkurwia mnie każdego lata .

1.Plażowicze . Mieszkam tuż obok morza , więc codziennie kilkanaście metrów pod moimi oknami przewijają się hordy plażowiczów . Oczywiście są tuż obok plaży , jest dużo ludzi więc można drzeć mordę . Chuj że obok mieszkają ludzie . Najgorsi są jeszcze ci najebani . Zrzygać się na chodnik obok ich domu ? Pewnie kurwa , jesteśmy przy plaży . Wpierdolić się do ogrodu i obszczać krzaki ? Oczywiście , nie ma sprawy . Kurwa mać czy ci ludzie naprawdę nie zdają sobie sprawy że te domy przy „deptaku” to nie są miejsca publiczne ?

2.Plaża . Nawet jeżeli chcę sam skorzystać z plaży to chuj mi w dupę . Cały ten burdel złożony z piachu , małych wbijających się w stopy patyczków , niedopałków papierosów jest zajebany ludźmi od prawej do lewej . Nie mam nic przeciwko temu , żeby ludzie chodzili na plażę tylko dlaczego plaża zajmuje 1/4 powierzchni , a reszta to jebane zawalone roślinami wydmy … Jebane nikomu nie potrzebne pasy wszechobecnej roślinności i dom dla wielu latających wkurwiających owadów , do których zaraz przejdę . A nawet jak już sobie znajdę miejsce to pewnie zaraz zostanę obsypany piaskiem przez biegające i grające w piłkę dzieci .

3.Owady … tu nie trzeba się za dużo rozpisywać . Pierdolone muchy , jebane komary , inne gówna . Przy tym całym cieple mam do wyboru grzanie dupy w 30 stopniach albo bycie napierdalanym w dzień przez muchy , a w nocy przez komary (chyba że będę siedział jak troglodyta przy zgaszonym świetle) .

4.Pot . Ktoś już kiedyś o tym pisał , nieważne czego bym nie robił po godzinie będę i tak jebał gorzej od gnojownika .

5.Dzieci wrzeszczące na placu zabaw od rana do wieczora . Zabawa , dzieciństwo , super , rozumiem . Też kiedyś byłem dzieckiem . Ale kiedy mam te pieprzone 2 miesiące w roku żeby móc się porządnie wyspać to DLACZEGO ONE MUSZĄ JUŻ SIĘ TAM BAWIĆ OD 9 RANO ?!?! .

Pozdrawiam  , kurwa .

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 9 raz(y), średnia ocen: 7,11 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

Włosy

8 lipca, 2014, Autor:

Miało być trochę bardziej na poważnie, o tym co mnie wkurwia już od dłuższego czasu, no ale dzisiejsza kurwica przeszła samą siebie.

 

Jak wszyscy wiedzą, mamy piękne lato. Ptaszki śpiewają, gówna parują na chodnikach, a słoneczko przygrzewa nasze plecki. A w autobusach stoją czterdziestoletni panowie z puszczą pod pachami i zaśmierdzają cały pojazd. I nie, nie będę pisał o włosach pod pachami… W żadnym wypadku. Chociaż to też jest wkurwiające…

 

Mianowicie, od paru miesięcy noszę długie włosy. I kurwica strzela mnie wtedy, kiedy parę godzin po umyciu wyglądają jak myte jakiś tydzień temu. Nie wiem, może to wina hormonów; bądź co bądź jestem dopiero szczeniakiem, no ale kurde ile można? Włosy w strąkach, kołtuny na głowie. I jeszcze gorzej jest w lato, kiedy pocę się jak świnia. I wiem, że najlepszym wyjściem byłoby ścięcie tych nieszczęsnych kłaków, ale od razu mówię że wyglądam jeszcze gorzej bez nich. Teraz stosuję praktykę nie mycia ich przez jeden dzień, i mycia je w następny, bo mycie ich, a potem suszenie też jest niesamowitą bolączką.

I tak przy okazji, jak już się wkurwiam na swój wygląd, żeby nie spamować, napiszę jeszcze, że wkurwiają mnie pryszcze które mam na ryju od dwóch lat. No ile można?! Wsmarowywuję w siebie te gówniane kremy, mydła inne gówna, i nadal mam to kurestwo na ryju. Ostatnio wyskoczył mi taki w chuj wielki pryszcz na nosie, to przez tydzień ze wstydu nie wychodziłem z domu, dopóki pryszcz a potem strup po wyciśnięciu nie zszedł. Ja nie wiem, może to normalne żeby przez tyle lat mieć te cholerne gówna na twarzy.

 

Co nie zmienia faktu, że się wkurwiłem. I to mocno.

 

Bez odbioru.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 6 raz(y), średnia ocen: 6,00 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!
Tagi: , ,