Wkurwienia w kategorii: ‘Polityka i gospodarka’
Mój Prezydencie kochany – dziękujemy! Tak trzymać!
22 grudnia, 2025, Autor: BenbenZa Caritas też niech Pan się weźmie, albowiem z tego o czym „rynek” mówi, do potrzebujących trafiają już manele przebrane i ponoć ograbione.
Z tego co Świat powiada, moze 40% darowizn trafia do tych, dla których zostały zapodane. Reszta to koszt utrzymywania biznesu.
Mój Prezydencie kochany – dziękujemy za Świąteczną niespodziankę
21 grudnia, 2025, Autor: BenbenSzanowny Pan Prezydent Nawrocki, niby ten bardzo zły kibol, po którym jechali równo…
zrobił nam Polakom świetny prezent świąteczny.
Wręczył szanownemu panu Prezydentowi Ukrainy prezent Świąteczny w postaci książki ” o Wołyniu ” dopowiadając noworoczne życzenia w postaci ” pomocy już nie będzie „.
Dziękujemy szefie!
Prosimy jeszcze o wykopanie z Polski tych Ukraińcow, którym Rosja domu nie odebrała, wszystkich tych „bogaczy” z zachodniej i środkowej Ukarainy, którzy udając biedę przyjechali Polskę demolować pozostawiając tych, których dom fajtycznie stał się Rosją i nie mają dokąd iść.
Шановний президенте Наврокі, як цей дуже поганий фанат футболу, на якому вони їхали рівномірно … Подарував полякам чудовий різдвяний подарунок. Він вручив шановному Президенту України різдвяний подарунок у вигляді книги «Про Волинь», додавши новорічні привітання у вигляді «допомоги» більше. Дякую, босе! Ми також просимо вас розкопати з Польщі тих українців, яким Росія не забрала додому, всіх тих «багатств» із західної та центральної Укараїни, які, прикидаючись бідними, прийшли знести Польщу, залишивши тих, чиї домівки стали Росією і їм нікуди йти.
Tagi: Nawrocki książka dla Zelenskiego, Nawrocki vs Zelenski, Nawrocki wręcz książkę o Wołyniu, nie będzie pomocy dla Ukrainy, polityka 2025, Polska Ukraina, Polska vs Ukraina, Ukraina stop, Wołyń PamiętamyEmerytura prezydenta
28 listopada, 2025, Autor: kotOglądam TV.
Słyszę, że poprzedni prezydent pochwalił się swoją emeryturą około 9000 zł.
Niby kurwa za co?
Za podpisywanie i wetowanie?
Zacząłem się zastanawiać, ile on ma lat. I? 53! Ja pierdole. Siedzi sobie w ciepłym gabinecie, jeździ służbowymi autami i lata gdzie chce przez 5 10 lat, a później od razu może iść sobie na emeryturę?
Rozumiem wcześniejszą dla policjantów czy wojskowych, ale prezydent? Z jakiej racji? To ja czy ty będziemy zapierdalali do 65 roku życia w różnych pracach, w różnych warunkach, a prezydent posiedział we fotelu i już ma?
Dodajmy, że prezydentem teoretycznie może zostać każdy. Losowy Mariusz może wygrać wybory. Od niego zależy, czy coś przejdzie, czy nie przejdzie. Nie musi mieć nawet znajomości prawa ani innych dziedzin nauki.
Gdzie my kurwa żyjemy, i czemu nadal w tej polsce?
No comment, brak słów…
Jebać płyty CD
22 listopada, 2025, Autor: kotDokładnie.
I to koniec postu.
—
—
Żartowałem.
…
Nigdy nie polubiłem się z tym beznadziejnym nośnikiem.
Najgorsze, jak ten badziew spadnie z półki, biurka, czy nie wiem kurwa… Z drzewa.
I już rysa. I już nie działa, skacze, jak małpa na lianie.
Kaseta magnetofonowa, jak spadnie, to nic jej się nie stanie.
Jak magnetofon wciągnie, to się sklei i po za drobnym przeskokiem gra dalej.
Pendrive jak spadnie, to co najwyżej obudowa się rozleci, ale pamięć jest nieuszkodzona i po jej sklejeniu będzie działać dalej.
Dysk SSD jak zaliczy glebę? No zaliczy, i co z tego?
Wszystko jak upadnie albo położy się gdzieś indziej niż sterylne, przetrwa. Płyta CD NIE.
Płyty CDRW? Wynalazek dla opornych.
Mam wieżę bez AUX. Nagrywam CDRW. Znudzi mi się playlista. Kasuję. Nagrywam znowu. BŁĄD! Dlaczego? Bo się kurwa niedokasowało…
I kasuj to 3 razy różnymi trybami aż załapie, że „Taaak, on mnie chciał wyczyścić i nagrać sobie nową muzyczkę!” No, brawo.
A wszystkiemu winna pazerność Sony.
Nie wyszedł im podbój rynku wideo i VHS ich zaorał.
Nie udał się im podbój sektora audio, bo CD zaorało Minidisca ceną i dostępnością.
Dlaczego? Chcieli mieć marżę od każdego sprzedanego diwajsa czy pieprzonej płytki.
A mogło być tak pięknie…
MD to na prawdę 1000 razy lepszy standard niż CD audio.
Dlaczego?
Odporny na upadek, na nierówności na drodze, magnetooptyczny. A płyta CD stworzona jest z gówna i patyczków na zasadzie działa, do puki cokolwiek się nie rozpierdoli.
Trzymaj to w zamkniętym sterylnym pudełku 20 lat, a i tak będzie skakać, bo się utleni.
Produkt dla delikatnych zjebanych rączek jeszcze bardziej zjebanych audiofili.
Cest, finis.
Płyta nadaje się tylko do oglądania jej w pudełku.



(jeszcze nie oceniane)