Wkurwienia w kategorii: ‘Edukacja’
Nowy wkurw
23 sierpnia, 2011, Autor: świeżakSiema Kurwa.
Jestem wkurwiony więc ostrzegam.
Jebane podejście skurwiałych prywaciarzy mnie tak rozjebało. Zapraszają Cię kurwy na rozmowę i co? Masz 5 lat doświadczenia w zawodzie skończone studia zaocznie oczywiście kurwa, a taki pedał ci powie, że jeden język to w dzisiejszych czasach za mało… Oczywiście studia i pracę skończyłem w tym samym czasie, więc już jebanej pracy 2 lata szukam. No ja pierdole to wyłożyłem na nich i pisze teraz do pedałów zza zachodniej granicy. Ozdew po skurwym synie jest i tak czekam jak ten chujek aż się znajdzie jakiś łaskawca i mnie kurwa zatrudni. Jeden odpisał zainteresowany oczywiście z zapytaniem co przez te jebane 2 lata robiłem i czy przyjadę na rozmowę do Holandii 1500 kilometrów w jedną stronę kurwa… Żal. To mu napisałem co robiłem, że zaliczyłem Holandię, GB i że pracuję w swojej wiosce jebanej i coś chuj nie odpisuje. Chociaż by napisał, że ma mnie w dupie i że pierdoli takiego a tu kurwa nic.
Pozdrawiam wkurwionych i łącze się w bólu. Amen
I chuj…
20 lipca, 2011, Autor: PiotrMiszaKurwa wasza mać, witam!
Dzisiaj powkurwiam się na wiele jebanych rzeczy…
Wiecie co mnie wkurwia? Kurwa wkurwiają mnie pisane po angielsku opisy na GG, dotyczące chociażby kurwa życia,podam nawet przykład wzięty prosto z profilu mojej koleżaneczki…
,,When I’m 80 years old and sitting in my rocking chair, I’ll be reading Harry Potter. And my family say to me: After all this time?
And I will say: Always ”
Nosz do chuja, gówno mnie obchodzi hary poter i to że ta jebana saga się skończyła (bardzo dobrze i chuj) i tym większe gówno mnie obchodzi co Ty będziesz robić jak będziesz mieć 80 lat, a może nie dożyjesz kurwa 40stki co Ty kurwa mać wiesz?!
Kurwa i po chuj po angielsku takie chujostwo pisać, że niby jest jakąś kosmopolitką, ja jebie w pizdu! Do kurwy nędzy, żyjemy w Polsce więc takie pierdoły po polsku się pisze, nie?!
I fuck the kurwa system!
Wkurwiłem się też dzisiaj tym, że jednak należę do jebanego polskiego społeczeństwa i czeka mnie przyszłość taka na jaką sobie kurwa zapracuję, czego robić nie chcę, a jak ,,se” kurwa zapracuję to pracy nie znajdę, bo moje ,,kontakty” będą mnie mieć w najciemniejszym zakamarku mojej śmierdzącej dupy… I chuj.
Wkurwiają mnie towarzyskie śmiechy kurwa, jak Ty się śmiejesz to ja też muszę.
I tabloid ,,onetu” kurwa, równie zjebane komercyjne tytuły artykułów na tych stronach dla skurwiałych mas. Kurwa ,,siejmy sensację”.
To ja Wam wszystkim mówię wielkie W Y P I E R D A L A Ć !
Koniec Wiosny
11 czerwca, 2011, Autor: FaquśKurwa, kurwa, kurwa – tak wyglądały moje myśli, gdzieś w połowie maja. Po kiego chuja mam zapierdalać przez 9 miesięcy w szkole, skoro i tak wszystko można nadrobić w ten 10 ? Jaki to ma, kurwa, sens, się pytam? Ale to nie wszystko.
Żeby nie było za wesoło, to czerwiec jest moim ulubionym miesiącem z uwagi na wspaniałe pigułki na których jadę przez te 20-parę dni, aby funkcjonować jako tako. Wierzcie, lub nie ale jest to wybitnie wkurwiające. Pięknych przykładów zakurwiania pod sam koniec nie brakuje: wymyśliłem sobie, że nakurwię z wspaniałego przedmiotu, jakim jest biologia, ocenę dobrą. I co ? Teraz muszę zapierdalać całą sobotę i niedzielę wkuwając jebany szkielet, nerki i układ pokarmowy. Jaki to ma kurwa sens ? Po chuja są takie zjebane poprawy, i to akurat pod koniec roku ?!
Inną sprawą są pociągi SKM. Nie wiem czy ktoś z was wie o czym mówię. Gwoli ścisłości, są to pociągi kursujące między Gdańskiem a Wejherowem, rzadziej między Słupskiem a Tczewem, czy innym chujowym miastem. Wracając jednak do tematu, był czas, kiedy one były punktualne. Ten czas skończył się gdzieś w okolicy połowy maja. Ile to mi kurwa przysporzyło trudności, to się już kurwa nie wypowiadam, ale do kurwy nędzy, czy tak ciężko utrzymać dobry przejazd w czasie remontów ? Czy to jest takie kurwa trudne ?!
Miało być krótkie ale wyszło jakie wyszło i o nie do końca określonym temacie.
Ciśnienie na oceny
25 marca, 2011, Autor: PinioTak, wiem, znowu piszę o czymś związanym ze szkołą, jestem nudny. Nie moja wina, że głównie to mnie wkurwia.
Po tytule wkurwa można się niejako domyślić o co chodzi. Konkretnie o ciśnienie rodziców na oceny swoich dzieci.
Najpierw kilka słów wyjaśnienia, jestem na profilu biologiczno-chemicznym, więc te 2 przedmioty to dla mnie priorytet. Na ostatni Czwartek zapowiedziany miałem sprawdzian z biologii, tego samego dnia miałem tez zwykłą lekcję zajebanej historii, której nienawidzę przez nauczyciela i przez to, czego się trzeba na tym uczyć. Poprzedniego dnia naturalnie uczyłem się na biologię, bo mi na tym zależy, nawet na trening nie poszedłem, żeby się kurwa obkuć. Więc kurwa logiczne, że nie będę marnował czasu na uczenie się popierdolonej historii i co to była kurwa hadżidża, czy inne jakieś kurwa muzułmańskie zwyczaje itp.
Nadszedł czwartek, rano napisałem sprawdzian z biologii, ok. Ostatnia lekcja, wchodzę do sali z historii, jak zwykle wchodząc do niej przeszywa mnie taki chujowy dreszcz (to dlatego, że nienawidzę tej sali, ze względu na to, z jakim chujem mam tam lekcje i na jakim chujowym przedmiocie). Siadam sobie z tyłu, mówię do kumpla „A chuj mnie może dzisiaj przepytać, dostanę kapę najwyżej, mam wyjebane na to, na biologię się uczyłem”. Jakbym kurwa zgadł. Wziął mnie skurwiel pierwszy raz do odpowiedzi. Ok, ma do tego prawo. Ale kurwa jakie pytania zadawał?! Wypierdolił nagle z pytaniem „2 lekarzy arabskich”. Ja skurwielowi mówię, że nic takiego nie było! A on do mnie „miałeś zadanie domowe (które zrobiłem) o temacie „Osiągnięcia cywilizacyjne arabów”, w tym powinno się zawrzeć o lekarzach”. Patrzę na niego jak na debila, ok, 2 pytania jeszcze, kapa. Chuj, jebie mnie to.
Wracam sobie do domu, dzwoni szanowna Mamusia, pyta, czy coś w szkole dostałem. Mówię jej, że kapę z historii z odpowiedzi bo się nie uczyłem, bo sprawdzian itp. Myślałem, że powie no ok, trudno, uczyłeś się biologii to chuj. Ale niee, bo historia to kurwa najważniejszy przedmiot dla mnie, jak każdy inny i kurwa 15 minut pierdolenia, że mogłem się wcześniej pouczyć, bla bla bla. No kurwa mać! Ja wiem, że to biol-chem, że się wszystkim z pojebanymi kujonami kojarzy, ale ja taki kurwa nie jestem i nie mam zamiaru sobie zarywać życia itp. z powodu zajebanej historii z najbardziej znienawidzonym przeze mnie nauczycielem (którego luke miał zajebać)! Więc do kurwy nędzy, jeśli są tu jacyś kochający rodzice, zwracajcie uwagę na oceny swoich dzieci, ale kurwa nie ciśnijcie z każdego najbardziej pojebanego przedmiotu, a szczególnie w takich kurwa przypadkach. CHUJ! Poza tym wkurwiła mnie w chuj sytuacja, ale opisał ją już Mikel, więc nie będę jej powtarzał, chciałem jednak zaznaczyć, że mnie takie coś wkurwia, szczególnie, że na drugi dzień w szkole koleś już nie miał sapy, więc zamiast chociaż powiedzieć „sorry, najebany byłem”, czy coś takiego, to idąc odwraca łeb o 90 stopni jakby myślał, że go kurwa nie zobaczę.



(oceniano 4 raz(y), średnia ocen: 9,50 na 10)