Dawno mnie tu nie było, w sumie… Tak sobie tylko napiszę o pewnym zjawisku w mojej, i pewnie nie tylko, szkole. Mianowicie; łapówka – jakieś jedno chujowe coś za drugie chujowe coś, zasadniczo niezgodnie z ogólnie przyjętymi normami. Wielkie afery robi się wokół chuj wie kogoś, bo wziął sobie na browara do kieszeni za „ulepszenie” […]
Ktoś już coś takiego ostatnio pisał… Teraz przyszła pora na mnie. Z góry uprzedzam że dużo rzeczy będzie co najmniej niezrozumiałych. Zaczęło się generalnie kilka dni temu, mowa o gorszym samopoczuciu (być może jakiś wirus?). Prawdopodobnie po tym, jak w piątek poszedłem sobie wieczorem pobiegać. Podczas biegania myślę o przeróżnych rzeczach, trzeba sobie zapchać czymś […]
Siema, trochę czasu nie pisałem… Generalnie kilka tygodniu temu pisałem, ale nie skończyłem i nie chcę mi się kończyć. Teraz muszę napisać o pewnej sytuacji, w sumie o sytuacjach. Ten akapit jak nie chcesz, możesz go nie czytać. Jak każdy wiadomo nastolatek, nie będę się alienował, czasem trzeba gdzieś wyjść, może kogoś poznać, może się […]
Pochwa kurwa lony, od razu przejdę do sedna sprawy. Otóż trenuję sobie tajski boks… Taka przyjemna sztuka walki. Trenuję już jakiś… Dłuższy czas. Regularnie, bez opierdalania się, uzupełniając wszystko siłownią, bieganiem, czy innymi ćwiczeniami. Nadszedł czas, w którym powinienem się sprawdzić z innymi w tej sztuce i tutaj zaczynają się kredki. Całe wkurwienie zaczęło narastać […]