Jebane ulotki i pierdoleni bałaganiarze
15 września, 2015, Autor: iChujKolejny wkurw od korenspondenta:
———- Wiadomość przekazana ———–
Data: 14 września 2015 11:55
Temat: Jebane ulotki i pierdoleni bałaganiarze.
Do: letalne.pracie@gmail.com
Witam ponownie,
Znowu mi się nudzi. Zeszłym razem zasygnalizowałem problem z gazetkami z Centrum Handlowego. To nie wszystko. Dużą część pierdolnika wygenerowanego przez jebanych ludzi tworzą wszelkiego rodzaju ulotki w ilościach trudnych do ocenienia.
Praca ulotkarza jak to praca, na pewno nie roznoszą tego dla przyjemności i jestem w stanie to zrozumieć, natomiast nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego zawsze wszystko jest porozpierdalane jak by tarzało się w tym stado dzikich świń. Faktem jest, że codziennie trzeba opróżniać skrzynkę z tego spamu, bo w przypadku tygodniowego zaniechania nie ma miejsca na właściwą korespondencję. Ludzie wkurzeni takim stanem rzeczy i brakiem miejsca do wyjebania tego gówna wypierdalają wszystko na podłogę i lezą do domu.
Brakuje kosza, to jest jasne, lecz jakim chamem trzeba być aby wyjebać wszystko na ziemię i spierdolić do mieszkania. Czasem to wszystko wygląda tak żałośnie, że do kompletu wystarczy jedynie nasrać (swoją drogą to też się czasem zdarza i wtedy obraz jest jak by kompletny).
Kilka razy udało mi się dojebać na niecnych czynach sąsiadów i wtedy zmieszani zbierają że niby im wypadło. Ludzie już niechętnie wpuszczają ulotkarzy i jest to zrozumiałe, jednak oni jakimś cudem mają kody do drzwi klatkowych i dalej wchodzą powodując zatykanie skrzynek spamem, czego następstwem jest później pierdolnik.
Coś mi się wydaje, że jedynym rozwiązaniem jest klaśnięcie ciecia w cymbał co by postawił jakiś śmietnik do zaniechania uciążliwego procederu.., chociaż z drugiej strony jak ktoś wywalał do tej pory na ziemię to śmietnik go kultury nie nauczy.
Pozdrowienia dla Megawkurwa
iChuj.
Jebana ochrona w CH Real
8 września, 2015, Autor: iChuj———- Wiadomość przekazana ———–
Data: 8 wrz 2015 17:04
Temat: Jebana ochrona w CH Real.
Do: letalne.pracie@gmail.com
Jako że mam chwilę wolnego czasu i nie mam co robić chciałbym podzielić się wkurwieniem na temat podejścia do klienta w CH Real na Warszawskim Ursynowie.
Czarę goryczy przelała pani ochroniarz w starych rozsypujących się balerinach i długich potarganych tłustych włosach. (są trzy: pierwsza – z czochradełkiem na głowie przypominająca ludzika LEGO z twarzy lekko autystyczna, druga – długie tłuste włosy z rozklepanych balerinach i trzecia – starowinka z okularami w których optyka pozwala wzniecić ognisko w pochmurny dzień – jednak jeszcze pełna wigoru)
Ile razy mam zaszczyt zagościć w progach Real., prawie tyle samo razy jestem traktowany jak złodziej. Tak złodziej. Bardzo urąga to mojej godności i można mnie nazwać chamem albo innym niegodziwcem ale na pewno nie złodziejem. Otóż nadmierną czujność bojowniczek (tak, panowie stacze-podpieracze się nie czepiają) wzbudza mój plecak, który nie odbiega od gabarytów a zawarte w nim są wartościowe rzeczy związane z wykonywanym zawodem i przekraczają wszystkie miesięczne pensje oczadziałych ochroniarzy.
Nie jestem skłonny do pozostawienia pod opieką tak „profesjonalnej” obsługi wartościowych rzeczy i odmawiam uprzejmie nie wdając się w dyskusję która jak zapewne można się spodziewać podąży jedynie w złym kierunku. Skoro ja nie wzbudzam zaufania i jestem traktowany jak złodziej, dlaczego mam darzyć zaufaniem sklep i obsługę? Mam taki komfort, że mogę zrezygnować z usług jebanego sklepu, co też uczynię spodziewając się że nie przyniesie to i tak żadnego efektu w postaci zaprzestania głupich działań.
Zastanowienie moje budzi przykładowa sytuacja kradzieży moich rzeczy ze schowka, czy tam czegoś. Kto wtedy ponosi za to odpowiedzialność? Czy pieniądze zostaną zwrócone? Na jakiej podstawie? A może nie będą zwrócone? Zapewne nie będą – no właśnie.
W tym miejscu chciałem pozdrowić geniuszy – decydentów wspaniałego prewencyjnego systemu zabezpieczeń przed kradzieżami, które obrażają uczciwego człowieka płacącego podatki. Chuj wam w te opasłe dupska.
Na osobny monolog zasługuje forma reklamy mocnych „promocji” przez kolportaż gazetek do podtarcia tyłka porozrzucanych gdzie się da, zaśmiecających całą klatkę schodową.
Pozdrawiam megawkurwa.
iChuj.
Referendum, mecz i opony
6 września, 2015, Autor: start2010Wkurwia mnie to jak bardzo zjebane polaczki mają kurwa na wszystko wyjebane i kurwa tylko całe swoje marne życie narzekają. Są wybory to kurwa nie idą bo „po co”, jestem kurwa pedałem i lubię całe życie być jebany w swoją i tak już rozjebaną dupę.
Jest referendum, może i pytania nie są jakoś kurwa zajebiście precyzyjne ale jest. Może kurwa coś się zmienić, ale kurwa właśnie „po co”
Właśnie wróciłem z głosowania, po ilości podpisach to kurwa frekwencja taka, że japierdole… Nawet ta pierdolona patologia była głosować. Rodzice też nie idą no bo właśnie kurwa „po co” gdyby im TVN24 powiedział gdzie mają dokładnie postawić X to by kurwa lecieli jak pies za kiełbasą.
Druga sprawa mecz Niemcy – Polska. Kurwa. Pierwszy przegrany mecz po tak długim czasie i to prawie kurwa wyrównanym meczu gdzie brakło trochę szczęścia, ale nie kurwa polaczek musi narzekać, bo jak to kurwa można przegrać. Kurwa no jak można do chuja przegrać z mistrzem świata, przecież kurwa Polacy zawsze wygrywają no kurwa jest to nie do pomyślenia. Z dnia na dzień nie widzę siebie w tym kraju. I to nie przez to, że kurwa chujowe zarobki czy coś bo bym sobie poradził ale kurwa na ten zjebany naród. Wszyscy do kurwa leczenia się powinni nadawać.
Sprawa numer trzy. Pierdolone zawszone, zaHIViałe bamboszki. Jakim kurwa prawem te pierdolone opony z tych zjebanych krajów spierdalają do EU? I to same młode kurwa bamboszki, zamiast walczyć za ten swój popierdolony kraj to kurwa spierdalają i jeszcze rządają… Ja bym to kurwa powystrzelał a jak przyjmować to kurwa bachory i kobiety a nie tych popierdoleńców.
Gdybym chciał kurwa spierdolić kiedyś z tego kraju przed zjebanymi ludźmi, to chyba będzie kurwa Rosja, bo całą europę zaleją kurwa opony. Jedynie Putin nie da się kurwa dymać bamboszkom.
Wkurw na kredyt
28 sierpnia, 2015, Autor: drawaKurwa !! Wkurwiają mnie kredyty i to, ile trzeba oddać $ do banków. Przykłady ? Proszę bardzo. Kolega wziął 170 tys. na mieszkanie na 30 lat i do oddania ma…. 374 tys. Drugi wziął coś koło 300 tys. na 25 lat, a do oddania ma ponad 500 tys. Czujecie mieć pół bańki długu ???!!!
Kurwa, z jednej strony ich rozumiem, bo ileż można mieszkać z rodzicami, ale z drugiej czy te kredyty muszą być aż tak drogie ? Czy za pożyczenie tych 170 tys. nie można by było oddać np. 250 tys.? Czy banki muszą być aż tak zachłanne ?
Niech chłopy zachorują lub stracą robotę….Albo im bank zabierze mieszkania, albo spłacać je będą jeszcze ich dzieci. Teraz spłaca się fajnie, bo jest zdrowie, jest praca. Ale koło 50-tki zazwyczaj ludzie zaczynają chorować, słabną, mało kto w tym wieku godnie zarabia. I wtedy zacznie się jazda. Tak ok. roku 2030-2040 może być ciekawie…In minus oczywiście.
Pojebane to wszystko….



(oceniano 5 raz(y), średnia ocen: 9,60 na 10)