Za nowy windows na grę. Kurwa
21 grudnia, 2016, Autor: Ogonówka :*JEST! W końcu gra, w którą grałem za dzieciaka, i na którą się napalałem od dawien dawna, zawitała do mojego domu. Z radości wytarmosiłem kogucika aż 2 razy.. no dobra 3, ale nie mówcie nikomu. Rozpakowuję na maksa napalony, otwieram pudełko, wkładam płytkę do napędu, instaluję. Gra się zainstalowała po czym nastąpił orgazm – drugi po trzech minutach i 24 sekundach – trzeci po czterech i w chuj sekundach później. 2/3 sufitu włącznie z 1/3 ścian w moich plemnikach, wyżyty po chwili napalony włączam grę, a tu komunikat który zmienił moje życie i pół następnego, „gra wymaga 95, 98,MEEEEEEEEE(kocham owieczki), XP. Moje gały wyszły na wierzch, zmieniam zgodność na windows 98, ni chuja, zmieniam na XP, ni chuja. Fujara mi opadła, wepchnąłem gały do oczodołów, resetuje kompa, odpalam grę, ni KURWA chuja, facjata zaczęła mi się zniekształcać, oczy powiększać i błyszczeć, ale ogarnąłem się, i ściągam patcha, więc zobaczymy co to da.
Czy Micro$oft nie może tworzyć każdego windowsa tak, że będzie kompatybilny z softem ze starszych windowsów? Czy te cipki które tworzą grę muszą tworzyć je tak, że na starszych platformach działają, a na nowszych to już nie? Czy to musi być tak zjebane? Odpowiedzi nie poznam chyba nigdy, dodam że grałem w starszą grę tegoż wydawcy, i działa bezproblemowo.
Idę posprzątać sufit. :*
Epizodyczna Agresja Emocjonalna
21 grudnia, 2016, Autor: Letalne PrącieDzień pełen małych porażek, w pracy wszystko się wywalało, tylko Internet Explorer trzymał w napięciu, bo jeszcze się nie zawiesił. W pół do desperacji postanowiłem zacząć wypełniać obowiązki domowe zamiast pracowniczych i wybrałem się po zakup surowców na ciasto…
Miejsce akcji: Carrefour, stodoła spożywcza
Cel misji: kupić herbatniki.
Po kwadransie krążenia między herbatą a ciastkami poddaję się. Podchodzę do faceta z obsługi i pytam się:
– Przepraszam, nie wiem gdzie są herbatniki, mógłby mi pan pomóc?
Facet się na mnie spojrzał i ze śmiertelną powagą odpowiedział:
– Ale wie pan, gdzie jest piwo, prawda?
– Oczywiście.
– No, to tam.
Śmiałem się aż do wewnętrznego rozpuku na tyle, że się nie wkurwiłem nawet, gdy okazało się, że typ nie odróżnia herbatników od krakersów.
Demonstracje
18 grudnia, 2016, Autor: KistosNa pewno każdy z was widział w Tv co się odpierdala ( mam na myśli te demonstracje ). Zastanawiam się już sam na kogo kierować wkurwienie. Z jednej strony Kaczor ma trochę racji, i te cipy dziennikarskie powinny mieć ograniczoną swobodę ruchu bo chodzą gdzie im się podoba i są wręcz chamsko nachalni.
Kolejna rzecz o ten pomysł z obniżeniem emerytur. O ile fakt zabrania pieniędzy chociaż części tych kurw mi się podoba, o tyle wydaje mi się ten pomysł niedopracowany. I na pewno kasa do cudzej kieszeni wpadnie.
„Mam 80 lat, i nie jestem w stanie przeżyć za 2000 miesięcznie” Jebany skurwiel, nie pamiętam imienia tego chuja co to powiedział. Ale z miejsca bym mu sztuczne zęby wybił. Ludzie po 1300 dostają i jakoś żyją, mając w domu osoby niepełnosprawne. A ten skurwysyn co zdążył się nakraść za 2000 tysiące by nie dał rady ?
I dziwi mnie że się tak pierdolą policjanci z demonstrantami. Powinni ich zimną wodą oblać i rozgonić. Przy minusowej temperaturze odechciałoby im się siedzieć tam i mordy wydzierać.
Chów klatkowy
13 grudnia, 2016, Autor: demrugWkurw wieku dojrzałego,założyłeś rodzinę,spłodziłeś 2 dzieci,kupiłeś psa,mieszkanie na 20 letni kredyt i wtedy budzisz się o 4,30 rano z uczuciem dogłębnej analnej penetracji dokonanej własny przyrodzeniem.Mieszkanie za które musiałeś zapłacić z procentem okazuje się klatką dla drobiu z chowu klatkowego,znosisz dla kogoś jajka i hodujesz nową generacje niosek dla swoich panów.Przebudzenie jest tym bardziej bolesne,że chciałeś i dążyłeś do zupełnie czegoś innego.



(oceniano 6 raz(y), średnia ocen: 6,00 na 10)