Zmiękczanie Opinii Publicznej
4 października, 2020, Autor: LemmyModa na żydów – „nie oddam kurwom nic”. X czasu później – Ale co oni ci zrobili? Już/zawsze są/byli fajni
Majtkowirus – fffszziisciii pomżemyyyyy/ale nas jebali w chuja, jaki jo mundry teroz, już wincyj nie dom sie nabrać
Moda na prezydenta pedofila – nie o takiego prezidenta wolczyłem/ ale to była sprawa rodzinna
Czarni – jebane czorne czekoladziarze, smoluchy i bambusy, mokebe walą nasze kobity, jebać asfalty/nigdy czegoś takiego nie powiedziałem, jebać rasistów
Itd itp… To się nigdy nie skończy. A może by tak włączyć przycisk resetu i niech wszystko idzie w pizdu
Ubezpiesralnia
2 października, 2020, Autor: LemmyPolisa. Żeby dostać z tego cokolwiek, musisz się słusznie i srogo połamać, inaczej poczęstują cię tekstem, że „za słaboś siem połamał chopie”. Mniej więcej autentyk, sens ten sam. I tak się dzieje nie od dziś. Nie, nie możesz mieć tak błahych problemów jak jakaś tam rwa kulszowa, dyskopatia. Dopóki pełzasz, chuja ci się należy. Wg moich obliczeń, żeby wyjść ze składek tfu haraczu na zero, trza se łamać dobrze kulasy raz na parę lat. Z tym, że kiedyś wypłacali, a teraz już i słabo i nie i mniej. Więc jest to tak pożyteczne jak matura. Chyba, że się chce zostać Stefanem Hawkingiem, tylko sparaliżowanemu człowiekowi mamona potrzebna jak umarłemu kadzidło…
Nie Da Się
29 września, 2020, Autor: LemmyJestem na takim etapie, a wraz z nim świat, że czy chcę czy nie, muszę się znieczulić. Nie, że jakieś hulanie, bo mnie na to nie stać. Ot drink, czasem więcej, raz dziennie, czasem raz na parę dni. Są w życiu dni typowo przeznaczone do kasacji. Trochę jak przewijanie taśmy do przodu, bo w międzyczasie pierdolone reklamy dookoła, a jak nie reklamy to tona prikazów, nakazów, zakazów i społecznych kwasów. Jeszcze trochę i może zobaczę światełko w tunelu, a jak nie to póki co mym lampionem pozostaną procenty na ten moment. Tak już bywa. Po co komu ta dystopia
Jak będąc gościem w mcdonald’s zyskać miano zwierzątko i bydło?
27 września, 2020, Autor: Ogonówka :*Ojej, dawno mnie tu nie było. Cóż, do rzeczy –
Przyjdź do maka,zacznij się awanturować i zwyzywaj lidera gościnności od najgorszych, zamów sobie dużo jedzenia, zrób syf na stoliku, rozlej napój na podłodze i miej to w dupie, zjadłeś? to wytrzyj sobie buźkę serwetką, rzuć ją na podłogę, idź do ubikacji, zacznij srać, obsraj kibel i go zapchaj sporą ilością papieru, wyjdź mając wszystko w dupie i niech ci nie przyjdzie nawet do głowy posprzątać po sobie ten syf!. Gotowe! Zyskałeś tym samym miano zwierzątka z gatunku bydła.


(oceniano 1 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)