Wkurwienia w kategorii: ‘Samochody’
Ruszanie na światłach
21 maja, 2009, Autor: ZiutekJak mnie wkurwia, jak stoję na światłach, a przede mną jest jakaś ciota, która nie potrafi szybko ruszyć, gdy zrobi się zielone.
Zauważam, że to zazwyczaj jest jakiś debil, który ma wszystko w dupie i albo śpi, albo rozgląda się dookoła, albo pisze smsa. Czasem jest to stary dziad, który refleks dawno temu zostawił w szklance ze sztuczną szczęką. I też bardzo często jest to baba, zazwyczaj młoda, która wykorzystuje każdy moment w trasie, by się jeszcze podmalować i pomizdrzyć do lusterka.
Wkurwiają mnie ci ludzie, dlatego, że nie szanują innych. To, że jemu się nie spieszy, to nie znaczy, że wszystkim innym też. A korki tworzą się właśnie przez to, że samochody zbyt wolno opuszczają skrzyżowanie, przez co zmniejsza się przepustowość tych wąskich gardeł komunikacji. I potem muszę czekać pięć minut, żeby zjechać ze skrzyżowania, bo taki debil jeden z drugim śpi albo dłubie w nosie, i zanim raczy ruszyć nogą, zanim wrzuci bieg i w końcu leniwie potoczy się do przodu, mija kilka sekund. A gdy jest to przypadek, że światła zapalone są przez 10 sekund, to okazuje sie, że na jednym zielonym przejadą dwa, może trzy auta. Następne zielone za dwie minuty, bo lewoskręt akurat nie ma priorytetu.
No żesz kurwa!
Tagi: ruszanie, światłaPytanie do Dyrektora Zarządu Dróg w Wieliczce
19 maja, 2009, Autor: adminDzień dobry!
W imieniu redakcji i czytelników strony megawkurw.pl chciałbym zadać Panu Dyrektorowi jedno pytanie:
Czy i ewentualnie kiedy zamierza Pan podjąć działania zmierzające do naprawy znajdującego się w tragicznym stanie asfaltu na skrzyżowaniu Gdowskiej, Asnyka i Legnickiej. Chodzi mi zwłaszcza o skręt w ulicę Legnicką, i dalej spory odcinek drogi na Dobczyce, chociaż skręt na Gdów jest w równie opłakanym stanie.
Jechałem tam dzisiaj i aż żal było mi auta. Ilość dziur i innych nierówności na tej drodze pobija chyba wszelkie rekordy. Jak to możliwe, że w cywilizowanym kraju, w szanującym się mieście jakim jest Wieliczka, znajdują się tak tragiczne drogi? Może nam Pan to jakoś wytłumaczyć?
Będziemy wdzięczni za odpowiedź
Redakcja i czytelnicy megawkurw.pl
List wysłano 17:25 18.05.2009, na adres dyrektor@zdp.wieliczka.pl
Odpowiedź Pana Dyrektora nadeszła następnego dnia:
Uprzejmie informuję,iż odpowiedź na zadane pytanie uzyska Pan zapewne w Zarządzie Dróg Wojewódzkich w Krakowie w którego Zarządzie znajduje się wspomniane skrzyżowanie.
Pozdrawiam
Dyrektor ZDP w Wieliczce
W związku z tym pytanie przekierowuję do Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie:
Dzien dobry!
W imieniu redakcji i czytelników strony megawkurw.pl zwróciłem się do Dyrektora Zarządu Dróg w Wieliczce w związku z tragicznym stanem asfaltu na jednym z tamtejszych skrzyżowań. Pan Dyrektor odpisał, że skrzyżowanie to (chodzi o skrzyżowanie Gdowskiej, Asnyka i Legnickiej) leży w gestii Zarzadu Dróg Wojewódzkich i żeby moje pytanie kierować właśnie tutaj.
W związku z tym zwracam się z prośbą do Państwa o ustosunkowanie się do poniższego pytania:
Czy i ewentualnie kiedy zamierzają Paśtwo podjąć działania zmierzające do naprawy znajdującego się w tragicznym stanie asfaltu na skrzyżowaniu Gdowskiej, Asnyka i Legnickiej. Chodzi mi zwłaszcza o skręt w ulicę Legnicką, i dalej spory odcinek drogi na Dobczyce, chociaż skręt na Gdów jest w równie opłakanym stanie.
Jechałem tą drogą ostatnio i aż żal było mi auta. Ilość dziur i innych nierówności na tej drodze pobija chyba wszelkie rekordy. Jak to możliwe, że w cywilizowanym kraju, w szanującym się mieście jakim jest Wieliczka, znajdują się tak tragiczne drogi? Mogą Państwo to jakoś wytłumaczyć?
Będziemy wdzięczni za odpowiedź
Redakcja i czytelnicy megawkurw.pl
Ponowne pytanie do Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu
18 maja, 2009, Autor: adminDzień dobry!!!
Ponieważ nie doczekaliśmy się od Państwa odpowiedzi na nasze pytanie w kwestii planów remontu trzech odcinków dróg w Krakowie, chcielibyśmy jeszcze raz wrócić do tej sprawy i łaskawie prosić Państwa o przesłanie oficjalnego stanowiska:
Czy i ewentualnie kiedy zamierzacie Państwo podjąć działania zmierzające do naprawy znajdującego się w tragicznym stanie asfaltu na ulicach:
– Wielickiej (chodzi mi zwłaszcza o odcinek pomiędzy ulicą Wolską i Na Kozłówce)
– Kamieńskiego (zwłaszcza od Ronda Matecznego do zjazdu w Powstańców Śląskich)
– Nowosądeckiej (cały odcinek)
Wszystkie te odcinki dróg są po prostu w opłakanym stanie. W żadnym cywilizowanym kraju nie byłyby nawet dopuszczone do ruchu. Zwłaszcza ulica Nowosądecka, po której po prostu strach jeździć, żeby nie uszkodzić zawieszenia samochodu.
Będziemy wdzięczni za odpowiedź
Redakcja i czytelnicy megawkurw.pl
Skręt w prawo
14 maja, 2009, Autor: KaznodziejaSytuacja wygląda następująco. Skręt w prawo. Do skrętu w prawo strzałka zielona na sygnalizatorze. Okolice dużego centrum handlowego. Ruch pieszych oczywiście kurwsko wielki – te centra handlowe to tych ludzi chyba produkują i wyrzucają w ciągłym potoku na ulicę. Ale do rzeczy.
Skręcić można tylko na zielonej strzałce. Zielona strzałka jest zapalona powiedzmy na 2 minuty. W tym czasie zielone światło mają także piesi (Ci którzy przechadzają się wpoprzek) – jakieś 1,5 minuty. W związku z tym, że jest wkurwiająco dużo ludzi to nie mam możliwości przejechania. OK – w końcu mają zielone. Ale oczywiście, żeby było bardziej wkurwiająco to ida jeszcze jakieś 15 sek. na czerwonym. No do CHUJA!!! Jak łatwo obliczyć na skręcenie na zielonej strzałce zostaje tylko 15 sek. W końcu „przepływam” przez pierwsze pasy. Skręcam w prawo i znowu wkurwienie !! Bo piesi wchodzą na pasy po skręcie jeszcze na czerwonym!! No do CHUJA! Włażą jak kaczki, bo zawsze jest pare chwil, kiedy wszyscy maja czerwone i samochody, i piesi. Ale taki wkurwiacz, jeden z drugim jak zobaczy, że nic nie jedzie to dalej na ulicę. Nagle okazuje się, że na skręcenie pozostało Ci +,- 3sekundy!
No i wkurwiony skręcasz w prawo na zielonej strzałce jakieś 3 cykle swiateł.
TO MNIE WŁAŚNIE WKURWIA.
Tagi: piesi skręt w prawo



(oceniano 11 raz(y), średnia ocen: 8,55 na 10)