Wkurwienia w kategorii: ‘Różności’
Kolejny mercedes
26 marca, 2011, Autor: AveEgoLeże sobie dzisiaj rano w łóżku wstanie błogiego odprężenia.Tak sobie leże,patrze się w sufit i nic nie robię.Normalnie raj.Aż tu nagle moją sielankę przerywa paskudny dźwięk mojego dzwonka.Więc zrywam się z łóżka i z prędkością światła nie, nie światła to za szybko jak na mnie hmm…żółwia?ślimaka? nie… w każdym razie jak na mnie to dosyć szybko.Dopadłam moją komórkę,wcisnęłam klawisz odbierania i przykładam telefon do ucha i słyszę:TWÓJ NUMER ZOSTAŁ WYLOSOWANY…
Kurwa.Zaraz potem dostałam jeszcze SMS-a o tej samej treści.Wkurza mnie to.Człowiek rzuca wszystko tylko po to by się dowiedzieć o tym że się wygrało kolejnego mercedesa.A najgorsze w tym jest że skoro że skoro ciągle wysyłają te wiadomości to że są idioci którzy się na nie nabierają.
I ogólnie po tym cały dzień mi się zjebał.Matka zauważyła że wstałam i od razu coś chciała .Z psem trzeba było iść na spacer.Potem rozbolała mnie głowa.Trzeba było nie wstawać z łóżka i przespać cały dzień.
Tagi: reklama, telefonCiśnienie na oceny
25 marca, 2011, Autor: PinioTak, wiem, znowu piszę o czymś związanym ze szkołą, jestem nudny. Nie moja wina, że głównie to mnie wkurwia.
Po tytule wkurwa można się niejako domyślić o co chodzi. Konkretnie o ciśnienie rodziców na oceny swoich dzieci.
Najpierw kilka słów wyjaśnienia, jestem na profilu biologiczno-chemicznym, więc te 2 przedmioty to dla mnie priorytet. Na ostatni Czwartek zapowiedziany miałem sprawdzian z biologii, tego samego dnia miałem tez zwykłą lekcję zajebanej historii, której nienawidzę przez nauczyciela i przez to, czego się trzeba na tym uczyć. Poprzedniego dnia naturalnie uczyłem się na biologię, bo mi na tym zależy, nawet na trening nie poszedłem, żeby się kurwa obkuć. Więc kurwa logiczne, że nie będę marnował czasu na uczenie się popierdolonej historii i co to była kurwa hadżidża, czy inne jakieś kurwa muzułmańskie zwyczaje itp.
Nadszedł czwartek, rano napisałem sprawdzian z biologii, ok. Ostatnia lekcja, wchodzę do sali z historii, jak zwykle wchodząc do niej przeszywa mnie taki chujowy dreszcz (to dlatego, że nienawidzę tej sali, ze względu na to, z jakim chujem mam tam lekcje i na jakim chujowym przedmiocie). Siadam sobie z tyłu, mówię do kumpla „A chuj mnie może dzisiaj przepytać, dostanę kapę najwyżej, mam wyjebane na to, na biologię się uczyłem”. Jakbym kurwa zgadł. Wziął mnie skurwiel pierwszy raz do odpowiedzi. Ok, ma do tego prawo. Ale kurwa jakie pytania zadawał?! Wypierdolił nagle z pytaniem „2 lekarzy arabskich”. Ja skurwielowi mówię, że nic takiego nie było! A on do mnie „miałeś zadanie domowe (które zrobiłem) o temacie „Osiągnięcia cywilizacyjne arabów”, w tym powinno się zawrzeć o lekarzach”. Patrzę na niego jak na debila, ok, 2 pytania jeszcze, kapa. Chuj, jebie mnie to.
Wracam sobie do domu, dzwoni szanowna Mamusia, pyta, czy coś w szkole dostałem. Mówię jej, że kapę z historii z odpowiedzi bo się nie uczyłem, bo sprawdzian itp. Myślałem, że powie no ok, trudno, uczyłeś się biologii to chuj. Ale niee, bo historia to kurwa najważniejszy przedmiot dla mnie, jak każdy inny i kurwa 15 minut pierdolenia, że mogłem się wcześniej pouczyć, bla bla bla. No kurwa mać! Ja wiem, że to biol-chem, że się wszystkim z pojebanymi kujonami kojarzy, ale ja taki kurwa nie jestem i nie mam zamiaru sobie zarywać życia itp. z powodu zajebanej historii z najbardziej znienawidzonym przeze mnie nauczycielem (którego luke miał zajebać)! Więc do kurwy nędzy, jeśli są tu jacyś kochający rodzice, zwracajcie uwagę na oceny swoich dzieci, ale kurwa nie ciśnijcie z każdego najbardziej pojebanego przedmiotu, a szczególnie w takich kurwa przypadkach. CHUJ! Poza tym wkurwiła mnie w chuj sytuacja, ale opisał ją już Mikel, więc nie będę jej powtarzał, chciałem jednak zaznaczyć, że mnie takie coś wkurwia, szczególnie, że na drugi dzień w szkole koleś już nie miał sapy, więc zamiast chociaż powiedzieć „sorry, najebany byłem”, czy coś takiego, to idąc odwraca łeb o 90 stopni jakby myślał, że go kurwa nie zobaczę.
kurwa chcę spać !!!!!!
24 marca, 2011, Autor: wujawentylekWitam kurwa i przechodzę do sedna,
jebana w dupe kurewska polityka ZDM lub innego kurestwa doprowadziła mnie wczoraj z moją kobietą do prawdziwego orgazmu megawkurwa,mianowicie po 11 godzinach w mojej zakichanej najwspanialszej pierdolonej pracy ,wróciłem zajechany do chaty ,nawpierdalałem się jakiejś kolacji,tylko ja, bo moją babę napierdala ząb po extracji((kurwa wyrwaniu)i stwierdziliśmy że idziemy spać i niech ten dzień obsrany się skończy.
Kiedy już z morfeuszem zacząłęm się pomaludku bratać NAGLE SŁYSZĘ …
no właśnie była godzina 23 minut 33 i kurwa jakieś pajace zaczynąją czyścić piasek z obrzeża jezdni,napierdalają maszynami z dzwiękiem piły mechanicznej tuż pod naszym oknem bo moja 12 metrowa willa jest z widokiem na zajebiście uczęszczaną drogę !!!
Baba dostała wkurwa ,i zostałem zjebany że mam coś z tym zrobić bo jak nie to mnie zajebie.
kURWA CO MI ZOSTAŁO?
Drzeć mordy że mają wypierdalać nie było sensu bo i tak w tym hałasie nic nie było słychać,ubierać i wyłazić też kurwa sie nie chciało,zostało tylko jedno wyjście.(tylko sie kurwa nie śmiejcie!!!)
Wyszperałem pistolet replikę beretty na kulki miedziane i napęd na co2,
co kupiłem kiedyś na wakacjach po pijaku,
(kurwa jestem jednak popierdolony!)
Wygarnąłem w ich zasraną ciężarówke i panowie natychmiast spierdalali do autka i już debilom odechciało sie takich pomysłów ,
(brzmi jak rambo,z małym wyjątkiem..)dostałem zjebę od baby ,psa,babci ,a dziś rano sąsiadka pytała mi się czy coś się stało bo słyszała strzały?
i kurwa znowu dostałem zjebę od wyżej wymienionego towarzystwa kurwa mać !!!!!!!!
Czy człowiek zawsze musi się liczyć z tym że w dzisiejszych czasach na sen trzeba sobie zasłużyć? jak na cukier albo zakupy z Jarusiem?




(oceniano 6 raz(y), średnia ocen: 7,83 na 10)