Wkurwienia w kategorii: ‘Dom’

Kabel

22 lipca, 2011, Autor:

KURWA MAĆ. Nie mogę znaleźć jebanego kabla usb do mojego muzycznego pudełka. Ja pierdolę, gdzie ten chuj jest ?! Jak mam wrzucić nową muzę bez tego ? I jak tu się nie wkurwić ??!! K U R W A !!!!

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 7 raz(y), średnia ocen: 7,29 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

Zjazd rodzinny kurwa!

21 lipca, 2011, Autor:

O bo mnie chuj strzeli, o kurwa nie wierze! Nie dalej jak przed godziną za próg domu w którym mieszkam, zawitała chorda z Krakowa. A skoro to taki kurwa rzadki widok, to musiał się oczywiście zlecieć jeszcze wujaszek z tego samego miasta gdzie mieszkam (daleko kurwa nie miał), ciocia z cała swoją liczną familią (tez daleko nie miała), jak zaraz kurwa Papieża zobaczę albo Baracka Obame to się kurwa nie zdziwię. Mało im kurwa było, jak tydzień temu  świętowali pierdolone zaślubiny?! Piją tam skurwysyny głupie, mojej matki nie ma bo sobie wakacje w Wiedniu u siostry urządziła, to teraz wszystko kurwa spada na mnie i na moja siostrę.. Ja pierdole takie interesy. Kurwa, chwili jebanego spokoju człowiek nie ma!!! Kurwa, wpadnę tam i niczym jasny chuj wszystkich powystrzelam! Nosz kurwa tydzień temu byli tutaj popierdoleńce, mimo tego że wesele i ślub był w Rzeszowie.  A ty jak głupi chuj obskakuj między nimi, jak byś kurwa za to miał kasę dostać. Kurwa, niech mnie jeszcze raz zaczną na kielicha wołać, to jak wstanę, zacisnę pięść- jak się kurwa zamachnę, jak przypierdole to z podziwu nie wyjdą popierdolone pijackie zwyczaje! (apropos. najebał bym, się kurwa chętnie)

Dobra kończę, trochę mi przeszło… Ja pierdole WHYYYY?! dajcie mi kurwa trochę spokoju jasna kurwa pierdolona mać! <BETONOWA kurwa i chuj :D!>

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 5 raz(y), średnia ocen: 9,80 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

The wakacyjny zapierdol

16 lipca, 2011, Autor:

Był 10 lipca, niedziela. Spokojny wieczór.  Nic  nie zapowiadało nadejścia tego co miało się niebawem stać. Słyszałem tylko że mam z pomocą członków rodziny postawić kratownice przy małej kanciapie, nigdy tego nie robiłem, ale chuj, pozbijać kilka desek po skosie, to chyba nic trudnego. Nie przejmowałem się tym za bardzo, więc spokojnie położyłem się spać (już na łóżku, bo nie śmierdzi). Ok godziny 9 słyszę nawoływanie żebym wstawał. Trochę się pogziłem i jakoś wstałem, coś zjadłem i poszedłem na miejsce „budowy”. Po krótkich oględzinach, powbijałem listwy do filarów i razem zaczęliśmy wznosić drewnianą konstrukcje. Już od pierwszym minut współpracy zaczęły się kurwa spięcia, że źle mierze, że źle przycinam, żebym inaczej linkę trzymał, że odstępy za małe. Powiedzcie mi kurwa wasza zajebana mac, po chuj odmierzać do minimetrów odstępy od jednej pierdolonej listewki, do drugiej pierdolonej listewki, skoro i tak w tym jebniętym składziku będzie suszyło się drewno i za pewne nikt nie będzie tak pierdolnięty że  przyleci z linijką i zacznie mierzyć do chuja odstępów między listwami! Ale nie, ma być tak jak mówi i chuj. Okey, kurwa mógłbym zapierdalać do wieczora, ba! Nawet do później nocy przy tym kurestwie, ale przecież nie ma tak łatwo! Jak wiemy w ostatnim czasie napierdala deszczem jak tylko może. Mam dosyć duże podwórko, składające się z części o dość równym i mimo warunków pogodowych suchym podłożu i lajcikowym trawniczkiem, ten kawałek (znacznie niestety mniejszy kosi się kosiarką elektryczną) Ale jest też druga strona pierdolonego w dupę przez stado goryli podwórka. Porośnięta jest grubą, różnogatunkową, wręcz polną, zapierdalajacą w górę po każdym deszczu  trawą – kurwa chaszczami nie trawą! Ziemia tam jest grząska, gdzieniegdzie stoi woda, gdzie bujnie rozkwita dzika flora i fauna! Oczywiście obowiązek pielęgnacji tego zakątka ziemi należy do mnie. Co tydzień jest kurwa to samo, ale tym razem było jeszcze gorzej. Trawa była niekoszona 3 bite tygodnie, zdążyła urosnąć do  kolan, więc pomyślałem sobie tylko: ” Ożesz kurwa ja pierdole, by to chuj jasny, ciasny sponiewierał! Kolejny raz zapierdalaj i przedzieraj się przez chaszcze jak przez kurwa dżunglę swoją kosiareczką spalinową o mocy 2 KM! Tak kurwa tak było napisane, a ile na prawdę skrywa pod swoją – miałem napisać „maską” ale to co ma to plastikowe gówno to raczej klosz jakiś czy chuj wie co… Dobra oderwałem się od budowy i zapierdalam ze „sprzętem” żeby mi bardziej nie urosło to pierdoleństwo, bo wtedy będę chyba musiał za kose się łapać, a kosić tym nie potrafię.  Nie ujechałem nawet jednego pasa w poprzek i już kurwe zabiło. Mokra trawa, błoto, zapchały bęben. Zniżam się kurwa na kolanach do jej poziomu, upierdalając się przy tym w błocie, i wyciągam to kurestwo. Operacja powtarzała się setki kurwa a może nawet tysiące razy. Jak już to kurwa skosiłem, minęło ok 2 godzin. Poszedłem sobie do domu, nawet niczego nie zjadłem, bo trzeba było przecież przy kratownicy nakurwiać!I kolejny raz wysłuchiwałem że to źle, że tamto też itp. itd. Jak już to skończyliśmy, a było ok. godz. 19 nie wiedziałem czy jak się położę to się kurwa obudzę – taki byłem zjebany.  Najgorsze było to że pogodę popierdoliło i raz napierdalało słońcem, zaraz deszczem i tak kurwa na zmianę. Przez kolejne dni, ciąłem drzewo, sprzątałem wszystkie graty które były przy nowo wybudowanej drewnianej konstrukcji, przymocowywałem dach do jebanej kanciapy (mimo że wynajeliśmy robotników)  bo jeden sobie żebra połamał, to musiałem ja zapierdalać, a kasę chuj pierdolony dostał! Co za idiotyzm! Jeśli chciałbym to wszystko opisywać, nikt by tego nie przeczytał, Jeśli dobrnąłeś do tego momentu, to serdeczne dzięki za uwagę i poświęcony czas, na przestudiowanie moich wypocin!

Pozdrawiam, kurwa styrana cipa maślana mać!

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 9 raz(y), średnia ocen: 9,67 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

Cieszmy się z małych rzeczy…plum kurwa plum

15 lipca, 2011, Autor:

Witam więc, kurwa twa mać.

Od 20 dni wkurwia mnie wiele rzeczy opiszę więc pokrótce (na razie) kilka z nich.

Małe Rzeczy (że co kurwa?!)

Nosz ja pierdole, prawo do życia i tworzenia ma każdy (choć nie każdy powinien, jak do jasno-ciemnej kurwy drzewnej widać), ale ten utwór wkurwił mnie nie od parady. Gra na pianinku,jakieś gesty ,,ręcami” kurwa typu: ,,przestań kurwa”, ,,zastanów się”, ,,zwolnij”. I czemu ta PiOSnka jest kurwa ,,na szczycie”notowań w RMF-ie (czyt. najbardziej lubią ją pulchne dziewuchy z małym biustem i szerokimi łydkami) i innych komercyjnych klechostacjach.Pewnie zaraz na Radiu Via je puszczą, kurwa. Jasz pierdolesz.

Klawiaturka, rurka wiercikurka jebana kurwa przedpotopowa siermiężna suka.

Otóż mój owiany złą sławą komputer-chuj spierdolił się na dobre i na złe około 11 dni temu kiedy oddaliśmy go do naprawy (wieśniaka z okolicy,mającego zakład Mechatronic, nazwa iście zajebista, tylko pomocy tam nie szukajcie).  Ale zaraz zaraz. Wcześniej trafił do leniwych psisynów, pomiotów samego Chuja. Infobi bo o nich mowa. Skurwysyny mieli naprawić sprzęcik ,,na jutro” ale nichuja to nie w ich stylu więc żeby jebanej po kącieprącie ,,tradycyji stało się zadość” po 8 dniach zadzwonili, że nie mają czasu by go naprawić…JA PiErDoLe, sobie myślę. Więctrafił do Mechatronica,wora z widłami, który naprawił zasilacz, przeinstalował windowsa i takie tam chuje muje, wziął siedem dych i gra.

Przyjeżdżam więc do domciu pełen ,,nadzieji” podłączam komputerek. Jest,chodzi i nawet się nie wyłączył podczas słynnego ,,Zapraszamy”. A tu chuj, klawiaturka nie działa,wkurwiony odłączam ją podłączam, ale cośdobrze nie wchodzi, więc mocniej chuja kabla nacisnąłem i wejście się jebło. Klawiaturę rozniosłem (wypadły lierki chyba ,,wu”  ,,e” i ,,gje”). Z ,,góry” zniosłem starą pizde należącą do komputerka ,,tatuśka”… Spacja zacina,literki są powycierane itd. ja pierdole. Pełen ,,bulu” piszę tego wkurwa i płaczę jak kotek do miseczki pełnej końskiego łajna i brudu spod paznokci.

Wieśniaki jebane, a’la Sietnica i siekiera, grabie, widły, basen z wodą, chujem i swojski smród łajna!

Niedawno wybudowano nowy basen w  moim mieście,odkryty,bo ,,przykryty” już jest (żeby nie było, że wiocha :D).Oczywiście całe miasto wjebało się doń na ,,łikend” by pomoczyć swe gówniane, sflaczałe, pomarszczone dupska. Żeby było jaśniej- zjechała się trzoda chlewna z pobliskich wiosek. Zakute śmierdziele i gnoje w dosłownym tego słowa znaczeniu.Fetor w pobliżu basenu był zajebisty na tyle, że mało brakowałem, a ,,bym se rzygnoł”. Łazienki w ,,chałpach” nie mają to tu śmierdziuchy się zjeżdżają i srają do filtorwanej wody. Nie zasługująnawet na kąpiel w szambie.

A co mnie wkurwia w tym na potęgę? To że ,,niewieśniacy” nie mogą tam wejść ze względu na obecność,,podkarpackich farmerów” i co za tym idzie- gówniany smród.

Pamiętajcie: Jeśli kiedyś u Was otworzą basen to tabliczkę przybijcie ,,śmierdzielom ze wsi wstęp kurwa nędzna jebana mać wzbroniony”.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 8 raz(y), średnia ocen: 9,75 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!