Nosz kurwa, ja nie mogę. Mam logistykę z byłym wojskowym, który jest na serio pojebany w chuj. Nikt go nie rozumie. Zadał nam pracę na zaliczenie i co? Wszystko powiedział oprócz właściwej rzeczy: tematu pracy! No kurwa, to ma być prezentacja multimedialna, a co tam. Kurwa, tłumaczył nam jak mamy skonfigurować pocztę by poprawnie wysłać […]
No i kurwa stało się. Zbliża się niedziela, szczęście, że Święto Zmarłych, a nie szkoła, ale do rzeczy. Zawsze, ale to kurwa zawsze jak jadę w niedzielę do szkoły muszę mieć kurwa pecha i wkurwa. Wstaję o 5 rano, to już mam kurwa dość, ale jeszcze fajek nie mam. To zawsze zanim skoczę po chłopaka, […]
Witam, kurwa, ponownie po długim czasie. Nie pisałam na megawkurwie, bo po prostu nie chciało mi się, ani nie miałam siły. Zaczął się rok akademicki. Wszystko super, gdyby nie pojebany ich plan! Kurwa, lepszego nie dało się?! Piątek – ok rozumiem, że zajęcia od 15 do 22. Sobota i niedziela? Tragedia: od 7 do 19! […]
Rozumiem, że wykładowcy nie mają czasu itd., ale niech kurwa dadzą w końcu wpisy! Wkurwia mnie to, że wrzesień leci, a zdanie indeksu mam kurwa do końca września (chyba). Brakuje mi jeszcze 5 wpisów, a nikt kurwa się nie kwapi. Na chuj mają wtedy dyżury? Idę na dyżur, to mnie spławiają, że oni są tu […]