Moherowe babcie w niedzielę.

30 października, 2009, Autor:

No i kurwa stało się. Zbliża się niedziela, szczęście, że Święto Zmarłych, a nie szkoła, ale do rzeczy. Zawsze, ale to kurwa zawsze jak jadę w niedzielę do szkoły muszę mieć kurwa pecha i wkurwa.  Wstaję o 5 rano, to już mam kurwa dość, ale jeszcze fajek nie mam. To zawsze zanim skoczę po chłopaka, wstąpię do sklepu na osiedlu, który jest otwarty we wszystkie dni. Super, zajebiście, ale czemu kurwa babcie robią o 6 rano w niedzielę zakupy? Umówiłam się na 6:10, a tu już 6:15 bo czekam w kolejce aż babcia się załatwi. Mówię, że przeproszę bo ja chcę tylko papieroski do sprzedawcy. Na co on, szybko wyjmuje i chce mi skasować. Babcia oczywiście naburmuszona, wywody mi robi o chamstwie i bezczelności, że się pcham. Do kurwy nędzy przecież mówię, że tylko papierosy wezmę i znikam z jej życia. Kiedy w końcu wyjdę ze sklepu, zajeżdzam do Niego. Wszystko gra, zapalimy sobie jeszcze przed wyjazdem. No i najgorsze, musimy przejechać przez Rynek by wyjechać z naszej zapiździałej nory. Znowu Babcie! No kurwa jego mać! No tak, niedziela, do kościoła… Co chwilę muszę zatrzymywać się żeby je przepuścić na pasach bo chodzą jak kurwa kaczki jebane. I tym sposobem tracę czas, zamiast być w szkole na 7:30, to jestem na 8:00. Pół godziny wykładu mam w plecy. Zawsze mnie to musi kurwa kosztować nerwowo. Każda niedziela, nie wspomnę o piątku, kiedy jadę na 16, a tu weekend i ludzi pełno. Wydostać się z miasta i dostać się do miasta to zajebiste szczęście. Tak długo trwa, że 1,5h wcześniej muszę z domu wyjechać żeby zdążyć bo mam 30km. Do tego jeszcze roboty drogowe, które strasznie opóźniają mi czas. Zawsze kurwa zdążę zapalić w czasie jazdy, korku, czy chuj wie czego.

To tyle, Amen.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 8 raz(y), średnia ocen: 6,25 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

Tagi:

Kategoria Ludzie

1 komentarz do “Moherowe babcie w niedzielę.”

  1.  wkurwiooona pisze:
    13 października, 2010 o godzinie 20:36

    a wiecie co mnie wkurwia ? Mówię to jako kobieta – wkurwiają mnie ci popierdoleni robotnicy, którzy obojętnie co zobaczą co się rusza i ma włosy to gwizdza i pizdza jakby dostali niekontrolowanej ekstazy ! Najgorzej jest wiosną i latem, wlasciwie to widac ich jeszcze jesienia ale jesienia to juz koncza swoje fuchy,że tak to nazwe i jakoś już ich mniej. Do czego zmierzam:
    idziesz. oni juz z daleka cie obcinają. i kurwa potrafią z odleglosci pół kilometra drzeć mordy „eeeeeej ! niuuuuuuunia! ” i żeby to był tylko tego typu tekst! ale czesto jest tak,ze dra sie „za ile?” albo „masz mleczko?” i tylko tępe laski/kur*y wdają się z nimi w dyskusję. Ale najlepsze jest to, że po tej swojej pieprzonej pracy [mam tu na myśli robotę typu – jeden robi, reszta stoi ] wracaja do domu i są przykładnymi mężusiami i kochającymi ojczulkami swoich nienagannych dzieci! Gdyby te ich żony – widocznie większość paszczury;skoro muszą nacieszyć oko na co innego – zobaczyły co oni w tej pracy robią to by się 3 razy zastanowiły czy chcą spędzić z takim patałachem resztę życia.! A i dzieciaczkom tez by sie żal zrobiło!
    Najgorzej jest, że ty znasz swoja wartosc, a za toba ida tez ludzie [najczesciej faceci] i tez slysza te pierdolone teksty i czasem nawet co nieco dopowiedza!!!

    I znów kobieta się wkurwia.

Napisz komentarz