Jak mnie to wurwia, że co jakiś czas przestawiamy zegarki! Po jaką cholerę, potem ciężko się przestawić ze spaniem i ogólnie ze wszystkim. Wstać dzisiaj nie mogłam, kurwa mać. Kiedyś krążyły pogłoski, że chcą zrezygnować z tego zwyczaju, ale naukowcy zaatakowali, że nie można itd. Kurwa mać, czas zimowy nie jest naszym właściwym czasem, tylko […]
Jaki wkurw od samego rana. Wstałam o 5 żeby dojechać na 7 na zajęcia. Byłam na dwóch pierwszych wykładach, potem mam dwie godziny okienko. Do zniesienia na żarełko itd. Ale to co dzisiaj było, to kurwa przechodzi wszelkie pojęcie. Po okienku mam ćwiczenia. Szanowny Pan magister kazał nam w ramach zajęć pojechać na halę na […]
Dawno nie pisałam bo o dziwo nic mnie nie wkurwiało, a jeśli coś mnie wkurwiało, to nie warto pisać o tym. Były to wkurwy o wszystko i o nic, ale do rzeczy. Nie ma nic gorszego niż w piątek telefon, że w sobotę do pracy! Oczywiście, że dostałam sms, że mam przyjść i roboty jest […]
Wkurwiłam się dzisiaj od samego rana. Ja nie wiem co się ze mną dzieje ani z wszystkimi. Chyba z braku słońca i pogody jebie wszystkich. Zacznę od początku. Dowiedziałam się, że znowu mamy zmienionego lektora z języka obcego. Nosz kurwa, ile razy można zmieniać? Zmieniają nam co semestr, nie zdążyłam się nawet przyzwyczaić, kurwa. Jak […]