Ten wkurw jest kontynuacją, więc dla zrozumienia i klimatu lepiej wpierw przeczytaj część pierwszą. Poświęć te pięć minut a wkurw ten posmakuje o wiele lepiej. [część 1/2] Już? To jedziem! Fuzja. Pstryk. Od tej pory nagle uśmiechaliśmy się do siebie i nie rzucała się o cokolwiek. W sumie z dotychczasowego defektu człowieczeństwa został tylko niepowtarzalny […]
Jakiś czas temu między wysyłaniem CV i szukaniem roboty grałem sobie na pegazusie i myślałem: fajnie byłoby mieć fuchę w której robisz co lubisz i umiesz i płacą ci za siedzenie na necie, za spanie i w ogóle. I traf cholera chciał, że taką znalazłem:D Co prawda często bywało gorąco i nie miałem czasu nawet […]
W pociągu znajduję czasem starych znajomych. Osoby, które lubię bardzo i widuję się z nimi rzadko, hura! i przegaduję z nimi całą trasę. Spotykam czasem też osoby z byłej szkoły/klasy z którymi wtedy, przez te kilka lat zamieniłem kilka zdań i to głównie typu „gdzie mamy polaka” itp. Wtedy obojgu nam wystarczała taka namiętność i […]
Z domu już chyba wszyscy wyszli. Nie jestem pewna, bo w sumie spałam aż do teraz, a pora ta ze świtem ma mało wspólnego. Psy na dworze, bo nie śmierdzi kundlem. – Uoaach… Nie ma to jak ziew z kanapy. Sprawdzę tylko, czy mają w miskach cokolwiek i czas na górę, na małe conieco. __________________________________________________ […]