Dziś rankiem pomyślałam , że zjem sobie coś na deser. Zaszłam do kuchni, ale nic nie było, tylko taki sok cytrynowo-żurawinowy (syrop co się zalewa wodą). Zalałam ciepłą wodą, dolałam trochę zimnej i myślę sobie, że zacznę dobrze dzień. Po łyku myślę sobie – jakieś to jakby niedobre, znowu spróbowałam. Myślę sobie – kurwa mać […]
Obawiałam się, że to może mnie dopaść. I dopadło. Dopadła mnie monotonia dnia codziennego. Sporo osób cierpi na taką „chorobę cywilizacyjną”. Wiele czynności staje się nudne. Charakteryzuje się też w pewnym momencie robieniem czegoś, bo muszę np. wstanie o tej godzinie, wyjście do szkoły lub pracy. Dawno nigdzie nie wyjeżdżałam. Ja jako młoda osoba siedzie […]
(Witam wszystkich). Ostatnio (wczoraj) dowiedziałam się, że osoba z naszej społeczności klasowej organizuje bal dla klas 3 gimnazjum (młoda jeszcze jestem strasznie ). Wróciłam po kilku dniowej nieobecności z powodu konkursu. I koleżanka do mnie z pytaniem. -Idziesz na bal 3 klas? Będzie on w maju . Wynajmiemy salę w restauracji, a kosz jest w […]
W Polsce w ostatnich latach dziwnie się dzieje. Albo jest jak w listopadzie lub są siarczyste mrozy tak jak w tym roku. Od końca tego tygodnia mrozy dają się mocno we znaki. Ni tu pójść do sklepu, ni do miasta, ni na spacer, czyli nigdzie dupy nie chce się ruszać. (Na szczęście mam wolne). A […]