Witam, dzisiejszy wkurw będzie dość krótki i ogólnikowy. Nie chce mi się wchodzić w szczegóły. Otóż kurwa kłopoty mają to do siebie, że chodzą parami. No bo jak by mogło być inaczej? W końcu takie ułożenie jest najbardziej wkurwiające, nieprawdaż? Generalnie niektóre problemy, lub raczej źródła tych problemów pojedynczo by były do zniesienia i całkiem […]
Jeszcze nie wiem, dopiero zaczynam pisać. Możliwe, że post będzie podzielony na kilka części. W każdym razie wróciłem w czwartek z majówki. Na majówce byłem z 3 kumplami (m.in. z Piniem) na rowerach i stwierdzam, że naprawdę jest w chuj głupich ludzi w tym naszym kochanym kraju. Przede wszystkim – w tamtym roku wprowadzono przepis […]
Wracam sobie spokojnie słuchajcie do domu, jestem już obok mojego bloku, patrzę a tu zapierdala samochód po chodniku. Przedwcześnie wydając wyrok myślę sobie co za kurwa kretyn, jak można zapierdalać po chodniku i skakać po krawężniku samochodem zamiast przejechać metr dalej i pojechać normalną kurwa drogą? Przecież i zawieszenie można rozjebać i wszystko, ale najdziwniejsze […]
Wspominałem wam kiedyś, że trenuję boks tajski, prawda? Opisywałem problemy formalne z wyjazdami na zawody i inne takie duperele. No w każdym razie miesiąc temu miałem przyjemność zawalczenia w K1 na dość dużej gali w Katowicach. No i jak się czasami zdarza – przegrałem. Kilka dni temu mijałem na ulicy kilku swoich znajomych – i […]