Strona użytkownika: Faquś

O mnie:
Wszystko co najfajniejsze zdążyło mnie ominąć i żyje w świecie pełnym gówna i pierdolonej płytkości. Do chuja z takim światem. Zasuwam do szkoły średniej licealnej, bo wcześniej nie miałem pomysłu na życie. Dalej nie mam. W ogóle nie ma perspektyw. Więc chuj. Aktualizacja 2013: Skończyłem szkołę średnią. Teraz to już w ogóle nie ma perspektyw. Życie to gówno. Aktualizacja 2018: Zostałem inżynierem. Życie zaczyna mieć jakieś zarysy sensu!

Moich wpisów jest tu aż 40:

  • Plątki, Dodano: 15 sie 2012, Kategoria: Zwierzęta&Zwyczaje&Życie

    Kosiłem dzisiaj trawę. Niby nic, ale 30% czasu zajęła mi walka z kablem. Doszedłem do wniosku, że przeznaczeniem każdego kabla od kosiarki(poza nadanym przez ludzi) jest utrudnianie koszenia w każdy możliwy sposób. Kabel potrafił zaczepiać się dosłownie o wszystko i często walczy aby pozostać zaczepionym. Ja rozumiem, gdyby był źle traktowany, rzucany na ziemię bez […]

  • Polskie cioty, Dodano: 31 lip 2012, Kategoria: Różności

    Siedzę przy stole, jem moją mannę, piję moją kawę i słucham co w radyjku mówią. A mówią chujowo. Ma przylecieć jakiś chuj z usa, który nawet nie jest prezydentem a polskie debile oczywiście przyjmują go jak prezydenta. Na chuj ?! Ja się pytam po kiego chuja? Czemu Polska włazi tym skurwiałym stanom w dupę? Nic […]

  • Anioł, Dodano: 18 cze 2012, Kategoria: Różności&Świat&Zwyczaje&Życie

    Niebo palcami srebrnymi rozerwę Krew szkarłatną wytoczę Duszę otworzę pragnąc poznania Chwałę roztoczę i skrzydła rozepnę I sam z nieba zstąpię Dotknę świata Pióra mi wyrwą, skrzydła podetną Ludzie w normalnych krawatach Skopią, okradną i w twarz naplują Bom inaczej niż oni gdakał Prawdy szukałem, miłości pragnąłem kłamstwo i fałsz znalazłem Utulę ziemię Daleko przed […]

  • Kibel, Dodano: 31 maj 2012, Kategoria: Chujowo&Miejsca&Przedmioty&Zwyczaje

    Byłem wczoraj w kaplicy grzechu współczesności zwanej inaczej barem jedzenia śmieciowego, czyli KFC. Wolę KFC od MC, bo jedzenie jest tam minimalnie bardziej ,,jedzeniowe”. Ale do rzeczy: Wizytę zacząłem od wejścia do łazienki, nazywanej dalej kiblem. Na wejściu uderzył mnie odór – słodko mdlący zapach odświeżaczy z nutą moczu. Drugą rzeczą była zajebiście głośna muzyka, […]

Nowsze » « Starsze