Do Admina ..od ASPIRYNY ..
28 września, 2012, Autor: ASPIRYNAAdmin masz racje to co napisałeś to jest prawda żadne czwartkowe idee śpiewy i modlitwy tupania lub inne chuje muje cytaty bajki tu nie pomogą możesz już nie wieżyc w to że da się te stronę jeszcze uratować lub wskrzesić jak frankensteina do życia..a to oznacza według mnie jedno wypaliłeś się „TY” nie strona…!!Nadal osobiście uważam że pomysł jest trafiony tylko musisz spojrzeć na to nie co inaczej lub z innej beczki wyciągnąć zajączka może zabrzmi to śmiesznie lub kuriozalnie to co tu napiszę ale: Ludziska boją się własnych wkurwień ,pisać lub opowiadać o nich ,ba…. ludzie boją się utożsamiać z tą stroną…i to jest największym problemem tej strony jeśli zastanowisz się jak to przezwyciężyć to osiągniesz sukces jakich mało ale to trudne lub bardzo trudne zadanie ….. !!Nie wiem może ta strona jest za inteligentna dla nas…?!!
Matrix
26 września, 2012, Autor: KistosBez owijania
Jakiś czas temu kumpel przyniósł zioło. Ogólnie ok, tylko nie wiedział co to jest i jakie mocne.
Po dwóch buchach z kaczki kumpel odleciał totalnie, był dwa dni nieprzytomny a potem długo dochodził do siebie. Drugi kumpel porzygał się cały po buchu.
A ja ? Cóż, ja po 5 buchach przez godzinę stałem i nic nie widziałem. Słyszałem tylko głosy kumpli. Potem zbladłem, dostałem drgawek, lekko krew z nosa poszła. Aż w końcu zemdlałem i drgawki się nasiliły. Miałem wszystkie obiawy zawału, a znam się trochę na tym więc wiem że to nie było to tylko coś innego. Cóż, mdlejąc omal nie spadłem z wysokości do wody, już by było po mnie. Ale kumpel mnie złapał w ostatniej chwili.
Po godzinie obudziłem się, to co widziałem we śnie to tego nie da się opowiedzieć. Dosłownie jebany matrix.. I kurwa możecie mi wierzyć lub nie ale omal się nie przekręciłem. Dosłownie czułem że umieram… To nie był jakiś wkręcony film po zjaraniu.
I nie było tak wspaniale jak mówią, nie było miło, ciepło i nie widziałem żadnego pierdolonego światła. Było zimno, ciemno i ból jak chuj.
Jak się obudziłem to bylem blady jak trup, słabe tętno, a serce mnie na kurwiało jak nigdy. Potem przez dwa dni się tak czułem aż w końcu mi przeszło.
Po co to piszę, a no po to żeby was przestrzec. Uważajcie na takie gówna.
Ja sam już nigdy nie wezmę nic do ręki.. już wolę się najebać zwyczajnie jak polak katolik
Od admina
26 września, 2012, Autor: adminWitam
Czytam wszystko, co piszecie i powiem szczerze, że cieszy mnie ten Wasz entuzjazm i chęć uratowania megawkurwa. Nie myślcie, że chodzi mi tylko o to, że zbliża się termin wykupienia hostingu i nie chce już dokładać do tego interesu. Po prostu za mało ludzi tu już wchodzi, są okresy, kiedy nikt nie pisze nic przez kilka tygodni. Tak ma wyglądać megawkurw?
Pomysł „obiadów czwartkowych” – dobra, nawet mi się spodobała idea. Ale… jak myślicie, jak długo to będzie funkcjonować? Ilu z Was będzie w stanie regularnie się tu spotykać i coś omawiać, wybierać chociażby wkurw tygodnia albo coś w tym stylu? Daję głowę, że skończy się to po trzech, czterech razach, a potem będę się znów wkurwiał, że jaki byłem naiwny, że znów tu nikogo nie ma.
Opowiadanie? Jasne, fajna idea, ale pamiętam, jak ciężko było doprowadzić do końca poprzednie opowiadanie, kiedy ludzi było tu zdecydowanie więcej. Przy raptem kilku entuzjastach, którzy tu zostali będzie to wręcz niewykonalne.
A może przyjdą nowi, powiecie? Nie wierzę już w to. Coś się zacieło, nowi już nie przychodzą, może temat się przejadł, może design stronki jest chujowy, może modne są dzisiaj inne rzeczy, może nie ma aplikacji na telefon, chuj wie. Ale nowi się nie garną. Może by trzeba zacząć od nowa, skasować wszystkie wkurwy? Może już o wszystkim było napisane? A może zniechęcające jest to, że nic z tego nie wynika, wkurwy spadają kilka stron w dół i rzadko ktoś do nich wraca?
Naprawdę nie wiem jak można uratować tą stronę. Gdybym wiedział pewnie bym to zrobił.
Pzdr
admin
nie moge pisac komentow to napisze tu
25 września, 2012, Autor: PiotrMiszaSkoro nie taki to kurwa jaki ci sie widzi? nie umiesz interpretować muzyki klasycznej, pewnie zaraz mi pierdolniesz jakąś metalike a ja wiem że metalika w chuj dobra ale nie tak głęboka. nie dość głęboka. luk powinien to zobaczyć bo on żan miszel żara słucha to i to pojmie. hehehe sory ze tutaj ale nie mogekomentow to co mam kuwra zrobic a mi sie chce pisac. pozdr


(oceniano 5 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
