Wkurwienia w kategorii: ‘Różności’
No kurwa w końcu zalogowany
25 listopada, 2016, Autor: W3NOMOkupiłem to zwęglona jajecznicą, kurwa, a już miałem pomidory kroić nie żeby coś ale dzięki… i nadejszła wiekopomna chwiła, transportujemy węgiel kamienny jako podwaliny tego centrum <tak nawiasem przypomniało mi się to apropo’ zwęglonych szczątek i białek odzwierzęcych>
no ale jestem zajebiśćie szczęśliwy gdyż moje konto działa i ma się dobrze i będzie wkurwiało jak i ambasador konta to <nie>zły wredny i wiecznie wkurwiony naczelny
Konsumpcjonizm….
18 listopada, 2016, Autor: drawaWkurwia mnie wszechobecny konsumpcjonizm !
Perfumy/kosmetyki. Czy naprawdę potrzebujemy ich aż tyle? Żel pod prysznic, odżywka do włosów, krem po goleniu, odświeżacze powietrza, itp —po chuja to komu ? Chyba tylko po to, by pakować w siebie kilogramy chemii (i potem dziwota, że tyle nowotworów dookoła) i nabijać kieszeń koncernom farmaceutyczno-kosmetycznym.
Jedzenie. Czy każdy człowiek musi jeść 5-6 razy dziennie i wypijać hektolitry wody ? Idźcie do szpitala czy do wojska – dadzą jeść i pić 3 x dziennie ! Bo tyle naprawdę wystarczy ! Nie trzeba jeść między posiłkami, jeśli są one solidne. No, ale teraz to ludzie żrą na śniadanie płatki, a na obiad sałatę, to się nie dziwię, że zaraz robią się głodni i muszą coś zjeść. A to wszystko, to wpływ mediów, które wręcz na siłę wpychają w ludzi czekoladki, chipsy, jogurty i inne badziewia.A głupi, otumanieni ludzie myślą, że skoro jakaś „gwiazda” reklamuje dany produkt, to jest on dobry i koniecznie trzeba go mieć. Inną sprawą są wszelakiej maści fast foody/pizzerie/kebabiarnie, itp. Tam wciskają nam najgorszy szajs i każą popić colą czy innym gazowym chujostwem. A ludzie zamiast zjeść coś solidnego w domu, to wydają $ na żarcie na mieście i potem ból dupy, bo $ nie ma, bo brzuch boli, bo zęby się psują, bo są problemy ze snem, z potencją, z koncentracją, itp. I później się widzi klepsydry 40-latków zmarłych na raki/otyłość/zawały…
Telefony. Tego owczego pędu też nie rozumiem. Młodzi, ogłupieni przez media, kupują telefony po 2000-3000 (znam przypadek, gdzie dziewczyna wydała na telefon wszystkie pieniądze uzbierane na swojej 18, a było tego niemało, bo 3200 zł. – Nie mogła tych $ mądrzej wydać ? [jakiś kurs językowy czy kurs prawa jazdy ?]. Z kolei druga zarabiająca 1000 zł. kupiła sobie tel. za 800 zł.). No brawo po prostu !! Młodzi debile kupują jakieś smartfony czy iphone’y, żeby szpanować, bo i tak połowy z funkcji tych telefonów nie wykorzystują. Telefon ma służyć do dzwonienia i sms-owania, a nie do lansu !! Sam mam kilkuletnią Nokię i w życiu nie zamieniłbym jej na żadnego Apple’a czy Huawei’a. Inna sprawa jest długość rozmów. Po chuja godzinami gadać przez telefon ? Nie lepiej się spotkać i pogadać na żywo ? Oczywiście, że nie !! Trzeba przecież wydać miesięcznie na abonament „tylko” 100 zł, za „darmowe” rozmowy do wszystkich. A że rocznie to 1200 zł., z czego spokojnie z połowę można byłoby zaoszczędzić używając telefonu „z głową”, to chuj ! Przecież to tylko 100 zł. miesięcznie, więc to żaden pieniądz.
I tak można byłoby długo wymieniać i wymieniać, jak bardzo zewsząd jesteśmy ogłupiani i jak ze wszystkich stron jest od nas wyciągana kasa. I jak ten konsumpcjonistyczny styl życia niszczy nasze zdrowie. Tu 100 zł., tam 50 zł. i po paru dniach nie ma pół wypłaty…I narzekanie, że w Polsce bieda panuje. A to nie bieda panuje, tylko konsumpcyjna głupota. I tyle w temacie…
Młodzież…
17 listopada, 2016, Autor: drawaWspółczesna młodzież wkurwia mnie niemiłosiernie ! Faceci w wieku 14-20 kilka lat chodzą ubrani jak cioty. Spodnie rurki, skarpetki niezakrywające kostek (to jest najbardziej gejowskie !), fryzury porobione tak, że nie wiem czy mam się śmiać czy płakać, do tego często kolczyki i tatuaże w różnych, dziwnych miejscach. Ochoty do sportu/pracy nie mają za grosz. Całymi dniami siedzą albo na telefonach, albo na komputerach. Jak im przyjdzie popracować łopatą, siekierą,kosą,piłą, to najczęściej słyszę, że się nie da, że nie mają czasu, że to za ciężko, że to nudne…Na śniadanie jedzą płatki, zimą chodzą w trampkach i dużo czasu spędzają w galeriach, a do wbicia gwoździa potrzebują instrukcji obsługi młotka. To mają być mężczyźni ? To są pizdy, a nie chłopy ! Również ich rówieśnice niewiele im ustępują. Nie umieją szyć, gotować, prasować, prać, piec (podstawowe umiejętności naszych matek i babć), a tapetę z ich ryjów można by było szpachelką ściągać. I takie „dziunie” mają być w przyszłości matkami i żonami ? No, chyba, że za męża wezmą sobie taką męską pizdę, to wtedy dogadają się znakomicie. Wezmą kredyt 300 tys. (do oddania z 500), kupią mieszkanie w bloku i rodzice będą im pomagać w spłacie kredytu i wychowywaniu potomstwa. No i nadal będą chodzić do galerii, oglądać durne programy na Tvn-ie czy Polsacie (tak nawiasem mówiąc, to obie te stacje zamknąłbym w pizdu za ogłupianie ludzi !!!), jeść w Kfc czy innych McDonaldach i słuchać Eski czy Rmfmaxxx. Aż się boję o przyszłość naszego pięknego kraju patrząc na jego młodych obywateli…
P.S. – wracając do telefonów, to zauważcie co młodzież robi na przystankach. 99% z nich ma oczy wlepione w malutki ekranik… I potem idzie taka pizda na pasy i wpatrzona w telefon/tablet wchodzi na drogę, nie patrząc nawet czy coś jedzie. Dużo jeżdżę po mieście i nieraz mam ochotę takich debili porozjeżdżać…
Wkurw na pewną grupę zawodową.
16 listopada, 2016, Autor: drawaWyobraźcie sobie takie warunki pracy:
– 8 h pracy (często można było ją wykonywać po pijaku), z czego dotarcie na miejsce pracy nieraz zajmowało około godziny, zatem faktycznie pracowało/pracuje się 6h minus przerwa.
– 14 pensji na rok (z czego ta 14 wynosiła ok. trzykrotność normalnej pensji).
– ołówkowe dla dzieci, tj. dopłata kilkuset zł. do zakupów szkolnych dla dzieci we wrześniu.
– corocznie 6 ton produktu tworzonego przez firmę z możliwością jego natychmiastowej odsprzedaży firmie (obecnie tona tego produktu kosztuje ok. 630 zł.).
– jeśli się nie brało chorobowego przez cały rok, to przysługiwało 32 dni urlopu wypoczynkowego.
– codzienne kartki na żywność w wysokości 14 zł/dzień do zrealizowania w dowolnym markecie.
– możliwość przejścia na emeryturę po przepracowaniu 25 lat i na wcześniejszą po przerobieniu 20 lat.
– nagrody jubileuszowe po przepracowaniu 20 lat.
– coroczna podwyżka pensji – tzw. wysługa lat.
– 2 tony produktu corocznie (oczywiście z możliwością odsprzedaży), po przejściu na emeryturę
Matrix ? Nie, to kurwa nasze górnictwo, które jeszcze kilka lat temu tak wyglądało !!
A teraz te „chuje-górniki” mają po 3000-4000 tys. emerytury. Po przepracowaniu 20-25 lat !! Moja matka przerobiła lat 38 i ma 1500 zł. Przykłady górników znam z autopsji. Najmłodszy górnik, o jakim słyszałem, gdy przeszedł na emeryturę miał….UWAGA!!!! …..38 lat !!!! I obecnie ma coś kolo 4000 emerytury. I teraz mają te chłopy na Śląsku po 45-50 lat, pracują w firmach budowlanych, ochroniarskich, wykończeniowych, itp, zabierając pracę młodym. A piją przy tym na potęgę !! I mówią, że pieniędzy nie mają, mając po 6000-7000 zł./m-c (emerytura + wypłata). Oczywiście ich kobiety nigdy nie pracowały, bo i po co….
I jeszcze teraz „emeryty górnicze” beczą, że im źle, bo im zamrożono wydawanie tych 2 ton deputatu węglowego.
Wkurwiają mnie ci górnicy niemiłosiernie !! Wystrzelałbym chujów w pizdu i ulżył Zusowi. I nie dajcie się zwieść teoriom mówiącym o ich ciężkiej pracy i zagrożeniu życia w pracy, bo w takich warunkach pracowało/pracuje może z 10 % z nich. A umierają przedwcześnie (50-60 lat) nie z powodu szkodliwych warunków pracy, ale z powodu przepicia !! Te „przypadki”, które znam piją codziennie (!!!!) po 4-5 piw, a w dni weekendowe po 6-7 puszek/butelek chmielnego napoju. Oczywiście wódki do zlewu nie wylewają i gdy tylko mają okazję, to chleją na potęgę.
Chuj im w dupę i rozbite szkło między oczy !!!!




(oceniano 6 raz(y), średnia ocen: 4,50 na 10)