Wkurwienia w kategorii: ‘Różności’
Kontynuacja boskiej Żanet…
25 listopada, 2009, Autor: drawaNie wiem czy zauważyliście, ale pojawiła się „nowa” Żanet Kaleta….. Słucham sobie dziś w pracy Rmf-u,a tam kilka razy na godzinę występuje nowa gwiazda – Irena Wolska – reklamująca Capivit a + e, który „zapewni nam zdrowie i piękny wygląd”. No żesz kurwa, mało było Żanet ?? Do chuja, jak można puszczać w obieg tak durne reklamy ?? Toż nam naród zidiocieje do reszty…
Świńska grypa
23 listopada, 2009, Autor: KirciaWitam wszystkich ponownie
Otóż już od końca października pieprzą ciągle o tej świńskiej grypie. Przez kilka mies. był spokój. Ale wybuchło – na Ukrainie. I połowa czasu w wiadomościach już o tym. Już chcieli zamykać granice i wysyłać pomoc z maseczkami i jakimiś lekami na Ukrainę. Minęły 3 tyg. i znowu o tym. Ale to staje się tak mega wkurwiające.
Bardziej mnie to dobija, że ciągle straszą:”A to są różne mutacje wirusa i choroba przebiega łagodnie i ma takie objawy jak zwykła grypa itp. „, „A to szczepionki nie do końca mogą pomóc, bo nie znamy dokładnie wirusa AH1N1”. Niedawno czytałam, że grypa u pewnej osoby przebiega bezobjawowo (to u mnie też bezobjawowo występuje). Niby jakaś wielka osoba się wypowiadała, a chyba podstawówki nie skończyła jak robi takie wywody, by ludziom burdel w mózgach zrobić. Wczoraj przez przypadek natknęłam się na jakiś debilny film dokumentalny o świńskiej grypie i jakiś (wkurwiająco miły) pan powiedział, że grypa ta zaatakuje szczególnie zimą i wkrótce każdy może się nią zarazić.
I co ma zrobić taki szary zjadacz chleba jak ja? Wpaść w depresję, płakać? Lub zbić trumnę z desek i się zakopać samemu w ziemi, siedzieć w domu całe życie (bo w miejscach publicznych może być wiele zarazków i syfów). Niech każdy się zakopie w ziemi i będzie koniec problemu. Po prostu zagłada ludzkości. No kurwa – chyba kogoś pojebało! Na sezonową grypę tyle osób umiera i od wielu lat cicho siedzą. Pomyślcie ile kasy muszą zarabiać ci co to rozgłaśniają taką sprawę. Ile muszą brać za takie szczepionki specialne od świńskiej grypy.
Komunikacja Warszawska
23 listopada, 2009, Autor: TyrQCzy tak samo jak ja kochacie podróże komunikacją miejską ?
Ja uwielbiam, poza tymi razami, podczas których się wkurwiam. Są to sytuacje typu:
Wsiadasz do jebanego autobusu i wiesz, że masz jechać 28 przystanków, a autobus jest tak zajebany, że jeździ z przechyłem jak żaglówka, gdy ostro na wiatr idzie. Oczywiście przy samych drzwiach podróżują zjeby, które tak samo jak Ty mają do przejechania prawie cała trasę ale nie przejdą dalej w głąb autobusu, tylko wszyscy muszą się przez tych „bramkarzy” przepychać do wyjścia na każdym przystanku. Ostatnio w tramwaju po przejściu „bramkarzy” przy drzwiach dopchałem się tam gdzie było luźniej ale i tak za bardzo luźno to nie było. W pewnym momencie dobiega do mnie jakiś niezidentyfikowany zapach, to taki zapach, który czujesz pierwszy raz w życiu i chcesz zlokalizować jego pochodzenie. Gdy ja już to uczyniłem, spostrzegłem, że moja sytuacja jest beznadziejna. Nieopatrznie ustałem nad bezdomną, która przewoziła cały swój dobytek. Naprawdę nie mam nic do takich osób, współczuje im ale kurwa, żeby jebać jak spocony koń po westernie nawet w zimę ? Toć są przytułki, można się tam umyć raz na tydzień chociaż, a nie zapierdalać w autobusie tworząc w okół siebie aurę niczym paladyn w diablo 2 ! Miałem katar taki, że nic nie czułem, a wtedy właśnie poczułem ten odór więc w sumie nawet śmiałem się w duchu, że reszta pasażerów musi to czuć 10x bardziej niż ja. Nie mogłem stamtąd uciec – był zbyt duży tłok i utkwiłem z resztą pasażerów wdychających ten cyklon B. Jakby tego było mało tramwaj musiał utknąć w korku ! Myślałem, że przejadę 10 minut i wytrzymam jakoś taką katorgę ale nie. Przecież musiało być święto niepodległości, przecież kurwa musieli wszyscy jebani warszawiacy jechać do muzeum wojska polskiego i na nowy świat, żeby zobaczyć parę wojaków, no bo kurwa w tamtym roku pewnie nie widzieli. To co, że kurwa deszcz napierdala, wyjmują parasolki i chodzą od czołgu do czołgu zajadając popcorn jakby to środek lata był. A ja przez nich tkwię w tym jebanym tramwaju. Ale czy to wszystko ? Nie, nie wszystko. Sznureczek tramwai dojeżdża do przystanku a tam kurwa akurat do mojego tramwaju i do moich drzwi próbuje wejść dwóch najebanych w trzy dupy bezdomnych ze swoim zdobycznym arsenałem złomu, puszek i innych śmierdzących szmat. Przy każdym przystanku wykorzystywałem tę chwile aby zaczerpnąć świeżego powietrza ale nie, teraz kurwa jak nabrałem powietrza stamtąd gdzie próbowali ci barbarzyńcy wtargnąć niczym Germanie do Rzymu, to tak jakbym denaturat nosem wciągnął. Niestety musiałem ogłosić swoją kapitulację i pod naporem barbarzyńców, którzy od pół minuty próbowali wjebać swojego konia trojańskiego do środka, uciekłem na jebany deszcz. Wkurwiony wolałem już moknąć niż być zagazowanym.
Obszczany marynarz…!
8 listopada, 2009, Autor: ASPIRYNAKurwa nie ,rozjebie mnie dziś w kiblu !Na szczęście nie w prywatnym tylko w publicznym !!A więc jestem sobie w knajpie z dziewczyną gdzie za-drinkowaliśmy sobie delikatnie po kilka drinków .I jak to po alkoholu człowiekowi w końcu chce się szczać no i Ja, ASPIRYNA mówię do mojej wybraki ”Kociku idę do kibelka i zaraz tu wrócę”No i chuj poszedłem .Otwieram drzwi od kibla i moim oczom ukazuje się kurwa kto…..!””Marynarz” Prawdziwy kurwa marynarz ! Taki z krwi i kości co pływa na okrętach wojennych ubrany był w marynarski stój taki niebiesko biały co prawda nasz marynarz przegrał dziś swoją wojenkę bo klęcząc jego głowa była w pisuarze a marynarski berecik leżał w rzygowinach .Najpierw pomyślałem sobie że być może, morze kurwa wylało i z Katowic zrobił się kurwa port!No cóż wylać się kurwa nie wylałem .Bo nasz wilk morski zajął strategiczne miejsce w knajpie i wcale nie zamierzałem przeprowadzać manewrów wojennych z naszym wojskiem polskim o odbicie kibla ! Po oddaniu naszemu morskiemu bohaterowi honorów, powiedziałem do mamroczącego ,obrzyganego i chyba zajszczanego bohatera dnia ..”Kurwa..! Niebieski chuju jak admirał wchodzi to być chociaż kurwa wstał na baczność!”Po czym wkurwiony na marynarza powiedziałem sam do siebie”Kurwa jaki marynarz taka nasza kurwa flota i chuj z taka flota co nie potrafi kurwa obronić naszego wybrzeża i Bogu dziękować że żyjemy kurwa w wolnej Europie!!!”



(oceniano 5 raz(y), średnia ocen: 9,00 na 10)