Wkurwienia w kategorii: ‘Polityka i gospodarka’
Milardy Euro Pis’u
9 maja, 2009, Autor: ZiutekNo żesz kurwa. Właśnie zaatakował mnie w TV spot PiSu. Temat standardowy, czyli jak to teraz jest fatalnie, jaki chujowy jest rząd, a jacy to my byliśmy wspaniali. Ale najgorsze było na końcu: że przecież mamy polityków, którzy potrafią wspaniale i skutecznie reprezentować państwo, tak jak wtedy, gdy wywalczyliśmy miliardy Euro. I pokazani oczywiście oboje Wspaniali Skserowani.
No przecież mnie nagły szlag trafił.
Wywalczyli miliardy Euro? Wchodząc do UE mieliśmy to zagwarantowane, a gra toczyła się o jakieś drobne przetasowania. Gdzie tu sukces?
A o ile pamiętam to jak negocjowali traktat z Joaniny, to wrócili do kraju sami nie wiedząc co podpisali (znów Pani Fotyga, „hardcore negotiator”, w pełnej krasie). Jak negocjowali pakt klimatyczny, to tak, że prawie byśmy zbankrutowali, gdyby nie rząd Tuska, który to w porę odkręcił. To są politycy, którzy potrafią wspaniale i skutecznie reprezentować państwo? Ludzie, wyszukajcie sobie w Youtube filmiki o Kaczyńskim i Fotydze, o ich wpadkach, niedociągnięciach, przecież tego jest mnóstwo. Że przypomnę tylko „Spieprzaj dziadu”, „Rudą małpę”, flagę Polski do góry nogami czy odśpiewany hymn „Z ziemi włoskiej do wolski”.
Nie wierzę, że ludzie są tak głupi, że dadzą się na to nabrać. Chociaż… już raz się dali, kurwa!
Tagi: politykaKaczyński i jego dokonania
8 maja, 2009, Autor: ZiutekWkurwia mnie jak Jarek Kaczyński opowiada jaki to jego rząd był wspaniały, jak pensje rosły, jak wszyscy żyliśmy w dobrobycie. W pewnym sensie trudno się z tym nie zgodzić, w końcu źle nie było. Ale to dlatego, że akurat na całym świecie był okres fantastycznej koniunktury, która pewnie szybko się nie powtórzy. Sukcesem tego rządu może być jedynie to, że niewiele robił (poza awanturami z Samoobroną i LPR i szukaniem na nich haków) i nie zdołał tego wszystkiego totalnie schrzanić. A opowiadanie teraz jakie to oni mieli zasługi, a jak jest teraz źle, po prostu mnie wkurwia. Czy ten facet jest ślepy i nie zauważył, że na całym świecie nastał kryzys, jaki trafia się raz na 100 lat???
Związkowcy
7 maja, 2009, Autor: ZiutekWkurwiają mnie związki zawodowe. Gdzie nie spojrzę, o czym nie przeczytam, to mnie ci jebani kurwa związkowcy od razu atakują. A to protestują, a to strajkują, a to nie zgadzają się, a to bojkotują, a to okupują, a to robią zadymę, no żesz kurwa! Co za banda nierobów!
A w tym naszym kraju tak niestety jest, że jak sobie założysz firmę i zatrudnisz paru ludzi, to jak się zbiorą to ci założą związek zawodowy i wtedy już nie pierdniesz, bo oni ci będą mówić co masz robić. I jeszcze się chujów nie będzie dało zwolnić, takie są przepisy, że jak ktoś jest jakąś szychą w jakimś pierdolonym związku, to już jest świętą krową i nie można go tknąć!
Ale mnie to wkurwia! A zwłaszcza jak widzę te ich spasłe ryje w telewizji, wiecznie nienażarte, niezadowolone, bo im się kurwa należy. Do roboty kurwa!
Tagi: opzz, solidarność, strajk, związki zawodoweStare ale wkurwiające!
6 maja, 2009, Autor: ZiutekTak mnie coś jeszcze tknęło, że zawsze wkurwiała mnie Samoobrona, z Lepperem na czele. Jako, że mamy sezon matur przypomniał mi się temat słynnych, niech to kurwa jasny szlag trafi, posłanek: Beger i Hojarskiej. Odgrzebałem taki artykuł. Trzymajcie się krzesła, bo kurwica ciężka może was trafić:
„Egzamin dla dorosłych zaczął się o godz. 15.30. Obie posłanki były strzeżone niczym koronowane głowy. Zarówno Centrum Edukacji Zdroje, gdzie zdawała Renata Beger, jak i LO dla Dorosłych Towarzystwa Oświatowego „Edukacja”, gdzie do matury przystąpiła Danuta Hojarska, były niedostępne dla dziennikarzy. Dyrekcje obu placówek odmawiały informacji, czy posłanki rzeczywiście będą pisać prace z polskiego.
W sali 18. w Centrum Edukacji Zdroje na pierwszym piętrze jako w jedynej w całym budynku zasłonięte zostały żaluzje. Przy wejściu na piętro czuwał nauczyciel, w zamku tkwił klucz. Tymczasem do auli, w której mieli pisać inni maturzyści, można było swobodnie podejść.
Obie posłanki do szkół weszły najprawdopodobniej bocznymi drzwiami. Do godz. 20.30 (czas zakończenia egzaminu) Renata Beger nie wyszła z budynku. – Widziałam ją w toalecie, jak paliła papierosa – mówi Iwona, która zdawała razem z liderką Samoobrony. – Powiedziała, że boi się wyjść, bo czeka na nią telewizja.
Danuta Hojarska wyszła już o 19.20. – Pisałam o szczęściu, nieszczęściu – mówi posłanka. – Zaczęłam od „Medalionów”, później „Chłopi „.
Pełen tekst artykułu znajduje się tutaj: http://serwisy.gazeta.pl/edukacja/1,51805,2068497.html
No i jak? Mnie jasny kurwa szlag trafił. To jest tylko w jednym państwie na świecie możliwe!
Tagi: Beger, Hojarska, matura


(oceniano 11 raz(y), średnia ocen: 6,18 na 10)