Wkurwienia w kategorii: ‘Polityka i gospodarka’
Nelly Rokita
15 czerwca, 2009, Autor: ZiutekWłaśnie przeczytałem na Onecie wypowiedź Pani Nelly Rokity na temat Tuska i Schetyny.
http://wiadomosci.onet.pl/1990313,11,item.html
Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa……………………!!!!!!!!!!!!!!!!
Po prostu żenada.
Bez komentarza, bo szkoda słów. Współczuję Janowi Rokicie.
Tagi: Nelly RokitaPiS daje żółtą kartkę PO
23 maja, 2009, Autor: ZiutekNo nie mogę. Po prostu nie wytrzymam!
Właśnie przeczytałem, że PiS ma nowy spot, w którym wykorzystali tą samą babę, która wystąpiła w spocie PO dwa lata temu. I że ona wielce niezadowolona z rządów PO „przyznaje im żółtą kartkę”, i tym razem zagłosuje na PiS. Bo jej się pogorszyło, bo podrożały towary, bo ludzie mają problemy ze spłacaniem kredytów.
Ludzie, kurwa, czy wy nie widzicie co się dzieje na całym świecie? Czy nie zauważyliście, że jest kryzys, jaki trafia się raz na 100 lat? W Hiszpanii prawie 20% bezrobocia. Na ukrainie spadek PKB o 25%. Kilkanaście procent spadł PKB drugiej największej gospodarki świata, Japonii. Spada produkcja w Niemczech, recesja pogrąża Anglię, do niedawna dumna ze swego boomu gospodarczego Irlandia ledwo trzyma się na nogach. Nie wspomnę już o Islandii, bo to prawdziwy dramat. Czechy – minus kilka procent, Słowacja tak samo, Rosja, Litwa, Łotwa, Estonia, wszyscy dookoła nas się sypią.
Czy ci ludzie nie rozumieją, że gdy cały świat się wali, to trudno, żeby w Polsce było rewelacyjnie? I tak nie jest źle, na tle innych krajów, jest szansa, że wyjdziemy na zero, lub nawet na lekkim plusie. Ale wkurwia mnie maksymalnie, gdy słyszę taką tępą demagogię dla idiotów, jak tą w tym spocie.
Ciekaw jestem jak Polska by wyglądała dzisiaj, gdyby dalej rządził PiS. O matko z córką!
Tagi: PiS, PO, spot, żółta kartkaWkurw na maxa!!!
22 maja, 2009, Autor: ZiutekZaraz kurwa nie wytrzymam! O jak mnie to wkurwia!
Właśnie czytam artykuł na Onecie, że Jarek Kaczyński twierdzi, że doszło dziś do złamania konstytucji. Powodem miało być według niego to, że po orędziu prezydenta doszło niby to do debaty, czego nasza konstytucja zabrania. Bo premier i minister finansów odnieśli się bezpośrednio do wystąpienia prezydenta.
„Prezydent podjął dzisiaj sprawę dla Polaków najważniejszą, sprawę kryzysu, opisał ją i postawił rządowi zasadnicze pytania. W sposób bardzo spokojny, można powiedzieć subtelnie, wytykając że w tej chwili robi niewiele” – dodał J. Kaczyński.
„Konstytucja dzisiaj została złamana w sposób nieulegający wątpliwości. W artykule 140 jest napisane wprost: nie przeprowadza się debaty nad orędziem prezydenta, a taką debatę przeprowadzono i premier Donald Tusk nawet nie udawał, że się nie odnosi do tego orędzia” – ocenił J. Kaczyński, wypowiadając się w Radiu Maryja.
http://eurowybory.onet.pl/372,artykul.html
Czy ktoś to potrafi zrozumieć? Bo ja kurwa nie!
Skoro prezydent „postawił rządowi zasadnicze pytania”, to chyba dobrze, że rząd na te pytania odpowiedział, czyż nie? Jakby nie było odpowiedzi ze strony rządu to jestem pewien, że Jarek powiedziałby, że rząd unika odpowiedzi, uchyla się przed odpowiedzialnością i, zapewne także, łamie tym samym konstytucję. Ale że odpowiedział od razu, to też złamał konstytucję, bo tego konstytucja zabrania.
Czy ktoś rozumie tą pokrętną logikę? Czy ktoś w tym kraju jeszcze rozumie tego gościa?
p.s.
Pomijam to, co było w orędziu prezydenta, bo na to już nic nie poradzę. Szkoda słów.
Tagi: debata, Kaczyński, orędzie, prezydent, Radio Maryja, rządZepsute Herculesy i Patrioty z demobilu
22 maja, 2009, Autor: ZiutekWkurwia mnie, gdy słyszę, że Polskie Wojsko najpierw z dumą ogłasza, że kupuje wspaniały, nowy sprzęt, a potem okazuje się, że to bubel jakich mało!
Dzisiaj znalazłem artykuł, że samoloty transportowe Hercules, które miały unowocześnić polską armię i umożliwić polskim oddziałom mobilność na światowym poziomie, okazały się niewypałem. Podobno psują się co chwilę, są stare i strach nimi latać, do tego stopnia, że podjęto decyzje o tym, że będą wykorzystywane tylko do lotów ćwiczebnych, i to max przez dwa lata.
Ja się pytam w takim razie, po co było kupować ten złom! No żesz do jasnej cholery!
Tak samo mnie kurwica bierze, gdy słyszę, że wielkim sukcesem okazało się wynegocjowanie tarczy antyrakietowej i baterii rakiet Patriot. Po pierwsze prawdopodobnie tej tarczy w ogóle nie będzie, bo USA, jak zawsze zresztą, ma nas głęboko w dupie i wycofa się z tego, ze strachu przed gniewem Rosji. Po drugie, te rakiety Patriot, to jest pierwsza wersja tego systemu obronnego, wykorzystywana podczas wojny w Zatoce Perskiej jeszcze za kadencji Busha seniora. Wczesne lata 90te. Skuteczność bojowa tych rakiet to ok 50%. Są już podobno nowe wersje tego systemu, Patriot 2 i Patriot 3, ale oczywiście nam tego nie zaoferowano. Co więcej: Patriotów 1 już dawno się nie produkuje, trzeba było odkurzyć starą fabrykę i uruchomić ponownie linię produkcyjną, żeby Polaczki mogły się cieszyć. A poza tym ta jedna bateria rakiet to tylko 96 pocisków! Zakładając skuteczność na poziomie 50%, w cel trafi 48 rakiet. Ile rakiet ma Rosja?
Z jednej strony mnie to śmieszy, a z drugiej strony wkurwia. Przecież to nie zapewnia nam żadnej ochrony! Gdyby Ruchole chciały, to by nas zmiotły z powierzchni Ziemi w ciągu kilku minut. Te 96 rakietek możemy se schować, nie powiem gdzie.
Rozumiem jendak, że tutaj bardziej chodzi o obecność amerykańskich żołnieży, obsługi tej całej bateryjki. Że niby jakby nas Ruscy napadli, to zaatakują też USA. Ok, ale czy nie prościej byłoby po prostu to przyznać, i zamiast ściągać jakieś przestarzałe rakiety, wybudować Amerykańcom koszary? Niech tu stacjonuje garnizon Marines, nie mam nic przeciwko. Wkurwia mnie tylko budowanie całej tej otoczki, złudzenia bezpieczeństwa, i to po to by potem pochwalić się tym w jakimś jebanym wyborczym spocie! Kurwa, co za zakłamanie!!!
Tagi: Hercules, Patriot, tarcza antyrakietowa, USA

(oceniano 4 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
