Wkurwienia w kategorii: ‘Miasta’

Chuj im w dupę !

19 lutego, 2012, Autor:

Kurwa mać, niech mi ktoś powie dlaczego litery które piszę w tym wkurwie są białe ? Wyobraźcie sobie że piszecie pismem którego nie widać…. KURWA ! Dlatego jeśli ktoś ma słabe serce, oczy wrażliwe na błędy lub chujowy humor niech wypierdala i nie czyta

a teraz do tematu :

Przyznać się kto głosował na PO ? Ja osobiście jestem za pis em. Wiem co powiecie ale mi to na chuju zwisa. Był bym za palikotem ale on stoi po stronie pedałów a kto stoi po ich stronie z tym jest coś nie tak. Popatrzcie co te kurwy jebane pozmieniały w naszym pięknym kraju. Zmiana wieku emerytur – będziemy zapierdalać całe życie bo mało kto dożyje 67 roku życia zapierdalając jak debil. Zmiana refundacji leków – jasne kurwa, po co je refundować. Jak kogoś nie stać to niech zdycha i dupy nie zawraca. Na świecie jest dość ludzi więc zmniejszmy ich jebaną ilość zaczynając od tego chorego kraju. ACTA – jedyny wolny świat w którym nawet pryszczaty hejter czuje że ma władzę to internet. Dopierdolmy wszystkim sukinsynom i ograniczmy to gówno.  Bo co ich tak może wkurwić jak ograniczona swoboda. Ostatnio też słyszałem że w planach jest jakaś umowa ograniczająca sprzedaż wyrobów alkoholowych. Kurwa tego to im nie wybaczę i przejdę na stronę terrorystów. Ograniczała by ona sprzedaż do 8 godzin dziennie i tylko w dużych miastach. Szczegółów nie pamiętam bo rano w TV o tym słyszałem. Co najciekawsze kilka państw europejskich podpisało się pod tym gównem.  Co zrobią potem ? Jak już nam odbiorą alkohol, internet i życie za które dostaniemy zapierdol do końca  naszych dni ? Nakażą nam srać i lać na komendę. Za pierdnięcie na ulicy dożywocie.

CHUJ IM W DUPĘ !!

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 16 raz(y), średnia ocen: 7,06 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

Użycie siły bezpośredniej

15 stycznia, 2012, Autor:

Ostatnio kłóciłem się z nauczycielką że przemocy nie zawsze da się uniknąć. Ona pierdoliła że nie ma sytuacji bez wyjścia i walka nigdy kurwa nie jest konieczna. Jakim to trzeba być popierdolonym żeby tak gadać. Oczywiście nawet przytoczę pewną sytuację :

Idę z kumplem po korytarzu szkolnym.. nagle dzwonek więc zmieniamy kierunek i spadamy na lekcje. Ale zatrzymaliśmy się na chwilę żeby hołota- uczniowie zdążyli po wchodzić do klas bo w tedy nawet przyjemnie się idzie po pustym korytarzu. Idziemy  i z nienacka na mojego kumpla dwóch typa wyskoczyło. Rzucili go na glebę i zaczeli  napierdalać. Tak bez powodu bo wydawał się łatwą ofiarą. Odwróciłem się i widzę mojego kumpla na glebie butowanego i wyciągającego rękę w moim kierunku.  Kurwa.. jak ja to zobaczyłem to już tylko mord miałem w oczach. Podszedłem i jednego popchnąłem. Drugi natychmiast podszedł do mnie ale zanim zdążył cokolwiek powiedzieć czy zrobić leżał na glebie i płakał po jednym ciosie. Tamten pchnięty jak to zobaczył spierdolił.

A teraz najciekawsze :

Wróciliśmy na lekcje i w połowie przychodzi do mnie nauczycielka czy pedagog, chuj wie. Zabiera z klasy i pokazuje tego typa co mu zajebałem. Miał pięknie opuchnięte pół twarzy bo jakoś tak mi cios wyszedł że podbiłem mu oko ,rozwaliłem nos i posiniaczyłem część policzka. Patrzę więc na niego i się uśmiecham a pedagog czytaj franca zaczyna mnie opierdalać za co go obiłem że w szkole nie wolno i tak dalej. Potem jeszcze długo słuchałem jej pierdolenia. A jak jej opowiedziałem że ten gnój z drugim lali mojego kolegę to nic nie zrobiła. Na koniec tej sprawy obniżyli mi zachowanie dość mocno i miałem przez cały rok szkolny pod górkę.

Skurwysyństwo mówiąc jednym słowem. Gdybym nie zareagował w tedy to nikt by mojemu kumplowi nie pomógł. A on jest taki że by nikomu nie powiedział. I co ? dostał by wpierdol a nauczyciele chuja by zrobili i wiedzieli.

Walka czasem jest nieunikniona

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 6 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

Polska kolej

21 października, 2011, Autor:

Na co w naszym kraju można się w kurwić ? W zasadzie na wszystko. Na szkołę, na ludzi, polityków, pogodę, rodzinę, zwierzęta, komputery itp. Mnie dziś wkurwiła polska kolej.

No bo skumajcie. Bilet w jedną stronę do malborka kosztuje 4 zł. A w z powrotem kolejne 4 zł. Miesięczny 52 zł czy coś koło tego. To są aktualne ceny bo podrożały przez te pieprzone remonty.

Dziś wracając ze szkoły i mając ciśnienie niebezpiecznie wysokie. Staję sobie i czekam na pociąg. Oczywiście najbliższy za półtorej godziny. Chuj tam, czekam w mrozie na peronie i ignoruję przedszkole z opiekunką które wjebało się na tę samą ławkę co ja. Ich hałaśliwe zachowanie doprowadzało mnie do pierdolca ale nie winię dzieci. Czekam i czekam co jakiś czas informując ludzi z którego peronu jedzie jaki pociąg. Swoją drogą czy ja kurwa wyglądam jak tablica informacyjna ? Chuj, w końcu nadeszła pora przyjazdu pociągu. I co się okazuje ? Że opóźniony o pół godziny. No rzesz kurwa. Pominę serie przekleństw które padły zaraz po usłyszeniu tej informacji. Czekam dalej. A jak w końcu nadjechał ten pociąg bydło które do tej pory siedziało spokojnie rzuciło się jak by to zależało od ich życia. Chcąc wbić do pierwszego przedziału zostałem zatrzymany strasznym smrodem. Właśnie wbijał do niego pijaczyna wyglądający na takiego co mu wiele nie brakuje do puszczenia pawia. Darowałem sobie więc przyjemność oglądania tego i poszedłem do drugiego przedziału. Przy wejściu szturchną mnie jakiś typ.  Odwracam się a przede mną stoi typek. Język na wierzchu, cały obśliniony, gęba otwarta go granic możliwości i ubrany jak jakaś łajza. Nie wiem może był na chaju albo się wkurwił tak jak ja. Oczyma wyobraźni widziałem siebie stojącego obok niego w ciasnym przedziale. Odepchnięty tym widokiem poszedłem dalej. Wbiłem w końcu do przedziału gdzie nie było pijaków i śliniących się dziadów. Zamiast tego przez całą jebaną drogę pierdolił coś do mnie jakiś typek od którego ani jednego zdania nie zrozumiałem. Nie wiem o co mu chodziło ani co chciał osiągnąć poprzez walenie tego steku bzdur dialektem co najwyżej przypominającym mongolski.

Tak więc po długiej i niezwykle nie komfortowej podróży dojechałem na peron. Wysiadam i idę w swoją stronę. Do domu 2 km drogi więc pomyślałem że puszczę muzykę z komórki. Ale niee bo bateria padła. Ledwo zdążyłem przekląć zaraz zaczęło lać i wiać tak że omal mi włosów z głowy nie wyrwało. Wkurwiony, zmarznięty i bogatszy o nowe doświadczenia wróciłem do domu.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 6 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

„takie tam”

19 października, 2011, Autor:

Cześć,

muszę coś napisać. Nie, nie będzie to o szkole jak 90% ostatnich wpisów. Robię sobie małą przerwę od matematyki, nad którą muszę siedzieć (czytaliście ostatni wpis?)

Na samym początku chciałbym się pożalić na Was. Prosiłem, błagałem, upominałem, ale Wy dalej swoje. Chcecie mieć megawkurwa z wpisami na poziomie gimnazjalistów? Proszę bardzo. Tylko pamiętajcie że wtedy będziecie w gronie samych ludzi na poziomie gimnazjalistów, bo normalni ludzie stąd sobie pójdą, tak jak zrobił to Tyrq. Albo prędzej @dmin wcześniej zamknie stronkę. Jeżeli nie chcecie do tego dopuścić, łapcie jeszcze raz to: https://megawkurw.pl/index.php/2011/08/24/maly-apel/ miłej lektury i prosiłbym żeby się dostosować, kurwa.

Wspomniałem kiedyś na ścianie wkurwień o tym że prawie umarłem, racja. Nie rozpisywałem się jeszcze o tym, teraz nadrabiam zaległości. Otóż wyobraźcie sobie, że byłem na weselu. Wesele jak wesele, w sumie nie lubię wesel. Banda najebanych ludzi (co jak co ale moja rodzina pochodzi ze wsi cała i jak to mawiają chłop ze wsi wyjdzie ale wieś z chłopa nigdy) bawiących się do weselnych hitów, ale nie do końca. Bo już pokolenie bliższe mojemu zaczyna zrywać z tradycją i już można było usłyszeć NA WESELU muzykę współczesną, taką z radia czy telewizji, conajmniej chore to jest dla mnie, no ale to ich wesele, nie moja sprawa. Powróćmy do tematu. Z tego wesela trzeba było wrócić. Jechałem w samochodzie z bratem i jego dziewczyną, lekko właściwie usypiając. W pewnym momencie jednak moja świadomość się obudziła i zobaczyłem jak jesteśmy na przeciwnym pasie (droga szybkiego ruchu po jednym pasie na kierunek), no niby norma. Wyprzedzamy jakieś 2 tiry i byliśmy pomiędzy nimi. Było to na dosłownie delikatnym wzniesieniu a na początku wyprzedzania najbliższe auto było widać setki metrów wpiździec daleko, generalnie można wyprzedzać. Wszystko byłoby dobrze gdyby na szczycie tego delikatnego wzniesienia nie pojawiła się wysepka. Nie lubię happy endów, ten mi jednak pasuje, bo mój brat zdecydował się od razu przyspieszyć (z 130km/h) i ledwo zmieściliśmy się pomiędzy wysepką a tirem z przodu. Pół sekundy zawachania i co? I albo byśmy się wpierdolili pod tira, odbili i chuj wie co, albo pojechali tym pasem na czołowe, albo wyjebali przy takiej prędkości z wysepki. Happy to be here.

Drugą sprawą jest wczorajsza sytuacja na którą natrafiłem z piniem wczoraj. Generalnie jest tak, że człowiek setki godzin swojego życia marnuje na sali treningowej, męczy się, trenuje, stara się być coraz lepszym, żeby później dostać wpierdol od czterech (pięciu?) pierdolonych cyganów atakujących z zaskoczenia. W tym miejscu chciałbym zauważyć (zgodziłbym się tutaj z jednym z ostatnich postów Myckola), że od zawsze byłem przeciwny migracji. Niech cyganie wypierdalają do swojej rumunii, kebaby do swoich kurwa słonecznych krajów, a hamburgery męczą się ze swoim kryzysem na swojej wyspie. Mogę się założyć że większość tych cyganów pierdolonych poniżej 30r życia nie pracuje, opierdala się, a nawet jak ktoś z nich pracuje to na niezbyt wybitnym stanowisku jedynie zaniżając średnią inteligencji w tej naszej Polsce kochanej. Nie znam żadnej takiej osoby posiadającej wyższe wykształcenie, czy będącej na jakimś wyższym stanowisku, nie słyszałem przynajmniej. Ale wracając do tematu. Wracaliśmy w dwójkę z treningu, przed nami szło, no właśnie… Nawet nie wiem czy 4, czy 5, w każdym razie pierdolonych brudasów. Jeden z nich nas wcześniej minął jak szliśmy na trening oczywiście nawet się nie patrząc. W tym przypadku szliśmy na przeciwko nich, generalnie nie szukam nigdy problemów na ulicy, bo po co? Zwinęliśmy się jeden za drugim, żeby bezkolizyjnie przejść obok nich albo między nimi. Ale oni rozszerzyli się na cały chodnik, jak znalazłem się obok jednego z nich usłyszałem tylko jakieś zdanie wypowiedziane do mnie i czuję jeden strzał w szczękę, zanim się zorientowałem co się dzieje dostałem drugi raz. Odskoczyłem, zasłaniam się, a drugi cygan gania za piniem (uwaga!) kopiąc go w krocze. Opuszczam z zażenowaniem ręce mówiąc „no kurwa zostaw go, człowieku” zauważając jak drugi już na mnie leci z pięścią. Szybka analiza sytuacji? 5vs 2, ja i pinio po 70kg 175cm wzrostu, tam najmłodszy z 20 lat, wysoki. Jeden cwaniaczek oczywiście był niższy i generalnie słabszy, ale wiadomo jak to w grupie jest. Myślę że nawet gdyby mój staż treningowy był 2 razy dłuższy, i ważyłbym 100kg to bym nie zaryzykował. Dlaczego? Bo już wyobrażałem sobie jak którenś z nich wyciąga nóż i pozbawia mnie życia, no cóż. No to co? No to w długą, z torbą na ramieniu, w kurtce, w jeansach. Niefortunnie jeden z nich stosunkowo szybko biegał, a ja obawiałem się że zanim zatkają mu się jego wypalone płuca może któregoś z nas złapać najpierw spróbowałem go naprowadzić na latarnię, nie udało się, żeby później się zatrzymać (swoją drogą wywalając się przy tym, jego noga mi chyba przeleciała przez głowę). Po chwili jakośtam się odczepili, udało się.

Zastanawia mnie kilka faktów. Na chuj postępować w ten sposób? Powtarzam tą dysproporcję, 5vs 2, gówniarze 17 letni vs wyrośnięte pierdolone cygany. Mało, jeden z nich mieszka gdzieś niedaleko mnie. Na chuj napierdalać za darmo kogoś kto mieszka obok? Jak już bardzo tego potrzebuje to niech wypierdala sobie do innego miasta, albo chociaż na inne osiedle, kurwa. Ciekawym jest to, jak zareagowało na to kilku moich znajomych jak się o tym dowiedzieli: „Ty? jeszcze z piniem? nie daliście sobie rady?”. No oczywiście, przecież kurwa jestem jebanym jasnowidzem żebym widział że jakiś brudas mnie będzie chciał z zaskoczenia uderzyć, później jestem niczym kurwa hulk żeby się rozrosnąć do ponadludzkich rozmiarów, a później będę się bronił przed jakimiś nożami, tasakami, czy chuj wie czym, które pewnie ktoś z nich miał w kieszeni, przecież to do chuja pestka jest. A najbardziej mnie wkurwia brak wyjścia z takiej sytuacji. Znaczy teraz i już to muszę olać, no ale przy następnej takiej sytuacji to będzie trzeba jakoś rozwiązać. Tylko kurwa jak, jeżeli takim śmieciom na niczym nie zależy? Oczywiście, mogę załatwić żeby jacyś potencjalni znajomi ganiali się z cyganami po mieście i to nie byłby problem (wspominałem że mieszka niedaleko mnie?) żeby załatwić mu dłuższy pobyt w szpitalu, ale na chuj jeżeli później 50 innych brudasów będzie mogło poświęcić połowę swojego życia dla więzienia żeby mnie albo tego potencjalnego znajomego zajebać? Na policję się zgłosić? Jeżeli było to w miejscu bez świadków, bez ludzi, przejeżdżających samochodów już nigdy pewnie nie będę widział ani nikt inny z tych okolic? A nawet jeżeli by go zgarnęli to co po sądach się przez miesiące włóczyć i w tym czasie czuć oddech brudasów na plecach czyhających na złapanie mnie w jakimś ciemnym miejscu? Czy może go po prostu zabić, mieć święty spokój i przy okazji wyrzuty sumienia? System jest na tyle popierdolony, że nie ma wyjścia z takiej sytuacji, niestety. Zainwestować trzeba w jakąś pałkę teleskopową czy coś, ale znowu jak jej użyć jeżeli się odstaje nie wiedząc nawet kiedy? Pierdolone kurwa brudasy bez przyszłości. Zaczynam się przekonywać że Hitler co do niektórych nacji miał chyba rację.

I teraz posypie się pewnie fala komentarzy kto co by nie zrobił i jaki nie jest twardy.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 7 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!