Wkurwienia w kategorii: ‘Ludzie’

Piekarnia-praca

27 sierpnia, 2014, Autor:

Jeśli ktoś z was jest obrzydliwy, to niech nie czyta dalej tego wkurwa. Opiszę tu metody produkcji chleba w piekarni, warunki sanitarne i moje spostrzeżenia które was porażą.

 

Więc tak, zawsze gdy zaczynamy robotę pryskamy formy do ciasta. Formy są tak upierdolone że nigdy czegoś takiego nie widziałem, one są dosłownie czarne. Czasami tak pierdolą padliną, zgnilizną i innym ścierwem że najpierw je do pieca wpierdalają żeby to tak nie waliło. Tak czy inaczej formy czyszczone nie są, kładziesz je na ziemi, z pistoletu pryskasz olejem i gotowe. Swoją drogą inhalowanie się parę godzin olejem sprawia że ci co pryskają mają sraczkę codziennie, wymioty, bóle brzucha, oraz chrypę i problemy z oddychaniem.

Gdy formy są gotowe na równie ujebanych i starych wózkach są układane przeze mnie, gdo zostaną napełnione ciastem które często zostaje podniesione z podłogi gdy spada, wielokrotnie z form gdy źle wejdzie, okichane, o kaszlane trafia do form, z formami na wózek, a wózek do garowni gdzie jest gorąco jak w piekle i często również śmierdzi.

Następnie z garowni formy z ciastem trafiają do pieca, potem gdy już są upieczone i gorące jak ja pierdole zostają z form wyciągnięte i ustawiane na kolejnych wózkach. W trakcie tego układania chleb wielokrotnie spada na ziemię upierdoloną od oleju, butów, mąki, resztek z starych form, bywa że ktoś rąk nie umyje, bywa że kichnie, kaszlnie i itp. Bywały przypadki gdy chlebem grali w piłkę nożna a potem taki chleb na transport.

 

Tak wygląda produkcja chleba żytniego, razowego itp

 

Moje spostrzeżenia :

 

Od pryskania form tym jebanym olejem sram 4-6 razy dziennie, z czego przynajmniej 2-3 razy w robocie. Mam nonstop chrypę, jak kaszlę i splunę to czasem czuję olej. Żołądek często napierdala niemiłosiernie, póki co jestem jedyną osobą co nie rzygała przy tej robocie.

 

To jakie tam skurwysyny pracują to  jest masakra, wyzysk jaki tam panuje sprawia że każdy każdym próbuje się wysługiwać, pojęcie solidarności nie istnieje, każdy każdego podpierdala lub opierdala za plecami, same kurwy i ścierwa które pracują tam z przymusu bo nigdzie indziej nie mogą się załapać. Niektórzy ludzie tam pracujący są tak cholernie tępi że nawet reszta współpracowników razem z kadrą nadzorczą ma ich ochotę zajebać, ale nie może bo brak choćby jednej osoby sprawia że wszyscy muszę zapierdalać potem jak roboty.

Taki ciastowy zrobi swoje i ma 30-40 minut fajrantu, po robocie przy której kropli potu nie uroni. A niektórzy zapierdalają 8 godzin bez przerwy by się choćby odlać, oczywiście mogli by pomóc ale po co ? Sam nie mogę na to patrzeć i pomagam jak tylko mam wolną chwilę bo aż serce boli jak na to patrzę.

 

Co do pieniędzy, to szef najebał tyle zamówień że dzienna norma chleba wynosi tyle że nie ma kurwa takich asów co by ją wyrobili, a tyle % ile braknie do normy upierdalają z wypłaty. A to po to żeby stratny nie był. Kurwa ich mać

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 6 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

Wkurwia mnie ludzkość

25 sierpnia, 2014, Autor:

Jestem tak w chuj kurwa wkurwiony że  jebie mnie mocno w dupę  co kto sobie o mnie pomyśli.

Prawie wszyscy ludzie w moich oczach to szmaty. Świat obraca się wokół kasy, chlania, ćpania i ruchania. Nikt już kurwa mać nie wierzy w podstawowe wartości, tylko żyją sobie idąc po trupach do celu, przy czym rozkoszują się melanżami i wszystkim co pozwoli im się odurzyć.  Wszyscy z was na tej stronie co do kurwa jednego na pewno  lubicie sobie wypić piwko, a od czasu wypić więcej. A ja kurwa pytam po chuj? Człowiek najebany jest istotą najbardziej w moim mniemaniu żałosną, ucieka od rzeczywistości podtruwając sam się ie żeby się zabawić. Jedni drugim kradną rowery, podpierdalają siatkę z działki, a potem sobie to sprzedają i cieszą mordy ze szmalu. Gdzie jest ta jebana sprawiedliwość, honor i duma? To wszystko to mit, bo każdy człowiek żyje z pracy która pozwoli mu mieć hajs na życie. Chcą mieć wiecej i więcej, chlać wiecej, wydawać więcej kurwa nie wiem jak się wysłowić ale płynie ze mnie czysta kurwa nienawiść do ludzkości. Żyjecie bez celu, stawiając sobie jakies wyzwania jak dobra praca żeby udawać że jest po co żyć. Chuja w dupie,  bo wszyscy są sobie kurwami i nienawidzę tępoty i krótkowzroczności społeczeństwa. Połowa to tępi ludzie żyjący nieświadomie, 40% to cwaniaki które ich wykorzystują, kilka procent to zagubione biedaczyska nie wiedzące po co istnieją, a reszta to kurwa ja sam, który jestem zawiedziony pozostałymi.

Nie chce mi się tego kurwa czytać i poprawiać, mam to w dupie, ale chciałem gdzieś wylać czarę goryczy. I tak jestem wkurwiony ale

 

a chuj nie mam siły tłumaczyć. Po prostu nienawidzę ludzi za to jacy są, a siebie za to że nic z tym nie jestem w stanie zrobić bo ktokolwiek to przeczyta uzna że jestem pojebany i wróci do chlania, obrabiania innym dup i kłamania. Bycie człowiekiem ssie.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 6 raz(y), średnia ocen: 8,17 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!
Tagi: , , ,

Kobieca logika

7 sierpnia, 2014, Autor:

2 miesiące temu poznałem kobietę, bardzo ładna, uroczy uśmiech, duże brązowe oczy, świetne ciało, piękny uśmiech, do tego bogata osobowość. Z początku byliśmy przyjaciółmi, potem znalazła chłopaka, było różnie. Skończyło się tak żeby wam kurwa lov storry nie opowiadać że po zerwaniu z chłopakiem ze mną zaczęła gdyż przez te miesiące wspierałem ją w każdym problemie i wgl.

Kurwa mać, pany i panowie w życiu takiej kobity nie poznałem, robiłem z nią wszystko to o czym marzyłem praktycznie w każdym pierdolonym „związku” będąc. Jak to w takich nudnych do porzygania historiach bywa uczucia się udzieliły, dziewczyna się zakochała, ja też obojętny całkiem nie byłem. Aż tu nagle trach ! coś jej pierdolnęło pod kopułą i uznała że nic z tego nie będzie bo nikogo nie szuka..Ja pierdole, kurwa..potem po rozmowie ze mną uznała że może jednak spróbować, potem kurwa znowu że nic z tego. I ta kurwa w kółko, ja pierdolę..no ten brak zdecydowania jest totalnie wkurwiający.

Męska logika : fajna dupa->ciekawy charakter-> leci na mnie ja na nią = czemu by nie ?

Kobieca logika : fajny facet->zrobi dla mnie wszystko-> nie zależy mu na jednym = nic z tego nie będzie

 

Z jednej strony widzę że wzdycha za swoim byłym, którego uważam za chędożoną ciotę która za chuja nie doceniła tego co miała, a teraz kurwa dziewczyna ma taki kwas w głowie że ni chuja nie wie czego chce. To akurat mogę zrozumieć, ale kurwa skoro twierdzi że jej na mnie zależy, to czemu kurwa jednego dnia zrywa kontakt, drugiego pisze że mnie kocha, trzeciego że nic z tego nie będzie a czwartego kurwa zaprasza na wspólny wyjazd gdzieś w pizdu i dalej.

 

Kobiety które znam non stop pierdolą jaki to fajny jestem, przystojny, że nigdy kurwa kogoś takiego nie poznały, kto by się tak poświęcał i inne pierdolenie równie nudne co moda na sukces. Każda tak pierdoli, potem każda idzie w chuj przez moje życie jak szczyn przez fiuta.

 

I kurwa tak to jest, lecą na mnie 15 letnie gówniary których ze względów prawnych wolę nie tykać, 16-17 letnie cnotki z sianem w głowie i głupotą jakiej nie ogarnie nikt, 18-20 letnie niezdecydowane „laski” które nie wiedzą czego chcą.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 6 raz(y), średnia ocen: 8,33 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

Dzień Świra – historia prawdziwa

5 sierpnia, 2014, Autor:

Zapewne każdy oglądał ten cud Polskiej kinematografii. Moje życie jest prawie odzwierciedleniem bohatera tego filmu. Zacznę trochę trochę od końca ale chuj.

Gdy wieczorne zgasną zorze,
zanim głowę do snu złożę,
modlitwę moją zanoszę,
Bogu Ojcu i Synowi.
Dopierdolcie sąsiadowi!
Dla siebie o nic nie wnoszę,
tylko mu dosrajcie, proszę!
Kto ja jestem?
Polak mały! Mały, zawistny i podły!
Jaki znak mój? Krwawe gały!
Oto wznoszę swoje modły do Boga, Maryi i Syna!
Zniszczcie tego skurwysyna!
Mego rodaka, sąsiada, tego wroga, tego gada!
Żeby mu okradli garaż,
żeby go zdradzała stara,
żeby mu spalili sklep,
żeby dostał cegłą w łeb,
żeby mu się córka z czarnym
i w ogóle, żeby miał marnie!
Żeby miał AIDS-a i raka,
oto modlitwa Polaka!

Jak w powyższej modlitwie Polaka ja tak samo nie na widzę swojego sąsiada. Skurwysyn jebany nierób, złodzieje, pierdolona patologia. Z kurwa mieszkania jebana melinę zrobili kurwa. Jak można być tak pojebanym, żeby nie płacić rachunków mimo, że mieli kurwa kasę? Do tego kurwa kłamcy i chuj im w dupę kurwa. Dzieciaczki kurwa jak mnie skurwysyny wkurwią to im zajebie. Kutasy jebane zero kurwa wychowania. Wyzywać i tak ich pojebanych rodziców to trzeba mieć najebane w tym zjebanym mózgu… A chuj im w dupę spierdolę stąd i kurwa im dupę pokażę skurwysynom.

 

Ale ja właściwie nie mam czasu ani miejsca na kobietę życia w moim życiu. Marzę o niej ale… nie mam miejsca ani czasu.

Właśnie kurwa… Rano, szkoła, po szkole kurwa coś zawsze do roboty, później kurwa noc i chuj. Cały dzień zleciał kurwa nawet nie wiadomo kiedy. A jak jeszcze dopierdolą lekcje do kurwa godziny 18 to już chujnia z grzybnią. I kiedy ja mam mieć kurwa czas na coś? Nawet kurwa gdybym chciał to sobie kurwa zwalić nie mam kiedy bo kurwa zawsze coś.

 

Boję się nocy. Raczej nie to, nie mogę położyć się spać. Mimo, że jestem zmęczony i senny, jakiś niepokój ściskający serce, że jak to, to już koniec dnia? Już się nic dzisiaj nie zdarzy?

Każdej pierdolonej nocy kurwa boje się, że następny dzień znów będzie tak chujowy, że kurwa znowu chuja zrobię dla siebie. No kurwa.

 

Boję się rano wstać, boję się dnia, codziennie rano boję się otworzyć oczy, ze strachu przed świtem, zupełnie nie wiem, co zrobić z nadchodzącym dniem. No nie mogę. (O, kurwa! W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego). Mam niby jakieś obowiązki, a przecież – pustka, jakby zupełnie nie miało znaczenia czy wstanę czy nie wstanę, czy zrobię coś, czy nie zrobię (ja pierdolę), higiena, jedzenie, praca, jedzenie, praca, palenie, proszki, sen. (Ja pierdolę, kurwa).

I po chuj ja mam rano wstawać. Jak nie wstanę to i tak wszyscy będą mieli wyjebane czy ja kurwa zrobię czy nie. A jak już kurwa zrobię to i tak nawet nikt kurwa tego nie zauważy, że kurwa coś zrobiłem i tak przez całe jebane w dupę życie kurwa. Chuj by to wszystko…

 

Bo już w nic nie wierzę… Jak mogę wierzyć, skoro nawet największy mój wysiłek przecieka im – wam – przez palce? Możecie już wszystko mówić, obiecywać, przyrzekać…

Powyższy cytat dotyczy władzy i moje chujowe wywody także. Kurwa obiecują obiecują kurwa jakie to zajebiste eldorado kurwa a i tak chujnia z grzybnią kurwa.  Chuj im wszystkim w dupę kurwa.

 

Boli mnie, gdy wyrzucam dodatki z gazety, widząc oczami myśli padające lasy. „Dom” wyrzucam – dąb pada. „Turystykę” – lipa. „Komunikaty” – świerki jak zimowe kwiaty. „Auto-moto” – jak maszty upadają sosny. „Supermarket” – to modrzew, klon – „Nieruchomości”. „Mój Komputer” – i buk się korzeniem nakrywa. A z każdym precz dodatkiem ich żywicą krwawię.

Ostatnio kurwa kupiłem gazetę. Kurwa ponad połowę gazety było zajebanej przez reklamy. Co mnie najbardziej w tym wkurwia? Że kurwa na nic z tego kurwa mnie nie stać. Drzewa wycinają kurwa na reklamy a i tak każdy ma je w dupie kurwa bo myśli „Jak żyć panie premierze” kurwa.

 

Co za ponury absurd… Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?

Właśnie kurwa, po tej jebanej edukacji nadal będę kretynem ale kurwa będę myślał dlaczego kurwa wybrałem taką szkołę a nie inną

co ja kurwa miałem w tej kurwa dupie z uszami?  Bo kurwa w zawodzie to raczej nie będę kurwa robił…

 

Czy nie można tego zbierać po swoich ulubieńcach? Przecież to zaraza. Czym się różni gówność gówna psiego od gówna ludzkiego? A jak ja bym tak zaczął walić kupy po trawnikach, w piaskownicach i podcieniach, arkadach, sadzać stolce na betonach, chodnikach, srać na skwerach? Muszę kupić wiatrówkę!

Kurwa chodzą ludzie z psami i nawet nie posprzątają po nich. Kurwa już nie raz wdepnąłem w jebane gówno a potem kurwa weź wsiądź do pociągu ja kurwa jebie, że ja pierdole. Ja kurwa sprzątam po swoim a mieszkam na jebanej wsi. Po tym łatwo poznać kurwa wieśniaka w mieście z daleka.

 

Czy panowie muszą tak napierdalać od bladego świtu?! Że nie podbijam karty na zakładzie azbestu o siódmej rano, to już w waszym robolskim mniemaniu muszę być nierobem?! Już możecie inteligentowi jebać po uszach od brzasku! Żeby se czasem kałamarz nie pospał godzinkę dłużej kapkę od was, skoro zasnął dopiero nad ranem! I żeby się kompletnie spalił w blokach już na starcie! Grunt, że, kurwa, inteligent załatwiony na dzień cały! Wrócicie napierdalać jak siądę do pracy!

7 godzina a koś musi już napierdalać mi gdzieś pod oknem. Jak nie kurwa nagle się sąsiadom zachciał sprzątać, to kurwa jakieś samochody jeżdżą jak pojebane. KURWA

 

Jakby ktoś olbrzymowi golił brodę z drutu. Żesz ja pierdolę, kretyn goli ręcznie trawnik golareczką na kiju, chyba do golenia. (Do Mężczyzny „koszącego” trawnik) Panie, tym chce pan, kurwa, zgolić to wszystko?!

Tu już kurwa przeginają pałę. Od kwietnia do kurwa października średnio co 3 tygodnie o 6 rano skurwysyn nakurwia taką kosiareczką trawnik. No ja pierdole jebany cwel kurwa. Następny raz kurwa chyba mu to w dupę wsadzę. Nie kurwa prostszy sposób kurwa zajebać skurwysyna.

 

Dobra dupka. W gruszkę. Nie ma nic gorszego jak facetka z dupką w jabłko. Albo w śliwkę.

Tutaj to już chyba kurwa nie trzeba komentować bo to kurwa słabo się robi…

 

Jestem skrajnie wyczerpany, a przecież jest rano…

Każdego zjebanego rana jestem bardziej zmęczony niż kurwa bym zapierdalał cały tydzień na budowie. Kurwa po prostu wstaje i już wolę aby ktoś mnie zajebał. Kurwa zero odpoczynku tylko zapierdala skurwysynu.

 

Kurwa, jeszcze z tymi dziećmi jebanymi. Nie mogę.

Pchają się kurwa z nimi gdzie popadnie kurwa. Dziecko w wieku przedszkolnym godzina czy to kurwa 10 czy to kurwa 12 chuj kurwa nawet rano kurwa zamiast zaprowadzić do przedszkola to nie kurwa siedzą z nimi kurwa gdzie popadnie. I tylko napierdalają im tego żarcia by się kurwa zamknęło bo kurwa mamusi jebanej w dupę przeszkadza. No kurwa.

 

Nie, no to nie do wiary. Nie, to być nie może. Osiem lat podstawówki, cztery liceum. Potem pięć, bite, studiów, dyplom z wyróżnieniem, dwadzieścia lat praktyki, i oto mi płacą, jak by ktoś dał mi w mordę. Ja pierdolę, kurwa! O, bracia poloniści, siostry polonistki, sto trzydzieścioro było nas na pierwszym roku. Myśleliśmy, że nogi Boga złapaliśmy, że oto nas przyjęto do szkoły poetów. Szkoła poetów, Dżizus, kurwa, ja pierdolę! Przez pięć lat stron tysiące, młodość w bibliotekach. A potem bida, bida i rozczarowanie! A potem beznadzieja i starość pariasa i wszechporażająca nas wszystkich pogarda, władzy od dyktatury, aż po demokrację, która nas, kałamarzy, ma za mniej niż zero. Dlaczego władza każdej maści ma mnie za nic? Czy czerwona, czy biała, jestem dla niej śmieciem, kurwa! Pod każdą władzą czuję się jak kundel! Czemu nie jestem chamem ze sztachetą w ręku? Ktoś by się ze mną liczył gdybym rzucił cegłą! A przecież stanowimy sól ziemi. Tej ziemi! Mimo że nie jesteśmy prymitywną siłą, dyktaturami zawsze wstrząsają poeci! Wtedy nas potrzebują, zrozpaczone masy, które nie widzą dalej niż kawał kiełbasy! Które nie widzą dalej…

Cóż to mnie jeszcze nie dotyczy, ale myślę, że kurwa ktoś coś o tym może powiedzieć.

 

Odkąd mój umysł myśli i sięgam pamięcią, to te klapy zawsze opadały. A dlaczego? Bo przez dziesiątki lat jedni bezmyślni kretyni pod kierunkiem innych bezmyślnych kretynów umieszczają muszle klozetowe w pociągach tak blisko ściany, że klapa po podniesieniu nachylona jest ku muszli i puszczona musi opaść. Dziesiątki lat, Jezu Chryste przenajświętszy. A jeśli Polska to właśnie ta ojszczana klapa?

Pamiętam kurwa jeden zajebany pociąg gdy jechałem w dalszą podróż. Kurwa jak mnie dwójka przycisnęła no kurwa co zrobić, idę do kibla. Wchodzę kurwi gorzej od gnoju. Klapa cała mokra. W innym to samo… No kurwa myślę sobie otworzyłem laczkiem klapę może na Małysza się wysram. Otwieram a tam kurwa klapa opada kurwaaaaaa. W końcu gumą do żucia klapę przykleiłem do kurwa ściany i jakoś dało rady. Ale ile kurw poszło to moje.

 

– W nocy sobie śpię, śpię, śpię.
– Ja też, ja też!
– A w dzień sobie chodzę, chodzę.
– I ja, i ja!
– A w nocy sobie śpię, śpię, śpię.
– Ja też, ja też!
– A w dzień sobie chodzę, chodzę.
– I ja, i ja!
– No, śniadanie jem, jem, jem.
– Tak? Tak?
– A w sklepie kupuję, kupuję.
– Tak? Super!
– No, śniadanie jem, jem, jem.
– Tak? Tak?
– A w sklepie kupuję, kupuję.
– Tak? Super!
– Umówił się, umówił, umówił!
– Ja, nie!
– On tak całuje, całuje, całuje!
– Extra!
– Umówił się, umówił, umówił!
– Ja, nie!
– On tak całuje, całuje, całuje!
– Extra!…”

Kurwa każdego dnia w pociągu modle się aby kurwa żadne gimbusy czy inne cipy w pobliżu nie usiadły bo kurwa tak całą rozmowę słyszę. Kurwa nawet słuchawki nie pomagają bo co ja dam głośniej to i te cipy głośniej mówią.

Kurwa, tak jakbym ja miał wiedzieć, czy wlezą jej na dupę, ja pier… Te dupska przyłażą do kiosku na występy, a nie na zakupy.

Kurwa to się nie tyczy tylko kiosków. Kurwa każde sklepy gdzie na chwilę wpadnę jakiś jebany moher kurwa blokuje kolejkę bo kurwa musi pogadać, a to a to a czy kurwa jej cipa jest jeszcze kurwa sprawna, a czy kurwa jej dupa nie za szeroka, a czy kurwa nie ma tych gaci w rozmiarze XXXXS no ja pierdole….

To i tak jest kurwa tylko w wybitnie chujowy sposób przedstawione w skrócie.
1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 7 raz(y), średnia ocen: 8,14 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!