Wkurwienia w kategorii: ‘Firmy’
Czerwone światło – jak płachta na byka.
7 września, 2009, Autor: wredna_egoistkaZacznę od tego, że wchodzę proszę bardzo na megawkurw.pl a tam mega denerwująca ankieta pt. cyt.”Jak oceniasz polskich kierowców” no i co już od razu się zdenerwowałam bo 3 dni temu przyjebałam gościowi w dupę stary dziadek mi dał po heblach i bummmm (oczywiście zaznaczyłam w ankiecie że to ja jeżdżę najlepiej a inni są do dupy ;-))
Przejdę do mojego postu.
Chciałabym się po użalać na świtała, które mnie niesamowicie ostatnio denerwują otóż załamuję się nad durnym rozporządzeniem tj. na każdym skrzyżowaniu powinny być światła, ale dlaczego te światła mają blokować ruch i ja muszę się (prawie) codziennie wkurwiać jadąc gdzieś i stać w pojebanym korku jakby nie mogli zrobić jakiegoś ronda.
Sytuacja przedstawia tak: jest sobie droga z Gdańska do Tczewa jeździ tam niesamowicie dużo samochodów o każdej porze dnia i nocy, co i tak jest kurwa pojebane, bo mieszkam zaraz przy tej trasie. Po prawej stronie drogi jest salon meblowy BRW , który jest otwarty w godzinach 10.00-18.00 w soboty chyba do 16.00 niedziela nieczynne i nic więcej tam nie ma. Po lewej stronie drogi jest hotel, w którym nigdy nie ma żadnych ludzi ja nie wiem, z czego oni się utrzymują, nawet przy sobocie jak wracam po nocy do domu to tam nikogo nie ma. A ZAWSZE, ale to ZAWSZE jak jadę jest tam CZERWONE światło. I powiedzcie mi kurwa na chuj są tam te światła, dlaczego nie mogli zainwestować pierdolonych paru groszy w jakieś pojebane czujniki jak ktoś chce skręcić??? Jeszcze chyba kurwa nigdy nie widziałam żeby ktoś tam kurwa skręcał, a zawsze musze stać na tych pojebanych światłach! Ja nie wiem jak kurwa trzeba coś zrobić to napierdalają drogę miesiącami, a później się zastanawiają, dlaczego to nie jest funkcjonalne? Ojj, Dlaczego?!
Później się kurwa dziwią, że 1 km jebanej autostrady kosztuje 20 milionów złotych jak kurwa remont trwa 3 lata, robotnicy się opalają na trawie piją browary!!! Złodzieje pieprzeni prezesi kradną kurwa, przycinają na każdej transakcji i brzuchy im tylko rosną, ale co kurwa żyjemy w takim kraju ! W XXI wieku czy się stoi czy się leży 100 milionów się należy.
Nienawidzę Was wredna_egoistka.
Tagi: Gdańsk, TczewDbanie o klienta…
2 września, 2009, Autor: zopertoWitam.
W czerwcu, patrząc na to iż większość wzięła tyłki do play (fresh) stanąłem przed wyborem – zostać w mixplusie, czy zmienić nr i iść do playa.
Nie wiem, czy dobrze zrobilem – zotałem, ale jedno jest pewne – super tanio to u nich nie ma.
Pół biedy.
Ale może mi ktoś kurwa wytłumaczyć dlaczego nowym dają prawie 15 000 minut, a stałym klientom którzy regularnie korzystają z ich sieci nie dają nic, za wyjątkiem 50 /150sms do wszystkich sieci/do plusa, którzy nowi z resztą też dostają…….
Gdzie tu kurwa jakaś sprawiedliwość?!
Płacisz im 3 lata, płacić będziesz kolejne 3, a i tak chuj dostaniesz!
Wziąłem nokie 5130xm za jedyne 19pln, ale kurwa co tam, co z tego że jestem u nich od 3 lat… nowi mają ją za 1!
Kolejna rzecz… nowości…
Kurwa! Od ponad roku widzę te same promocje, no ale co, oni muszą dopisać ze kurwa to jest NOWOŚĆ ze stawką 40 gr za min… (normalnie jest 60)
Rok widze to samo, a oni wyjezdzają z nowością…NOWOŚĆ PROMOCJA OKAZJA PRZECENA WYPRZ i inne szmery bajery =
Następna sprawa.
Na stronce jest coś wspomnianego o wcześniejszej wymianie telefonu.
Będąc w salonie i rozmawiając z gościem, co widziałem na stronie cośtam pierdolił w ogóle nie na temat, jak skończył dowiedziałem się najważniejszego – jeśli nie otrzymałem wiadomości o możliwości wcześniejszej wymiany, to mnie to nie obowiązuje.
Zostałem u nich głównie, bo chciałem swój numer. Dopiero się wkuwiłem, gdy się dowiedziałem o bezpłatnym przenoszeniu numerów od lipca.
Do dupy z ich taką polityką….
Podsumowując, gdyby komuś się nie chciało czytać tych wypocin to (Mix)plus starych klientów ma co najmniej w dupie.
Pozdrawiam wszystkich oprócz ludzi zajmującymi się promocjami dla obecnych.
Tagi: MixPlus, Play, Plus, telefonWystarczy jeden podpis, wszystko załatwimy za Ciebie kochany abonencie
2 września, 2009, Autor: boboCo mnie podkusiło, żeby przenieść telefon do PLAY??? Skuszony reklamą „wystarczy jeden podpis” i zapewnieniem, że po 24 godz. będę szczęśliwym abonentem play, poszedłem do salonu play… No i na miły początek dostałem zylion dokumentów i pierdyliard podpisów do złożenia. No pytam się „miał być jeden podpis, nie?” ale mina sprzedawcy mówiła po prostu „chyba kurwa nie jesteś taki głupi żeby wierzyć reklamie”. Dobra, robię dobrą minę do złej gry, przez pół godziny podpisuję stosy dokumentów, za 24 godziny będę już abonentem… Ale nieeee, kurwa nieeee…. to by było zbyt proste. Po paru godzinach sms „problemy, skontaktuj się ze sprzedawcą”. I teraz kurwa zaczyna się jazda. Dzwonię do sprzedawcy, dzwonię po raz drugi, trzeci, piąty. Nie odbiera, no cóż myślę sobie, w końcu ma telefon w play, dobra dzwonię na numer stacjonarny. Zgadnijcie czy odebrał? Zgadliście – miał w dupie telefony od klienta, miał w dupie oddzwonienie do klienta. Dobra, dzwonię na infolinię (co to kurwa jest za numer 0790…? czy kurwa nie można mieć normalnej infolinii, tylko trzeba mieć kurwa 0790 jak jakiś pierdolony żul sprzedający używane alufelgi, żeby nabić sobie dodatkową kasę w promocji 2 minuty za 1) i na początek żeby mnie powkurwiać puszczają moją ulubiona reklamę „wystarczy jeden podpis”. O ja pierdolę, nie dość, że dzwonię na podwyższonej taryfie to muszę jeszce słuchać pierdolenia, że „wystarczy jeden podpis”. Miły konsultant mówi mi, że orange mnie nie chce puścić. Sranie w banie, już znam wasze numery – udaję się do salonu orange gdzie mówią jak jest naprawdę. Otóż sprzedawca z playa zamiast postpaid zaznaczył prepaid. Ożesz kurwa, angielska języka trudna języka, ale może by chociaż ściągawkę zrobili sprzedawcy. I znowu do playa, bo oczywiście kurwa mamy średniowiecze i telefony w salonach play nie działają. A tam pani mówi, że jej kurwa nie chcą w play wycofać zlecenia. A co mnie to kurwa obchodzi, miały być 24 godziny i jeden podpis. Wkurwiłem się strasznie i dzwonię na infolinię (a jak kurwa – 0790 bo minuty nabijają) a tam oczywiście moja ulubiona reklama „wystarczy jeden podpis”… O ja pierdolę, ale się ściśnieniowałem, ale to nic, połączyło mnie z jakimś chyba studenciną z call center za 5,50 zł za godzinę, który mi mówi, że to wina orange. O jak mnie wkurwił takim łganiem w żywe oczy. Mówię do niego, że wiem, że łże jak pies, a ten mi na to żebym dzwonił do salonu playa bo on nie może nic. No jak kurwa dzwonił do salonu playa, jak tam telefonów nie umią odbierać! A w salonie mi baba płacze, że jej zlecenia nie chcą zamknąć we wsparciu sprzedaży (jakie kurwa wsparcie sprzedaży, jak ja bym miał takich nierobów do wsparcia sprzedaży to bym na zbity pysk wypierdolił). Sam dzwonię na infolinię (a jakże, 0790 kurwa, jak komórek do tego żula od alufelgów), wysłuchuję pierdolenia, że wystarczy jeden podpis i pytam czemu kurwa nie chcą zamknąć zlecenia. A ten mi kurwa wyjeżdża, że jakby go kto spytał, to by zamknął, i że właśnie zamyka. A ja cież pierdolę. To ja się naciągam z „salonem” przez tyle dni a tu mi kurwa gość mówi, że wystraczyło go poprosić i by od razu zamknął. Dobra, dzwonię do salonu – cud, podnieśli telefon (mają nowego sprzedawcę który umie obsługiwać słuchawkę?). A ten mnie kurwa wyjeżdża z tekstem, że mu zlecenia nie zamknęli. O jacież pierdolę, za jakie grzechy, chyba mnie popierdoliło żeby się chcieć do playa przenosić.
wasz busz, ku przestrodze
Witam
28 sierpnia, 2009, Autor: wojteqObiecywałem sobie, obiecywałem sobie każdego zjebanego dnia wstając o 4.45, że będę do wszystkiego podchodził ze spokojem i zdrowym dystansem. Że będę po prostu kwiatem lotosu na spokojnej tafli jeziora. Ale, kurwa mać, nie da się!
Chciałem się wypowiedzieć nt. firmy, a właściwie konsorcjum, które do kurwy nędzy, od dwóch lat remontuje 30 kilometrów drogi krajowej nr bodajże 7 zwanej zakopianką. Mieli oddać całość, kurwa ich zajebana mać, do końca sierpnia i wczoraj, mając nadzieję na normalna podróż do domu zobaczyłem to. Zajebiście długi korek, bo owa firma wyznaczyła 5! osób i jedną koparkę do prac wykończeniowych. Umacniają, kurwa, skarpy z prędkością 10 metrów dziennie, a zwęzili cały kurwa odcinek. W takim tempie nie skończą przed armageddonem. Z tego miejsca chciałem zatem kurwa mać pozdrowić całą załogę, zarząd, podwykonawców i resztę osób pracujących na tym odcinku. Mam nadzieje, że skończycie w Piekle, że wam kurwa żony jeże urodzą, że wam sperma skiśnie. Dwa pierdolone lata i 30 km ledwo co wyremontowane.
Wypierdalać byle dalej.
Tagi: remonty, stan dróg, Zakopianka



(oceniano 5 raz(y), średnia ocen: 8,60 na 10)