Wkurwienia w kategorii: ‘Edukacja’

Pierwsze chłody

18 października, 2010, Autor:

Pierdolona pogoda.  Zakurwiałe zjawiska atmosferyczne  i inne chujostwa. Kurwa jak tak może być, że dopiero miesiąc jesieni,  a u mnie piździ jak za cara. Oczywiście nie jest tak, że cały dzień jest piździawica. Rano jak wychodzę na uczelnie to od zimna kurczę się o połowę, a jak później jak wracam popołudniu to  grzeje jak w wiośnie. I weź się jeszcze ubierz do takiej chujowej pogody. Założę od rana coś cieplejszego to potem muszę taszczyć to po uczelni bo (o dziwo!) włączają ogrzewanie. A jak coś lżejszego to od rana marznę tak, że od razu mogę zrobić sobie tydzień chorobowego. Gratisowo w mojej jedynej ocieplanej kurtce rozjebał się nap i muszę dymać teraz przez całe miasto bo nigdzie w pobliżu nie mam opcji tego naprawić.

Dodatkowo wkurwiłem się bo znowu cały dzień poszedł się pierdolić przez plan zajęć ułożony 'genialne’ panie z dziekanatu. Od rana basen a potem 5h okienko. No i co ja mam zrobić przez ten czas? Kurwa wrócę do chaty zostanie mi 2,5h. Wpierdolę jakiś obiad i już muszę wychodzić. Ani się porządnie wyspać, ani wysrać. Popierdolone to wszystko.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 10 raz(y), średnia ocen: 6,80 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

Uczelnia wyższa

9 października, 2010, Autor:

Dawno nie pisałem bo musiałem ogarnąć całe moje wkurwienie z ostatnich tygodni i skumulować je w jednym megawkurwie. No ale przejdźmy do rzeczy.

AWF w Poznaniu to tak pojebana uczelnia pod względem organizacji, że nawet organizacja Euro 2012 nie dorasta jej do pięt. Po pierwsze, od miesiąca czekałem na jebany plan zajęć. Według regulaminu uczelni powinien pojawić się do 25 września. Sprawdzałem forum studentów i całą witrynę AWF codziennie przez tydzień przed tą datą żebym mógł zorganizować sobie czas na parę następnych miesięcy (siłownia, bieganie, ew. nauka), a tu jeden, wielki, czerwony chuj. Plan zobaczyłem dopiero 1 października po zajebiście nudnym szkoleniu BHP ale o nim za chwilę. I to ma być poważna uczelnia wyższa, kurwa mać? Wszyscy moi znajomi z innych uczelni mieli plany o wiele wcześniej, a ja musiałem czekać. Cały ten bałagan był oczywiście związany z tym, że w czasie naboru jakiś pierdolnięty kabelek źle napisał algorytm liczenia punktów za maturę i musieli wszystko powtarzać.

Przyszedł czas na szkolenia. Najpierw BHP. Koleś przez pierwsze 15 minut napierdalał o tym, że nie chce mu się robić tego wykładu ale musi itp. Następnie przez 2 godziny musiałem słuchać, że większość rzeczy, o których mówi mnie całkowicie nie dotyczy. Oczywiście na końcu test, którego i tak nikt nie sprawdzi.

Następne o czym chciałem napisać to nowi ludzie. Oczywiście spodziewałem się bandy 30 buraków i pokemonów. Zamiast tego trafiło mi się 10 pokemonów, 8 buraków, 3 osoby normalne, 1 neurotyczka i reszta chwilowo nieokreślona.

Kolejna sprawa to zajęcia. Mam to jebane szczęście, że mam większość młodych wykładowców. Niestety trafiła się pojebana facetka (to najlepsze jej określenie jeżeli chodzi o wygląd) od hiszpańskiego. Ona jest jak drzewo. Tak jest kurwa sztywna. Zapierdala „dowcipami”, z których tylko ona jedna się śmieje. Nie wiem czy ją gacie za mocno uciskają czy chce jej się srać ale mnie po prostu wkurwia niemiłosiernie tą sztywnością. Innym za to przykładem może być starucha od gimnastyki. Tak kurwa mam gimnastykę. Będę musiał się przed wszystkimi wyginać jak jakiś pedał w you can dance. Pierwsze co nam zapodała to egzamin z teorii gimnastyki, jakby pierdolony fikołek nie mógł być pierdolonym fikołkiem.

Co do ciekawostek to mam według planu w 15 minut przejechać komunikacją miejską z ulicy Grunwaldzkiej na Rybaki. Dla tych co z Poznania to mogą sobie wyobrazić jaka to odległość, a dla tych co z poza musi wystarczyć, że duża w pizdu.

I kurwa pozdro, bo wygląda na to, że przez następne 3 lata będę miał o czym pisać.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 6 raz(y), średnia ocen: 9,67 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

Moja najukochańsza szkoła

28 września, 2010, Autor:

Wczoraj miałam  sprawdzian z historii sztuki.  Jutro też mam dwa  sprawdziany z  informatyki i geografii. W piątek mam jeszcze  z biologii i historii.  Och! Przepraszam, pomyliłam się z historii mam tylko malutką  kartkówkę z wszystkiego co było od początku roku szkolnego.  A za tydzień w środę  mam jeszcze sprawdzian z angielskiego. Na poniedziałek  mam  przeczytać Króla Edypa. Do tego jeszcze dochodzą  jeszcze przedmioty artystyczne. O których nie chce mi się pisać.

Jak ja kurwa kocham szkołę i te bezsenne noce spędzone na robieniu ściąg i kończeniu  prac na przedmioty artystyczne.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 3 raz(y), średnia ocen: 4,33 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

Nauczyciele, o szkole i nauce

11 września, 2010, Autor:

Siamanko,

postanowiłem coś skrobnąć. Zrobiłem sobie przerwę w nauce pomiędzy matmą i biologią, eh.

Wkurwiony trochę jestem z powodu takiego, iż na sparingu kilka dni temu dostałem kilka mocniejszych uderzeń i mnie napierdala ta kość obok oka (nie, nie nos…) , masakra… Człowiek sparuje 2. raz po prawie pół rocznej przerwie i sparing prawie na 100%, ja pierdolę. Mam szczęście, że nie mam pizdy pod okiem, opuchlizna też była na szczęście mała. Ale to nie jest głównym tematem.

Głównym tematem są niektórzy nauczyciele, w tym miejscu chciałbym pojechać troszkę mojej nauczycielce matematyki i nauczycielce chemii. Jestem w 1. klasie liceum na rozszerzeniu m.in. matmy i co? I to, że zapierdalamy z tematami jak pojebani. Na lekcjach 90% klasy nie jest w stanie zaczaić czegokolwiek, a to dopiero podstawy… Rzecz jasna, że jak przed chwilą robiłem zadania, to nie było problemu, ale dlaczego musimy tak nakurwiać z lekcjami? Na 1 lekcji potrafimy zrobić 2-3 tematy lekcyjne, no ja jebię. Dodajmy jeszcze do tego mój żałosny poziom matematyki w poprzedniej szkole, gdzie nie zrobiliśmy kilka istotnych tematów, które potrzebne mi były w ciągu tego tygodnia nauki. No i wytłumaczę moje wkurwienie na przykładzie – w ogóle jeszcze jedna rzecz nt. polskiej edukacji. Na fizyce funkcje trygonometryczne (na rozszerzeniu) są potrzebne na początku 1. klasy, na matematyce się je przerabia pod koniec 1, lub na początku 2. klasy, w gimnazjum rzadko kto je przerabia. I co? I to, że nauczycielka z fizyki tłumaczyła te funkcje wraz z zadaniami itd. przez pół lekcji, każdy zaczaił. Matematyka? Zostawiliśmy na naszą prośbę na to ostatnie 15 minut lekcji i… Zrobiliśmy to w 5 (chociaż to umiem, to i tak nic nie czaiłem co ona pierdoliła) i przeszliśmy do zadań z matmy, eh.

Topsz koniec takiego pisania bo to zabrzmiało jak płacz 10 letniego dziecka opowiadającego jak było w szkole.

Następnie chemia, gdzie nauczycielka jest przykładem bezmyślności polskiego systemu edukacji. Czyli co? Czyli przychodzi na lekcję i dyktuje podręcznik, no kurwa… Mało tego, nie potrafi odpowiedzieć na istotne dla mnie pytania, odpowiadając oczywiście „bo tak jest i tak masz się nauczyć”, pierdolona szkoła… A niby najlepsza w tym zapiździałym mieście. O co chodziło? A no o to, że w chemii mamy liczby kwantowe za pomocą których opisujemy własności elektronów krążących wokół jądra atomowego. Ostatnią liczbą jest Ms, która opisuje kierunek obrotu elektronu wokół własnej osi. Na przykład w fizyce jak mamy wektor, gdy którego kierunek jest poziomy, to zwrot mamy albo w lewo kurwa, albo w prawo tak? Mogłoby być ewentualnie w jakimkolwiek innym systemie albo 1, albo 2. Albo 1, albo -1. Jest system dwójkowy – mamy albo 0, albo 1. A w chemii? Ms może być 1/2, albo -1/2. No co za pojebani ludzie to wymyślili? Rozumiem, gdyby to skądś się brało, ale no ja pierdolę… Albo 1, albo dwa, mogłaby być jakaś jebana strzałka w lewo, albo w prawo. Jakiś jebany znaczek, ale dlaczego kurwa pół albo minus pół? Chemicy to pojebani ludzie, a najgorsze jest to że taki nauczyciel nawet nie potrafi odpowiedzieć na proste pytanie, kurwa…

I w ogóle środkowy palec dla Ciebie – matematyko.

A i jeszcze jedno. Dopierdala mnie bezczynność fizyków teoretyków. Na chuj komu taki ktoś? Okej, czasem coś wymyśli, lub powie coś mądrego, ale taki przeciętniak siedzi cały dzień na dupie i wymyśla, co by było „Gdyby”. Ale najlepsze jest to ich upraszczanie. Taki cieć jak sobie coś oblicza, to nie bierze normalnych wymiarów. Prędkość światła wynosi jakieś 3*10^8 m/s (mogę się mylić), a dla takiego fizyka wynosi ona 1. No ja pierdolę, pewnie w ten sposób majowie, czy inny nostradamus obliczyli ten koniec tej żałosnej cywilizacji i im się troszkę wynik pojebał, kurwa.

Jeszcze dodam sobie, że moja „najlepsza” szkoła ma w sobie gimnazjum, co mnie bardzo wkurwiać zaczyna powoli… I w ogóle w budyku przeznaczonym dla 400 uczniów jest ponad 800, ścisk jak chuj.

Dobra koniec tego, spadam się uczyć.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 9 raz(y), średnia ocen: 8,78 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!