Strona użytkownika: Ziutek

O mnie:
Pochodzę z Krakowa, miasta, w którym wybudowano najbardziej obrzydliwą na świecie operę i gdzie w centurm nie ma gdzie zaparkować, a drogi są dziurawe i wiecznie zakorkowane. Pracuję w prywatnej firmie, ale wkurwia mnie moja praca coraz bardziej i marzę tylko o tym by tym wszystkim pierdolnąć i wynieść się gdzieś daleko, najchętniej do Hiszpanii. Kawaler, lat 31.

Moich wpisów jest tu aż 169:

  • Ksiądz Bolek, Dodano: 07 gru 2009, Kategoria: Ludzie&Religia

    Nawiązując do wpisu Marksa pt. „Opłatek”… Widzisz Marks – nie zawsze tak jest, że „Ksiądz zawsze sumiennie idzie do końca żeby każdy dostał ten opłatek”. Pozwólcie, że opowiem Wam pewną historię. Będzie trochę przydługa, ale trudno. Zaręczam natomiast, że jest autentyczna. Dawno, dawno temu, kiedy byłem jeszcze dzieckiem mieliśmy lekcje katechezy w budynku Domu Parafialnego […]

  • Reklamy na Discovery, Dodano: 06 gru 2009, Kategoria: Telewizja i radio

    Ja pierdole jak mnie to wkurwia. Oglądam sobie jakiś program o wyburzaniu budynków. Od pół godziny opowiadają o przygotowaniach do eksplozji, o ustawianiu ładunków tak, by wielgaśny hotel zawalił się w dobrą stronę i nie uszkodził sąsiednich budynków. Wszystko super, finiszujemy, przyjeżdża premier Bermudów, który ma nacisnąć guzik, wielka szopka przygotowana. Już za chwilkę… 10 […]

  • Medycyna Tybetańska c.d., Dodano: 06 gru 2009, Kategoria: Zdrowie

    Ja jeszcze wracam do tematu mojego poprzedniego postu, bo przeboleć tego nie mogę do dziś. Tak się zastanawiam: na jakiej zasadzie funkcjonują tego typu gabinety. Jakiś Chińczyk czy ktokolwiek inny otwiera sobie gabinet i ogłasza, że będzie leczył. Przychodzi ktoś taki jak ja, dowiedzieć się czegoś, zasięgnąć opini, a za 50 zł słyszy tylko jakieś […]

  • Woda niegazowana w pizzerii, Dodano: 03 gru 2009, Kategoria: Miejsca&Zakupy

    Poszedłem dzisiaj po pracy na dłuższy spacerek przez krakowski Rynek. Zgłodniałem, akurat była w okolicy pizzeria. Na placu Wszystkich Świętych, na samym rogu Grodzkiej. Nazwy nawet nie pamiętam. Dałem się skusić, wszedłem. Pizzę tam mają pociętą na kawałki, to dobrze, bo nie trzeba od razu całej zamawiać. Wziąłem dwa kawałki. Jeden kosztuje 8 zł. Wyglądały […]

Nowsze » « Starsze