Przejeżdżam często obok Ronda Grunwaldzkiego, od niedawna tam coś dłubią, w miejscu gdzie zawsze rozkładał się ten paskudny cyrk i zardzewiałe wesołe miasteczko. Postanowiłem, że sprawdzę, co też postanowiono tam postawić, łudząc się, że w końcu, po tylu nieudanych, ohydnych inwestycjach, a zwłaszcza po Operze Krakowskiej, w końcu wybudują tutaj coś, co wzbudzać będzie zachwyt, […]
Słysze dzisiaj w wiadomościach, że rozpoczął się nowy sezon letniego GP w skokach narciarskich. I że startuje Adam Małysz, i że jest super, bo zajął wysokie, 3cie miejsce. Wszystko git, ale ja się zastanawiam nad jednym: po chuj on tam kurwa skacze? Przecież tym letnim Grand Prix nikt, nawet kot z kulawą nogą, się nie […]
No żesz kurwa! Żeby właściciel zakładu nie mógł decydować o tym, czy sprzeda część akcji firmy? Żeby jakieś związki zawodowe dyktowały warunki? Gdzie my kurwa jesteśmy? Co to ma być w ogóle? Zakładasz sobie firmę, zatrudniasz ludzi, a potem okazuje się, że już nie masz tam nic do gadania, bo ci założyli związek zawodowy. I […]
Wracam sobie wczoraj z wakacji, jedziemy sobie spokojnie, nagle gdzieś koło Łodzi trafiamy na korek. Jakiś pociąg jedzie i przejazd zamknięty. Jest już noc, wokół ciemno jak w d… u murzyna, światła samochodu za nami oślepiają nas, nagle koleżanka na tylnym siedzeniu krzyczy: „Patrzcie, baba leje”. Odwracam sie w prawo, w lewo, myślę sobie, że […]