Ale się dzisiaj wkurwiłem. Od dwóch tygodni nie mogłem przeboleć, że zepsuł mi się aparat i nie mogę robić zdjęć do mojej nowej stronki. Musiałem pożyczać aparat od kolegów, a każdy wie, że proszenie się nie jest fajne, nawet, gdy koledzy są bardzo uprzejmi (dzięki Paweł i Mariusz). We wtorek postanowiłem, że pójdę i kupię […]
Ktoś napisał w komentarzu do ankiety o rodzinie (poniżej), że brakuje w niej opcji „ciocia / wujek”. Z początku pokręciłem głową, bo przecież jest opcja „dalsza rodzina”, ale… wczoraj stwierdziłem, że faktycznie ten ktoś miał rację. Nie ma jak ciocia, kurwa jego mać! Aby w pełni zrozumieć moje wkurwienie musicie zostać z lekka wprowadzeni w […]
Ktoś tu niedawno pisał, że od września miał się zakończyć ten wieczny remont Zakopianki. Nie sprawdziłem dokładnie, ale pojechałem dziś sobie na przejażdzkę do Szczawnicy. W tamtą stronę owszem, jechało się super. Ale z powrotem… to co prawda nie jest już to co kiedyś, ale w jednym miejscu dalej jest zwężenie i robi się korek. […]
Wkurwia mnie ostatnio, że media, nie mające widocznie nic lepszego do roboty, zajmują się lansowaniem pewnego rodzaju wyścigu, między Westerplatte a Wieluniem, o to kto pierwszy został zaatakowany przez jebanych szwabów w 39-tym. Czy bohaterskie (kwestia prawdziwości tego mitu to już inna historia) Westerplatte, czy też może bezbronny, a przez to bardziej umęczony i warty […]