Widać już z was nikt nie ogląda „ti-wi”. Ale ja w domu siedzę i często z ciekawości zaglądam na np. tvp info, wiadomości, wydarzenia lub po prostu na internet. Najgorsze jest to, że ciągle (dosłownie) pierd**ą o krzyżu. Noż kurwa ile już można. Jeszcze te protesty osiągnęły dno jak jakieś dwa dziady zakłócili spokój pod […]
Dawno się nie wkurwiałam, a już mam tyle powodów do wkurwu maksymalnego, że część tematów zapomniałam. Otóż najbardziej nie lubię wychodzić sama na miasto. Doprowadza to mnie do przygnębienia dlatego, że każdy może zrobić (często stara się) dosłownie zrobić w ch*ja. Tylko czekają, żeby wyssać jak najwięcej pieniędzy. A tym bardziej, że jestem młodą osobą. […]
Ostatnio jeden z moich zwierzaków – gryzoni (nie chomików i nie szczurów) został sam, więc postanowiłam z ogłoszenia wziąć jakiegoś. (Nie dość , że siedzę w domu to wiele przykrości mnie spotyka.) Wszystko było umówione. Przyszłam, zapłaciłam małą kwotę i jechałam jak ten debil z pudełkiem. Przyjechałam zmęczona i pokazałam zwierzaka. A tata powiedział, że […]
Niby są miłe wakacje, skończyłam rok szkolny z moim pierwszym czerwonym paskiem na świadectwie. Jednak na tym miłe przygody się skończyły. Chodzi głównie o nudę. Wyjazdy na jakieś wczasy są cholernie drogie ok. dwóch tysięcy, a warunki zazwyczaj ch*jowe. (Widziałam takie ceny w internecie rok temu, teraz nawet nie chcę zaglądać, bo mogło jeszcze bardziej […]