(…) I nastał dzień sądu, i powiedział ON do niej – ten samojezdny przedmiot stojący pod domostwem naszym sprzedać należy. A dukaty dane za niego, na kolejny przeznaczyć, a kolejne dukaty u lichwiarza pożyczyć i w mękach piekielnych oddawać po trosze. Takie jest moje zdanie. (…) amen. Podsumowując, przyszła pora sprzedać grata i kupić nowego […]
Niech to szlag, kurewski i zajebiaszczy. I mnie dopadła ta jebana melancholia! Mea culpa szacowni depresanci, chylę czoła. Długo udawało mi się uniknąć morowego nastroju ale i w końcu mnie dopadło. Chociaż po głębszej analizie… nie to chyba jednak wkurwienie!? Zima jak chuj po viagrze, postawiła się i postanowiła nie odwiedzić naszego pięknego kraju. Moje […]
Do niedawna ta poczytna strona służyła jako spust dla ZŁOŚCI. Złości bez głębszego dna, złości jadowitej i spowodowanej wkórwieniem na głupotę otaczającego świata, na kretynizm ludzi z którymi dzielimy przestrzeń w mniejszym lub większym stopniu. Złości w swej najczystszej postaci. Posty (czy raczej felietony) były soczyste, lekkie i dające poczucie że gdzieś poza przestrzenią internetu, […]
Świat jest dziwny. Od kilku dni bębnią w jebanym TV o depresji i braku światła. O co kurwa chodzi, czy oni tylko w nocy zapierdalają z tymi kamerami jak jakieś jebane zombi? Słońca nie ma zaledwie od tygodnia a te dziennikarskie szmaty napierdalają o depresji i samobójstwach. Wynikiem tego na Megawkurwie pojawiło się kilku nowych […]