Archiwum dla 2010

Dziura…..

26 października, 2010, Autor:

Ja pierdole….dawno tak kurwa nie miałem ..orzesz kurwa znowu dziura ..ale tym razem kurwa dziura została odkryta kurwa w moich ulubionych kurwa skarpetkach!!!!Tych do superwyjebnych bucików…Kurwa skarpetki za 25zł ja pierdole poszły się jebać zakładałem je tylko na super wyjebane okazje kilka razy do roku leżały sobie na półce gotowe kurwa do założenia wyprasowane ,wyprane obok kasy..:)i super! i właśnie taka okazja przyszła zakładam je na stopy i kurwa patrze do jasnego chuja że zrobiła się kurwa dziura na wysokości dużego kurwa palca taka kurwa dziura ze jak włożyłem je na stopę to widziałem mój kurwa paznokieć….o ja pierdole musiałem kurwa założyć zwykłe skarpetki za 5zł kurwa!

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 10 raz(y), średnia ocen: 5,20 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

Kraków

25 października, 2010, Autor:

Ahoj!

Ktoś tam wspomniał coś na ściance o Krakowie, że to wspaniałe miasto. Powiem, że mam mieszane uczucia.

Wszystko będzie związane z moją wycieczką w sobotę, rzekomo do teatru ^.^

Zaczęło się o 13. Półtorej godziny jazdy przez pierdoloną płatną a4. Przynajmniej nie trzęsło. Gdy już wjechaliśmy do Krakowa, to dialog wyglądał mniej więcej tak:

– Ty, ale tu duże natężenie żuli i pijaków

– No i studentów

– No przecież mówię

Później szlajanie się kilka godzin po Krakowie. Najpierw standardowo – obejście rynku (kurwa jakie to dupne… Na chuj im takie coś?) i powiem tak… Tam trudniej było Polaka spotkać niż w Londynie, japierdolę, jak można? Słyszałem chiński, japoński, mandaryński, fiński, angielski, bułgarski, niemiecki (a te chuje mnie najbardziej wkurwiały, te ich pierdolone fryzurki, charakterystyczne ciuchy i ten nawołujący do wojny akcent) i w chuj innych jeszcze, jak czarnych azjatów, czy murzynów-blondynów.Sukiennice, zatabaczenie pod Wawelem (nie, nie chciało mi się Lecha odwiedzać) i wycieczka wgłąb miasta. Szlajaliśmy się przez jakieś osiedle – przez godzinę spotkaliśmy może 3 osoby (osiedle w sensie stara zabudowa, ale zero zwiedzających czy coś). Spotkaliśmy jakichś młodych, których spytaliśmy o otwarty sklep, zaczynając rozmowę, czy są „stąd” – na co jeden się odsunął i z dużym zawachaniem oznajmił, że tak. Instrukcja dojścia do sklepu wyglądała mniej więcej tak: „Idziecie tam prosto, później cały czas w lewo i w prawo, później w lewo i jeszcze raz w lewo, albo nie… Tam nie w prawo, tylko w lewo i prosto i dopiero w lewo” – aha. Poszliśmy „w kierunku”. Na balkonie siedziało prawdopodobnie 3 studentów sączących jakieś napoje. Gdy spytałem gdzie tu jakiś cholerny sklep, powiedział „A to tam, na lewo” – normalna odpowiedź. Gdy odchodziliśmy odkrył nasze szczere intencje i oznajmił nam „browar na drugim piętrze” – ta ;) Po drodze spotkaliśmy jeszcze dwie miłe studentki, które nie dość że zaprowadziły do owego sklepu, to jeszcze w celu uniknięcia ryzyka zakupiły nam ten złoty napój. Powiem szczerze, że jak na takie miasto, spodziewałem się jakiegoś miejscowego dobrego wyrobu, ponieważ chciałem na prawdę wydać troszkę więcej ale wypić coś, co nie jest traktowane spirytusem żeby się szybciej fermentowało (Heineken – jakby ktoś nie wiedział) no i się zawiodłem. Standardowo poszedł więc Lech, cóż. Później wycieczka do Mc’Donalda – ale chujnia. Powiem, że razem z batonami, jakimiś chipsami i innymi, przez kilka godzin przyswoiłem… 3 tysiące kalorii. W tym jebanym Mac’u nie smakowały mi nawet moje kochane cheesburgery! Kochane nie dlatego, bo je wpierdalam co drugi dzień, tylko mi zawsze smakują, a do Mac’a uczęszczam… Rzadko, można by powiedzieć „Raz na ruski rok” (jakby ktoś nie wiedział, opowiem kiedyś historię związaną z tym powiedzeniem, bo jest wyjebana w kosmos, takie chuje te kacapy były). Później teatr – sala dość kameralna, na ok. 70 osób, z czego 50 z mojej szkoły. Kurwa! Czy Ci ludzie nie potrafią się zachować? Nie będę już nawet tego opisywał, ale ledwo co słyszę co ci biedni aktorzy gadają, a Ci jeszcze mi to utrudniają. Masakra. W dodatku jakaś pierdolona damska sztuka, w której o dziwo nie udało mi się odgadnąć zakończenia. Z recenzji i połowy sztuki wydawało się, że skończy się to jakimś zabójstwem, ale zapomniałem że to pochodzi z Portugalii, musiał być pierdolony happy end.

Się rozpisałem się, kurwa… Jeszcze kot napierdala w kuwetę chcąc wykrzyczeć: „WYCZYŚĆ JĄ KURWA!”, ale ja się nie dam. Idę spać zaraz.

Miłego.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 12 raz(y), średnia ocen: 3,00 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

Kurierzy

25 października, 2010, Autor:

Jak mnie wkurwiają kurierzy. Ile można czekać? Skoro kurierem zamawiam coś, to chyba logiczne, że powinno być szybciej od poczty. Ale od początku. Zamówiłam sprzęt na allegro w środę, kasę wpłaciłam w czwartek i w ten sam dzień była już na koncie. Kurwa mac jak wysłał w czw. wieczorem to chyba w sobotę powinni mi przywieść? Dobra, myślę sobie, poczekam do poniedziałku i kurwa co? Nie przywieźli mi, jasna cholera. Do kiedy mam czekać? Czekam do środy i wtedy zacznę działać. Wkurwia mnie sam fakt, że kurierzy coraz więcej się nie wyrabiają. Powinni zapierdalać z tymi paczkami, a nie zwlekać gorzej niż poczta jebana polska.

Więcej żali nie pamiętam, jak przypomnę, to napiszę.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 7 raz(y), średnia ocen: 9,29 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

Śmietnikowe chuje

24 października, 2010, Autor:

No kurwa, spieszyłam się dziś do kina, wychodząc zabrałam worek śmieci, które zamierzałam wyrzucić w drodze na tramwaj. Zaiwaniam przez osiedle, dochodzę do śmietnika, a tam kurwa kraty, których jeszcze kilka dni temu nie było. Worek był za duży by go wyjebać do zwykłego kosza, musiałam się kurwa cofnąć do śmietnika na drugim końcu osiedla, bo już tylko jeden został ogólnodostępny. Pozostałe zakratowane i zamykane na klucz, każdy śmietnik na inny zamek, dorobienie klucza w spółdzielni jedyne 50 zł od sztuki, dorobienie na własną rękę jeszcze droższe. Od kilku dni totalnie wkurwia mnie to państwo, a konkretnie pojeby które podejmują decyzję tak, żeby dojebać tym, którzy nie mogą się bronić, jak się okazało mamy nowy przepis, który pozwala pracodawcy zwolnić pracownika za stan zdrowia, a teraz jeszcze kurwa z jebanymi śmieciami będę musiała planować trasę nadkładając drogi i marnując czas, a wszystkie kurwy z willami i samochodami i tak będą wyjebywać swój syf w lesie i ludziom pod bloki, bo oczywiście nie muszą mieć umowy na wywóz śmieci jak w normalnych krajach, do chuja jebanego wafla, bo przecież codzienne życie zwykłych ludzi nie może być łatwiejsze tylko coraz bardziej usrane.

Na tramwaj i do kina oczywiście się spóźniłam, za to film o kolesiu czyszczącym świat z nadmiaru ludzi bardzo mi się spodobał!

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 12 raz(y), średnia ocen: 8,92 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!