Wkurwienia w kategorii: ‘Zakupy’

To są normalnie jaja!

16 marca, 2012, Autor:

Tak się składa, że kupuję co tydzień 30 sztuk jaj kurzych w pobliskim sklepiku. Dobre jaja, smaczne bo podobno z hodowli ściółkowej. Nie są to co prawda swojskie jajeczka, ale czuć smak, nie to co zwykłe sklepowe gówno. Dotychczas płaciłem 13.50, czyli jak łatwo policzyć – 45 groszy za sztukę. Dzisiaj natomiast ciśnienie krwi skoczyło mi chyba 10-krotnie, kiedy usłyszałem :

-19.50.

-ile?

– 65 groszy za jedno. Podrożały.

– !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

O by cie chu…dy byk.

Kuzyn, który mieszka w UK, był tu niedawno i pyta, jak my tu żyjemy, bo on sobie tego nie wyobraża.

Pozdrowienia z Polski. Bomb włajaż.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 6 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

…bo się wkurwiłem

10 stycznia, 2012, Autor:

– nie cieszysz się ?

– (…)

– przecież to ładna koszula !

– zajebista niczym furażerka Świerczewskiego !

DR HAŁS

…tak wygląda mniej więcej jedna z rozmów świątecznych, urodzinowych czy też innych okazji gdzie najbliżsi wysilają się na prezenty – i tu chcę zaznaczyć iż słowo „wysilają” jest chyba najdelikatniejszym eufemizmem na jaki wpadłem. Teraz już nie zastanawiam się dlaczego ale co nimi kierowało przy wyborze kolejnej pierdolonej koszuli, niezliczonych par skarpetek i zestawów wody toaletowej BOND-a. Jak trzeba mieć najebane we łbie, żeby łazić po sklepach przed świętami tyle godzin i finalnie kupić takie gówno. Ja chyba bardziej znam zainteresowania kobity z warzywniaka niż moja rodzina moje. Poza tym co jest takiego niebywale fascynującego, żeby widzieć w zestawie gównianych wód z biedronki materiał na idealny prezent gwiazdkowy dla ukochanego ? Czy to jest brak wyobraźni, czasu, czy cokolwiek bardziej głupiego to i tak nie usprawiedliwia to osoby, która kupiła takie gówno.

Osobiście uważam, że jest to oznaka braku szacunku, takie kupowanie dla zasady, bo wypada i należy coś kupić. Nie wyobrażam sobie aby w jakimkolwiek domu na świecie padło świadomie stwierdzenie : – chodź ze mną do biedronki, żeby kupić jakieś gówno na prezent dla (…), bo na pewno o tym marzy !

Niech cała moja rodzina i wszyscy inni debile wiedzą, że w chwili narodzin jedyną rzeczą o jakiej marzyłem było to, aby na świąteczny prezent w 2011 roku dostać pierdoloną koszulę i zestaw BOND-a. No kurwa mać !!!!! Kurwa, kurwa, kurwa…..

Zdaję sobie sprawę, że ów post zasadniczo różni się od poprzednich, w których starałem się zapleść warkocze ironii i sarkazmu, aby ubrać wulgaryzmy w dziwne słowa, żeby zamiast dupy nadstawić policzek – ale do kurwy nędzy, nie w tym przypadku. Zapewne teraz jakiś kretyn napisze, że już wcześniej miałem podobne problemy, bo dostałem sweterek od cioci na 18-te urodziny…. (uśmiechasz się ?)… może mam awersję do pierdolonej odzieży. Nie wiem.

Właśnie zdałem sobie sprawę, jak bardzo duży wpływ miały owe nazwijmy je – ale kurwa błagam tylko umownie „prezenty”, na moje życie. Przecież gdyby nie to, że  zapewne do dzisiaj w mieszkaniu już teraz u byłych teściów nadal jebie wodą kolońską BOND, to spał bym z nią. Tak, kurwa. Znakomicie dedukujesz baranie…. rozbiłem BOND-a na podłodze. Specjalnie. I nie będę o tym pisać – przynajmniej teraz. Koszula jeszcze istnieje. Póki co nie mam planów jak się na niej zemścić… cóż może kreatywni czytelnicy podpowiedzą.

Tak nieudanych świąt i końca roku nie miałem nigdy, nawet wtedy kiedy dostałem od ojca zegarek elektroniczny z melodyjkami „Montana” i tego samego wieczora rozjebałem go na sankach. Aha… sanki to jest taki pojazd, na którym za czasów zimnej wojny jeździło się po śniegu. No tak. Śnieg – to jest właśnie to czego teraz kurwa nie ma, przynajmniej u mnie.

Jednak cały ten bajzel muszę pozostawić za sobą. W końcu to było w zeszłym roku.

Teraz będzie jeszcze większy.

DR HAŁS

Wasz zgorzkniały, obrzydliwie polski

dr Hałs

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 5 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

Sadzenie drzew

19 marca, 2011, Autor:

Srasznie to się ostatnio modne zrobiło żeby zasadzić gdzieś jakieś drzewo. Nawet pieniądze z Unii pod tym pretekstem wyciągają i karmią ludzi w TV głodnymi kawałkami o sadzeniu milionów drzew. Tak się jakoś składa że  większość naszego społeczeństwa jest bardzo podatna na wszelkie formy marketingowego nacisku i z lubością łyka owe hasła jak przysłowiowy „pelikan gorącego kartofla”. „Tu będzie moje! A tu moje!! Razem posadzimy milion drzew!!!”. Jak się już jeden z drugim rozochoci to wsiada w swój wspaniały samochód i dumny z siebie jak nastolatek po inicjacji seksualnej jedzie do szkółki lub innego marketu budowlanego celem wejścia w posiadanie sadzonek. Nie było by w tym nic złego gdyby nie fakt że jak się już powiedziało „A” to głupio na tym poprzestać i nie powiedzieć „B”. Niestety o ile powiedzenie „A” nie wiąże się z koniecznością bycia nachalnie inteligentnym to już prawidłowe wyartykułowanie „B” dla większości okazuje się być co najmniej nie trywialne.  Nie żeby problem tkwił w wykonaniu w ziemi odpowiedniego dołka. Nie żeby były problemy czy zielonym do góry czy w dół. Podlewać też podlewają i nawet rośnie to całkiem ładnie. Problemem jest zasadniczo rzecz z pozoru błaha, a mianowicie lokalizacja przyszłego pomnika przyrody który to każdy widzi w tym co przytargał ze sklepu. Jak ma własną działkę to jego sprawa niech sobie tam sadzi co tylko chce i gdzie mu się podoba. Zasadniczo gorzej się sprawy mają na osiedlach. Każdy chce by jego wspaniałe drzewo rosło przed blokiem. „A tak! Niech wszyscy widzą jakie piękne drzewo posadziłem/łam!! Nikt mi nie zabroni bo to przecież ekologicznie i w ogóle!!!…” Rośnie potem pod tym blokiem jakiś skurwiały las jak ze snu wariata bo każdy przecież lubi inne drzewa i ma własną (lepszą) koncepcję zagospodarowania terenu. W dodatku to jego drzewo jest najważniejsze na świecie i nikt nie ma prawa się w ogóle odzywać w tej sprawie. A już pytanie kogokolwiek o zdanie było by przejawem życiowego nieudacznictwa. Kolejna plaga to „ekologiczni tradycjonaliści”. Chcieli by mieć na święta żywą pachnącą choinkę ale kupowanie ciętej nie mieści się w ich ekologicznym światopoglądzie. Wpadają więc an genialny pomysł aby nabyć drzewko w donicy razem z systemem korzeniowym. Problem pojawia się mniej więcej w okolicach Trzech Króli kiedy to obyczaj nakazuje pozbyć się drzewka. Wtedy oczywistym staje się że niebawem zasili ono trawnik przed blokiem i najlepiej aby dało się je wypatrzyć w środku nocy bez okularów – czytaj musi zostać zasadzone w bezpośrednim sąsiedztwie nieruchomości. Efekt jest taki że co roku na trawniku w niewyjaśnionych okolicznościach przybywa kilka iglaków. Nie żebym nie lubił zieleni ale wtykanie tego w glebę gdzie popadnie jakoś nie bardzo licuje z moim poczuciem estetyki. Nikt wsadzając to w ziemię nie zastanawia się jak to będzie wyglądało za powiedzmy pięć lat. Najwyraźniej większość nowo narodzonych ekologów w życiu nie widziała lasu na oczy. Kupiłeś nowy telewizor i po włączeniu dałeś się zaskoczyć durnej reklamie w której ktoś pierdolił że trzeba sadzić – usiądź, weź dziesięć głębokich oddechów. Jeśli nadal czujesz potrzebę sadzenia to idź na spacer, postaraj się to rozchodzić. Kupiłeś na święta drzewko w doniczce – poszukaj miejsca w którym to drzewko nie będzie przeszkadzać za pięć czy dwadzieścia lat. Oddasz przysługę sobie i sąsiadom. Z pewnością twoja wspólnota płaci krocie za utrzymanie tego szajsu który już rośnie przed twoim blokiem w jako takim porządku, nie generuj dodatkowych kosztów.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 33 raz(y), średnia ocen: 5,58 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!
Tagi:

Cukier

15 marca, 2011, Autor:

Jak mnie wkurwia ta sytuacja z cukrem to nie macie pojęcia.

Jeszcze dwa tygodnie temu cukier można było dostać w normalnej cenie w przedziale 2,50 – 2,90 zł za kg. Nagle pocztą pantoflową, czy w newsach w internecie zaczęły pojawiać się informacje, że cukier zdrożeje.

Zacząłem się więc zastanawiać dlaczego cukier ma zdrożeć skoro jest koniec zimy, nie ma zbiorów buraków cukrowych więc nijak nie można wpłynąć na stan zapasów czy też produkcję cukru.

No i w końcu jebut zaczęło się kombinowanie, podniesiono ceny cukru praktycznie z dnia na dzień o ponad 50%, postawiono tabliczki z informacją, że jest ograniczenie zakupu do 10 kg, w internecie zrobiło się o tym głośno, a ludzie jak stado baranów rzuciło się na cukier jak w PRLu.

W Polsce mamy 24 cukrownie, a spółka Polski Cukier nie jest importerem cukru, tylko producentem więc ceny cukru na świecie nie powinny nas obchodzić. Na każdym kupowanym cukrze widzę nazwę Polskiej cukrowni. Ceny cukru nie miały prawa iść w górę ale ktoś się na tym nieźle wzbogaci. Ba nawet wiadomo kto: producenci, hurtownie, wielkie supermarkety (dziś byłem w Tesco i jakoś pomimo reglamentacji półki i palety uginały się pod cukrem), a przy okazji zarobią też sklepikarze. A jak ktoś ma akcje Polskiego Cukru to interes życia pewnie zrobi, więc zakrawa mi to na niezłą spekulację.

Oczywiście PIS burzy się, że to wina rządu. Może jacyś wysoko postawieni złodzieje też się na tym wzbogacą ale nie oficjalnie, przecież jedyny podatek w cukrze to VAT, więc rząd nie wpłynął na ceny cukru.

Chciałbym z tego miejsca zaapelować ! Ludzie myślcie i nie dajcie z siebie robić stada baranów. Jak już sobie markety i producenci opróżnią magazyny cena cukru szybko wróci do normy i o całej sprawie będzie cichutko. Nie bądź baranem, który kupi 20 kg cukru po 5 zł…

Gdybym był królem Polski to bym skazał spekulantów na 20 lat wiezienia bez cukru :/.

Chyba powinniśmy założyć jakąś nową partię. Partię ludzi myślących.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 12 raz(y), średnia ocen: 9,75 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!