Wkurwienia w kategorii: ‘Zakupy’
Szwedzkie parówki
16 lutego, 2010, Autor: adminWkurwiają mnie szwedzkie parówki. W ogóle szwedzkie żarcie jest niejadalne, ale parówki to już kurwa przesada. Nie wiem z czego oni to robią, ale to w ogóle nie jest chyba z mięsa. Bo normalne parówki, takie polskie, po wrzuceniu do gorącej wody i potrzymaniu tam dłuższą chwilę zaczynają się rozgotowywać, więc trzeba uważać, żeby nie spierdolić sobie kolacji. Dwie-trzy minutki i na talerz, hop. A tutaj? Tutaj parówka może gotować się dowolną ilość czasu i nawet nie przytyje. Wygląda tak samo jak po wyjęciu z opakowania. Kurwa, z czego to jest zrobione?
W ogóle wkurwia mnie szwedzkie żarcie, bo nie dość, że jest niesmaczne to jeszcze jest kurewsko drogie. Wszystko jest ze dwa razy droższe niż w Polsce, a alkohol około 5 razy droższy (tak, nie ściemniam).
Kurwa, co za powalony kraj.
I ciemno, i zimno, i śnieg cały czas, i kurwa nuda jak fix, i jeszcze te pierdolone parówki, kurwa mać!
Tagi: parówki, SzwecjaKomórki (bez obaw, niekonkursowe)
20 stycznia, 2010, Autor: ArkGeneralnie wkurwia mnie głupota i chyba niewiele ponad to. Oczywiście nie godzi się oceniać obcych, a nawet ćwierćznajomych swoją miarką mierzyć raczej 'nie lzja’.
Ale do rzeczy.
Z pewnością nie tylko ja zauważyłem, że tak naprawdę abonent chcący przedłużyć umowę dostaje gorsze warunki niż nowy całkiem człek z ulicy złapany. Bez względu na sieć. Sprawę opiszę na Orange. Jeśli Admin uzna to za kryptoreklamę, to poproszę o natychmiastowe skasowanie. Orange biorę za przykład, bo dawno temu namówiłem 100% mojej najbliższej rodziny na to by korzystała z jednej sieci. Są plusy i minusy (do mnie prawie wszyscy abonamentowcy się zgłaszają żebym 'dobrze’ przedłużył umowę).
Do rzeczy jednak/zalecenia.
1. Olej telefon z sieci – zapłacisz za niego więcej niż powinieneś i jeszcze zostanie problem simlocka
2. Namów rodzinę/znajomych/kumpli/laskę na tę samą sieć (nie będzie problemu jeśli nie macie simlocków – vide pkt. 1)
3. Nigdy nie korzystaj (znam Orange, nie znam innych sieci) z pierwszej oferty. Daj im czas. 'Niech Pan do mnie zadzwoni za tydzień’ itp.
4. Czytaj regulaminy (2-3 strony, ale tak naprawdę tzw. 'samo gęste’ to tylko kilka punktów).
5. Orange dziś dokończyłem siostrze. Za 35zł miesięcznie ma 150min do wszystkich, 90-120 do Orange i stacjonarek, 180 na jeden numer w Orange i 400 smsów do Orange. Umowa na 2 lata bez telefonu. Moim zdaniem nieźle.
P.S.
Panie czytające niech mi wybaczą brak odmiany.
P.P.S.
A żeby nie było nie na temat, to wkurwia mnie to, że ludziska nie wiedzą jak zrobić to, co mi zabrało 2zł (w Orange na *500 darmowe gówno się dowiesz, a *100 wychodzi 1zł za połączenie), albo boją się zadzwonić i nie mają czasu albo 'głowy do tego’ żeby sobie dobrze zrobić z telefonem na rok, dwa.
Gwiazdkowy prezent
12 stycznia, 2010, Autor: ArkMoże trochę po czasie, ale możliwie krótko opisać chciałbym.
Gwiazdka, prezent (drukarka/skaner/ksero – takie tam 3in1) dla mojej kochanej Siostrzenicy, która jeszcze wierzy(ła?) w Mikołaja zamówiony na allegro. Pan kurier przywozi paczkę, której jedynym opakowaniem jest taśma klejąca tu i ówdzie. Gdybym tylko spodziewał się, że kurier zawita w sobotę po 19:30, przypilnowałbym, a tak – dziecko zobaczyło obrazki na pudełku i zonk.
2 dni ściemniania umiarkowanego dały marny efekt – drugi dzień Świąt i w końcu niechybny dialog:
– Wujo, ale w tym roku to my sobie robiliśmy prezenty tak rodzinnie?
– Jak to 'rodzinnie’?
– No sami sobie robiliśmy prezenty, Mikołaj nam żadnego nie przyniósł.
Nie wiem na kogo bardziej – na siebie za brak wyobraźni i niedopilnowanie, czy na sprzedawcę za to, że oszczędził na głupim papierze, a może nawet na kuriera za niespodziewany najazd – ale wkurwiłem się.
Tagi: gwiazdka, prezent, świętaNoworoczne wkurwy – 1/2
10 stycznia, 2010, Autor: drawaNiestety zdarzyło się, że rozbiłem nieco swój samochód :( i muszę w nim wymienić drzwi. Wypatrzyłem fajne i tanie na allegro i to jeszcze niedaleko od mojego miejsca zamieszkania. Dzwonię do sprzedawcy i pytam, czy je ma, w jakim one są stanie, kiedy mógłbym po nie przyjechać, itp. Powiedział, że są w dobrym stanie (nie ma wgnieceń, rys, zadrapań, itp), więc umawiam się z nim na konkretny dzień i godzinę. I wszystko byłoby ok, gdyby nie to, że po moim przyjeździe do tego BUCA okazało się, że….. nie ma tych drzwi !! KURWA!!!!!!! Piździło wtedy u nas niemiłosiernie (-17 stopni), chodziliśmy po placu ok. 30 minut szukając tych drzwi i ich nie znaleźliśmy !!! Gość „na odjazd” powiedział nam (mi i kumplowi): „No sorry Panowie”. No żesz kurwa, co za jełop !! Dzwonisz do człowieka, pytasz czy ma dany towar (który wystawiał na allegro wraz ze zdjęciem), on Cię zapewnia, że wszystko jest ok., zapierdalasz do niego 20 km i na miejscu okazuje się, że towaru nie ma… I co takiemu chujowi trzeba było zrobić ? Powiesić za jaja to zdecydowanie za mało !!
Kurwa, kurwa i po trzykroć kurwa !!
Tagi: Zaiste Wykurwisty Wkurw


(oceniano 2 raz(y), średnia ocen: 9,50 na 10)