Wkurwienia w kategorii: ‘Różności’
Ale mnie kurwa szef zaskoczył
21 grudnia, 2012, Autor: jendrulasJednak święta mają coś w sobie. Atmosfera udziela się chyba każdemu.
Kurwa co mnie spotkało :
Siedzę wkurwiony od rana, szef przynosi drina stawia na biurku i mówi : nie wkurwiaj się pierdol juz dzisiaj te robotę już prawie święta …….i pij kurwa w samochodzie mam jeszcze jedną !!!
…i co może kurwa powiecie, że święta nie są magiczne???
Jendrulas – idą święta
18 grudnia, 2012, Autor: jendrulasIdą święta idą święta!
Propaganda uśmiechnięta, zastawiona już przynęta
Dalej kurwa na zakupy! …może czapkę, kurwa buty ?!
Kupuj kupuj bez umiaru i rozpierdol kupę szmalu
Brakło kurwa już gotówki poleciały same stówki,
Mało, mało muszę więcej Banki zacierają ręce,
Jak pokaże się rodzinie, w tej chujowej pelerynie?
Jak w młockarni jak we młynie , w tym amoku naród cały zapierdala na promocje,
i kupuje bez umiaru,
rozpierdolił kasę całą, nie było w tym roku umiaru!!!
Święta święta i po świętach gęba już nie uśmiechnięta
i zaczęły się wyrzuty : KURWA jaki jestem głupi,
Rozjebałem całą kasę za co kurwa rachunki zapłacę ,
Na koncie wyjebało mi debet ,
do końca zimy będę wpierdalał lód ze śniegiem(….)
i chujowa tego puenta POLAKU UWAŻAJ BO IDĄ ŚWIĘTA
Co z tą Europą?
15 grudnia, 2012, Autor: mikelCześć,
wróciłem dzisiaj nad ranem z Francji, ze Strasburga na dniu Euroscoli.
W skrócie – byliśmy wczoraj z klasą w europarlamencie. Jednym z zajęć było przygotowanie w grupach ok. 80 osobowych (wcześniej byliśmy przydzieleni do odpowiednich grup żeby się przygotować) pewnego omówienia jakiegoś tematu. Później osoby wybrane z tych dużych grup przedstawiały temat na głównej sali obrad przy wszystkich którzy przyjechali (no z 600 osób było). Jedna z grup miała do omówienia przyszłość Europy, a właściwie Unii Europejskiej. Co trzeba zrobić, do czego powinniśmy dążyć itd. Mówili o utopijnych pierdołach związanych z edukacją i tak dalej. W rzeczywistości sprawy zapowiadają się trochę inaczej. Tak się złożyło, że ja byłem całkiem dobrze przygotowany z tematu migracji. Dostałem możliwość mówienia i zadałem kilka pytań, które leciały jakoś tak:
„Czy wiecie, że prawdopodobnie Niemcy przed 2050 rokiem będą krajem muzułmańskim?
Czy wiecie, że obecnie we Francji 30% ludzi do 20 roku życia to muzułmanie i ten odsetek będzie coraz większy?
Czy wiecie, że cywilizacja potrzebuje mieć wskaźnik urodzeń na poziomie co najmniej 2.11?” Tutaj rzuciłem kilka statystyk które miałem pod ręką jak się do tego przygotowywałem z 2007 roku. Np. Polska ma zaledwie 1.26 (to znaczy że statystyczna rodzina, przeciętna kobieta rodzi tyle dzieci w życiu). Średnio w europie wynosiło to chyba 1.38. Przytoczyłem również, że nie ma dowodów w historii żeby jakaś cywilizacja przetrwała mając wskaźnik urodzeń mniejszy od 1.8, czy 1.9.
Na koniec spytałem co sądzą o przyszłości takiej, muzułmańskiej europy.
Dziewczyna do której kierowałem mowę powiedziała że kompletnie nie wie o co mi chodzi. Wstałem znów, powiedziałem, że ciężko mi będzie to wytłumaczyć, ale kiedy już zacząłem mówić o tym, że ciężko jest mówić o przyszłości europy jeżeli nie będzie w niej europejczyków (chciałem w końcu powiedzieć że jeżeli nie zaczniemy robić dzieci to nas muzułmanie wypierdolą i zrobią sobie mieszankę kulturową. Moim skromnym zdaniem zakończy to historię naszej wolnej europy gdzie każdy może sobie wyznawać i robić co chce, a jeżeli większość ludzi w europie będzie muzułmanami, to ich prawo religijne prawdopodobnie stanie się prawem państwowym), już nie mówiąc o tym, że są ludzie którzy uważają, że Unia Europejska upadnie.
Nie skończyłem. Wciął się jakiś europoseł który siedział na miejscu przewodniczącego parlamentu i ogarniał to wszystko. Zaczął od pytania czy jestem Niemcem, później mówił o pokojowej nagrodzie nobla dla UE i o tym, że w UE nie ma wojen, że jesteśmy tolerancyjni. I tak dalej i tak dalej, żeby w końcu zrobić ze mnie rasistę i kogoś kto dyskryminuje muzułmanów zupełnie nie zwracając uwagi na tragiczny wskaźnik urodzeń w Europie.
Dzięki, kurwa.
Nie żebym chciał tym zmienić świat, ale chociaż zwrócić uwagę na ten „mały” problem i otworzyć ludziom oczy. Nie wspominając już o tym jaki burdel robią kebaby we Francji (jak macie ochotę to przeczytajcie sobie o ZSP Seine-Saint-Denis, albo Fafet-Brossolette ).
Ja naprawdę nic do nich nie mam, ale nie chciałbym żeby moje wnuki miały przejebane bo większość będzie muzułmanów. Przecież to będzie cofnięcie się kurwa do średniowiecza, represje, krucjaty, chuj wie co jeszcze.
ps. wkurwia mnie też to, że Francuzi i Niemcy za chuj nie potrafią mówić po angielsku, albo nie chcą, ale tam już są do tego przyzwyczajeni i byli dostępni tłumacze. Jakoś Włosi i Hiszpanie tego nie potrzebowali (mimo również dostępnych tłumaczy).
nie srajcie kurwa…
15 grudnia, 2012, Autor: PiotrMiszaNie srajcie kurwa przed jutrem póki dzisiejszy dzień nie dojdzie końca…
Nie srajcie kurwa jak przegrywacie życie na automatach, szlugach i browarach…
Nie srajcie jeśli nie macie perspektyw na życie…
Nie srajcie no kurwa…
Nie srajcie bo zwieracze są wrażliwe a mięśnie waszej zawszonej dupy słabo rozwinięte…
Nie srajcie…
Jest chujowo ciągle ale będzie lepiej. Nie będzie. Jednak nie. To wypierdalaj.
Czemu chodzę na nogach? Bo nie z głową w chmurach.
Chciałbym chodzić z głową w chmurach, ale chmury za wysoko.
Czemu wszystko mnie wkurwia?
Dlaczego?
Czemu papierosy szkodzą?
Życie szkodzi. Bo każdy umiera.
Pierdolona rzeczywistość przygniata.
Czekajmy do soboty. Chyba że jeszcze piątek.




(oceniano 7 raz(y), średnia ocen: 7,57 na 10)