Wkurwienia w kategorii: ‘Różności’
Janek Wiśniewski (prze)padł
27 lutego, 2011, Autor: HrabiaOlafDziś szybki wkurw, bo właśnie niedawno wróciłem z kina z Czarnego Czwartku – Janka Wiśniewskiego, który padł.
Otóż wkurwia mnie to, że nawet mając niezłą historię, materiał na film, Polacy potrafią tak bardzo spieprzyć ciekawie zapowiadającą się produkcję. Powiem tak: gdyby nie wstawki z doświadczonymi aktorami, żałowałbym 15 złotych na bilet. Kurwa, co ja pierdolę. I tak żałuję.
NIEWKURW?
26 lutego, 2011, Autor: wujawentylekKurwa ale się wczoraj rozjebałem,poluzowały mi się śrubki w okularach,więc pojechałem do optyka gdzie bryle żem zakupił licząc sie z tym że będę musiał zapłacić chuj wie ile za usługę,nie wspomnę że jeszcze pudełko miałem pęknięte i chciałem kupić a tam…..
No kurwa wchodzę odrazu bez czekania, podlatuje zajebista dupeczka z jeszcze bardziej zajebistymi cyckami, bierze mi bryle do serwisu i mówi że nic nie musze płacić a pudełko daje mi za damkę i pyta czy chcę kawe na rozgrzanie ?
kurwa czy to był sen? ja pierdole była tak miła że zdębiałem,ciekawe czy jakbym się spytał czy na rozgrzanie mogę z nią iść na zaplecze czy tez byłaby taka chętna heheheheheheeh
Kurwa znając całą życiową chujnie byłem pewny że i tym razem kurwa mnie strzeli a tu………NIEWKURW
Sam se dodaj nowy wpis…du
23 lutego, 2011, Autor: gorgNo to se pojechołem ostatnio z Bielsko Biały!Witom i o zdrowie pytom!Cześć załogom i przeróżnum złogom!Takie rymy pseudo częstochowskie…
A więc wkurw się rozpoczął wraz z momentozom, gdy mija madre mi pomogła kupić bilet powrotny na tą piękną sycylię,u innego przewoźnika!Se wstałem zjebany jak zawsze,zawsze wstaje zjebany,nawet jak ja jebię,sorry…i o piątej rano zapierdalam na autokar który jest busem!Jadymy,jadymy i jesteśmy bardzo szybko i ładnie już o dziewiątej koło Bielska i czekamy na autokar!!!!Mam przypomne baterię swoją cielesną oraz telefoniczną naładowaną na max 35 godzin,co i tak przesadziłem z tymi cytrynówkami zajebanymi,ale modne ostatnio i chuj…A PAN kierowca bombowca mówi że poszczekamy 4 godziny bo autobuś się zepsiuł i tyle.No co poradzisz?Nie ich wina,mijają 4 godz.,będzie o piątej kurwa mówi!!!!!!!!!!!!To mi się baterie wyczerpują,z rozrywki mam tylko patrzyć na szare nibo niebo,kobity zrzędzą,kierowca śpi….Czy osiem godzin na parkingu to jest nic?Czy normalna firma nie powinna kupić coś do żarcia lub zapewnić jakieś miejsce do siedzenia bo w busie nie było szans żeby wszyscy się pomieścili kurwa!!!Tylko się upić żeby znieczulić a potem zdychać bo nie zatrzymują się normalnie ,tylko szybko,szybko żeby nadrobić!!!No i omotani informacją że przyjedzie wielki zajebisty autokar i będzie nas tylko 12 osób,że se pośpimy,wyciągniemy kurwa szkity bez boleści,doczekaliśmy się wkońcu busa w którym nie dało się siedzieć!!!I tak bez baterii na kacu,w warunkach łagrowych dotoczyłem się znów do kompa żeby wam dalej truć dupę i narzekać oraz mądralować się bez końca,pozdrawiam prezesa i zarząd spółki !!!!Sorencjusz za nieład w tym opowiadaniu ale deszcz pada i mam niskie ciśnienie!
Poranne sranie….
19 lutego, 2011, Autor: ASPIRYNAKurwa mam tego już dość zawsze muszę srać robię to od 38lat codziennie i wkurwia mnie to nie miłosiernie…za każdym razem po sraniu muszę myć swoją dupkę (cudzej nie umyje)..pamiętam te czasy kiedy byłem wielkości jaśka i dupkę myli mi rodzice to były czasy pełne podziwu i życia potem przyszło przedszkole gdzie jak się nie umiało powycierać dupki to się wołało panią przedszkolankę…potem szkoła to już kurwa sami wiecie jak się nie powycierało to się chodziło obsranym…no i życie dorosłego człowieka gdzie po sraniu trzeba się umyć i wiecie co mnie wkurwia ze natura nas tak wyposażyła ze musimy robić to prawie codziennie czemu nie można srać raz w tygodniu wiecie ile by się zaoszczędziło np; na papierze toaletowym nie wspomnę o mydle i wodzie….ja rozumiem że tez przychodzi takie sranie ze miód w ustach albo i bywa takie ze trzeba wezwać sąsiad na pomoc ….no cóż takie obsrane życie jest i kita idę srać…Jak to się mówi „Co ma wisieć nie utonie w przypadku gówna się nie sprawdza”




(oceniano 10 raz(y), średnia ocen: 4,50 na 10)