Wkurwienia w kategorii: ‘Ludzie’

Jedyny z mózgiem

6 marca, 2012, Autor:

Nauczycielka na polaku spytała się nas dlaczego ludzie cierpią. I z całej 30 osobowej klasy nikt nie potrafił trafnie odpowiedzieć na to pytanie. Patrząc na to żenujące przedstawienie w końcu postanowiłem wyjaśnić to zjawisko a zrobiłem to za pomocą dwóch prostych zdań : Ból jest nieodłączną częścią każdego życia. Przypomina nam że żyjemy, cierpimy i umieramy. Niby proste, ale czego tu się spodziewać jeśli w liceum połowa klasy nie potrafi porządnie czytać ?

Jeszcze inna sytuacja. Na chemii nauczycielka bierze do odpowiedzi mojego kolegę. On ma na półrocze trójkę a ja dwójkę. Bierze i pyta z kwasów. A dokładnie chciała by napisał sposób w jaki powstaje kwas azotowy jeśli się nie mylę. Kumpla zatkało, dostał pałę, a potem przepytała jeszcze 5 osób również trójkowych i czwórkowych z tego samego. Oni też dostali pały. Mnie nie pytała bo jakim cudem ktoś kto ma dwójkę może to wiedzieć ? KURWA nie było tematu na chemii żebym go w 100% nie zrozumiał. Umiem kurwa wszystko co do tej pory było. A dwójkę mam tylko dlatego że mi się nie chcę jak cholera…

Język angielski.. kiedyś kochałem ten przedmiot a jak byłem chory to przychodziłem do szkoły tylko po to by na nim posiedzieć trochę. Angielskiego głównie nauczyłem się samodzielnie w domu grając w sieciowe gry komputerowe. W szkole tylko poduczyłem się poprawnej pisowni czy gramatyki. Tak więc kochałem ten przedmiot, obecnie nienawidzę jak skurwysyn. Nauczycielka tak mi go obrzydziła że mnie kurwica bierze na myśl o tym. A co najlepsze, mam kujony w klasie co uczą się angielskiego już po 7-8 lat.. a potrafię więcej od nich mimo że w szkole miałem go przez rok. Nauczycielka powiedziała że gdyby nie błędy w pisowni to już mógł bym zdawać maturę z tego języka. Ale ja mam na to wyjebane, na lekcjach się nudzę jak cholera. A ta kurwa tyle zadaje do domu że nie robię nic poza lekcjami. A najgorsze jest to że ja to potrafię a muszę to robić bo mnie suka spałuje i usadzi. KURWA !!

Stoję sobie na peronie, i nie ma kurwa dnia żeby nie podlazło do mnie kilka osób i nie pytało się z którego peronu jedzie jaki pociąg. NO ja pierdole przecież kilka metrów dalej jest taka pierdolona żółta tabliczka na której jest wszystko jasno opisane. Czy to tak kurwa ciężko podejść i przeczytać to ? Czy kurwa w tym kraju nikt oprócz mnie nie potrafi wyraźnie czytać ze zrozumieniem ? Czy kurwa tylko ja mam rozum z którego korzystam ?

Ja pierdolę czuję się jak w jakiejś taniej komedii. Jestem sam a wokół idioci. Nie jestem ani dzieckiem przeznaczenia ani kujonkiem z ilorazem inteligencji 150 + Jeśli przeciętniak, leń jak chuj może wszystko zrozumieć i wytrzymać rzeczy od których ludzie się wieszają to czemu kurwa inni tego nie robią ?

ps. mam problemy z klawiaturą tzn wciskam jakiś klawisz to albo nie działa albo pojawia się coś co nie potrzeba. Tak więc sorry za błędy który jest pewnie sporo

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 8 raz(y), średnia ocen: 7,25 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

.

3 marca, 2012, Autor:

Zauważyłem że ostatnio nie mam zupełnie pomysłów na nazywanie wpisów, dlatego nazywam je „.”.

Wiecie? Ludzie są dziwni. Jak nas ktoś napadnie, polecają żeby uciekać i jak nas napastnik nie złapie, to wygraliśmy. A jak mamy dużo problemów i chcemy się zabić, to mówią że samobójstwo jest ucieczką dla słabych. To uciekać w końcu, czy nie?

Dzisiejszy „emowaty” wręcz humor wymagał odemnie dorysowania tego optymistycznego akcentu na belce. Mam wrażenie że kiedyś będę musiał sobie przygotować takie miejsce, oby nie.


Zanim padnie kolejne pytanie – tak, to mój rysunek, 4h pracy na zajęciach.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 5 raz(y), średnia ocen: 9,80 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

.

26 lutego, 2012, Autor:

No rzeczywiście dawno nic nie pisałem… To to by było tak:

Przyszedł, właściwie nie wiadomo po co, stanął po środku i rozglądał się. Stał tak w bezruchu przez kilka minut nie wydając żadnego odgłosu. W końcu wyszeptał „bessęsu” – akcentując niepoprawną pisownie/wymowę i odszedł.

Trzeba przyznać, że życie to jednak ma to „coś”. Nie wiem, czy nazwać to humorem, czy skurwielstwem, ale i tak posiada to. Potrafi w jednym momencie wszystko odwrócić o 180 stopni. Można mieć problemy na wiele sposobów; nie pasować do świata, nie mieć znajomych, być kaleką, lub po prostu kretynem, ale zauważcie że w rzeczywistości no nie da się być kurwa szczęśliwym, a „losowe przypadki” (które przypominają raczej pułapki czekające na każdego, żeby komuś było zabawniej) jak chociażby historia luke’a z azbestem potrafią skutecznie od tego szczęścia oddalać. Czasami rzeczywiście coś się nam uda, coś zrobimy tak że jesteśmy z tego zadowoleni. Ale co z tego, skoro z drugiego frontu przypierdoli cały szereg innych problemów które będą narastać i narastać, bo oczywiście nie jesteśmy w stanie wszystkiego kurwa ogarnąć. Wiecie, to trochę ironiczne… Tak jakby przyszło dziecko do swojej rodzicielki: „Mamo, mamo! Narysowałem Ci obrazek!”, a mama sprowadzała swoją pociechę na ziemię tekstem „No i chuj? I tak masz raka”.

Mam wrażenie ze o tym już tu pisałem, no ale kurwa… Da się z tego wyjść? Ni chuja. Pozbyć się ambicji? To jaki sens będzie miało to wszystko? Dalej dążyć do swoich celów i stawiać sobie kolejne? To chuj człowieka strzelać będzie od porażek mimo że do czegoś dojdzie i mimo tego że będzie czuł się lepszy od niektórych, wkurwiać go będzie że nadal są lepsi. Wydaje się teraz że społeczeństwo postindustrialne rzeczywiście powinno się cofnąć do czasów chłopstwa. Życie miałoby swój określony rytm, coś jak w „Chłopach” Reymonta, wiedzielibyśmy w większości co się stanie, co będziemy robić za miesiąc, co za rok, a oczywistą rozrywką byłoby napierdolenie się w niedzielę po mszy. Ale czy cofnęlibyśmy się z tego zajebistego życia w miastach spalin i śmieciowego jedzenia do wiejskich brudów? To może lepiej byłoby się w ogóle nie rozwijać?

A idźta w chuj z taką robotą… Znowu wszystko sprowadza się do puenty którą już tu kiedyś pisałem:
„A później człowiek zdycha i chuj z tego wszystkiego ma”.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 3 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

Kurwa

24 lutego, 2012, Autor:

Wiecie, przez całe życie nie bałem się niczego i nikogo. Jak ktoś stawał mi na drodze lub prowokował to dawałem mu po pysku. A że prałem się w miarę nieźle to na wszystkie moje bójki znalazły by się dwa remisy i jedna porażka. Z czasem jak zmądrzałem i nabrałem rozumu nauczyłem się co to strach i zacząłem unikać konfrontacji mimo że na każdym kroku znalazł by się ktoś do bicia. Po tych wszystkich latach boję się tylko jednej jebanej rzeczy. Że wrócę do domu i dowiem się że komuś z moich bliskich stało się coś złego. Ta jedna jebana myśl nie daje mi spokoju. A dziś śniła mi się śmierć mojego kolegi. Jak by mało tego było potem jego pogrzeb mi się śnił… Wkurwia mnie to że na śmierć nie da się nic poradzić.

Druga sprawa

Nie ma dnia żeby na dworcu w Malborku nie podszedł o do mnie kilku typków i nie powiedziało czegoś w stylu : Siema, jestem z kolegami z zakładu karnego na przepustce i zbieramy na piwo. Nie poratował byś ? No kurwa ? Czy ja wyglądam na frajera ? Niech spierdalają bo mi najwyżej wyglądają na bandę jebanych cweli. Rozumiem jak podejdzie do mnie jakiś typek młody i powie że zbiera na bilet czy coś do jedzenia ale żebracy na piwo ? Po chuj oni remontowali ten dworzec ? Teraz tylko pełno tam jebanej hołoty… Sam kurwa nie mam na chleb a tym frajerom miał bym na browar dawać. I jeszcze kity że z pierdla wciskają. Koło więzienia to oni nawet nie przechodzili

Jest jeszcze sporo spraw na które chciałem zwrócić uwagę ale brak mi sił i pomysłu jak to opisać.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 2 raz(y), średnia ocen: 9,50 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!