Wkurwienia w kategorii: ‘Chujowo’
Cała prawda o syfionkach
2 lutego, 2022, Autor: SyfionkiTajne nagranie z konferencji fundacji Gatesów o syfionkach na polio i covid
Tagi: bill gates, nieszczepimysie, rumble, syfionki
Chuja się dzieje.!!!
15 listopada, 2021, Autor: HADESIK1982Dopiero co zalogowany już znudzony. Nawet jak bym wbijał same kurwy i tak mało chętnych do czytania. Napisać na jebanej kartce papieru zrobić kulkę i wyjebać za okno. Jeden chuj!!! A jebać to ……
Tagi: ChujowoKoniec Urlopu
3 września, 2020, Autor: Wkurwiony StefanPrzez jakiś czas nie było mnie tutaj, zatem dobry wieczór.
Wpis niniejszy dedykuję wszystkim powracającym z dwutygodniowych urlopów do swoich kołchozów, łagrów i obozów pracy (nie)przymusowej.
Ostry, nieprzyjemny dla ucha dźwięk rozrywający błogą ciszę kończącej się nocy wyrywa mnie z objęć Morfeusza, akurat w momencie gdy w krainie sennych marzeń byłem bliski zdobycia mojej wielkiej i jedynej miłości, która czas temu jakiś wyjechała była z tego chorego kraju zostawiając mnie samego. Machinalnie spoglądam na nocną szafkę. Czerwone cyferki wyświetlacza wskazują radośnie godzinę 4-38. Po kilku trwających całą wieczność minutach udaje mi się zebrać myśli i zrozumieć, że mamy trzeci dzień września bieżącego roku, a urlop rozpoczęty czternastego sierpnia właśnie dobiegł końca. Przepełniony nienawiścią do całego świata wstaję z łóżka naciągam spodnie, koszulę. Na wpół śpiąc jeszcze zalewam wrzątkiem kawę i zapalam papierosa. Wzdycham ciężko z nadzieją, że świat się skończy zanim wybije 5-10 – po raz kolejny przeżywam rozczarowanie. Wychodzę z mieszkania zamknąwszy uprzednio drzwi. Słońce po raz n-ty zaczyna swój żałosny spektakl, tak skompromitowany przez malarzy, poetów i innych artystów maści wszelakiej. Wlokę się osiedlową uliczką z zapadniętą kostką brukową na chodniku. W podmiejskim parku zbierają się pierwsi amatorzy tanich win, oczekujący na otwarcie Biedronki. Mijam jeszcze ruinę jakiegoś starego domu, który już dawno miał być rozebrany, ale miastu zabrakło pieniędzy i stoi tak czwarty czy piąty rok dając schronienie szczurom i innym gryzoniom, a jednocześnie strasząc przechodniów. Na ogrodzeniu z pordzewiałej blachy falistej widnieje napis który powinien być mottem tej nadwiślańskiej krainy dobrobytu ”Będzie dobrze, ale nie tu”. Po kilku minutach możliwie powolnego spaceru na horyzoncie pojawiają się trzy dymiące kominy. Staję przed bramą, jeszcze obowiązkowe w obecnych czasach mierzenie temperatury i przez oszklone drzwi wchodzę na korytarz. Huk wdziera mi się do uszu, a charakterystyczny smród uderza w nozdrza. Podczas absencji moją szafkę z ubraniami jakiś wizjoner opatrzył napisem ”dożywocie” (niech sobie marzy dalej). Przebieram się w ohydny niebieski uniform, zakładam okulary ochronne czapkę i gumowe rękawice. W ramach buntu pod tabliczką ” Zakaz palenia wyrobów tytoniowych” zapalam papierosa (ostatniego na kolejne osiem godzin). Wrzucam peta do butelki po wodzie mineralnej. Staję przy swoim automacie. Do 14-tej, towarzyszy mi miarowy klekot niemal trzydziestoletniej maszyny, przerywany od czasu do czasu przekleństwami współtowarzyszy niedoli lub kierownika…
A jeszcze tydzień temu było tak pięknie, beztrosko, sielsko wręcz. Pozostaje jedynie oczekiwać grudnia i kilku dni wolnego na przełomie nowego roku, słuchając w międzyczasie przekleństw kierownika (który nie potrafi zbudować zdania złożonego nie używszy minimum 5-6 razy słowa kurwa/chuj), narzekań właściciela że on w zasadzie nic nie ma z tego interesu, a jedynie dokłada do pensji i ZUS-ów (dziwne tylko że z tej biedy coraz innym autem jeździ) i bajek gówniarzy o tym ile to oni wódki nie wypili i bab nie przelecieli. To wszystko za +/- 2,2 K/mies, myśląc jednocześnie o moim chujowym położeniu w tym chujowym kraju i oszukując się że to nie jest droga do nikąd i jeszcze kiedyś nadejdą dni chwały. Nie ma tu przyszłości.
Misyjność LPG
23 sierpnia, 2020, Autor: LemmyMam sentyment do wielu rzeczy. W tym Rodzina Addamsów. Ale jak wiadomo, i tu trzeba było wpierdolić politykę. Przed filmem oczywiście stosowna informacyjka, że porno dostępne od 7 roku życia itp itd blablabla. O ile powiedzmy 1/3 filmu miała parę śmiesznych i starych czarnohumorzastych gagów, to im dalej w las, tym większe gówno. Dobra rozumiem kontrast, mrok vs gałojebna landrynowatość (ale tu już aż do porzygu konkretnie, budyniu już nie musisz jeść). W pewnej chwili jest motyw chyba podstawówki (sic!) i co mamy? „Tęczowy Music Box”. Szkoda, że wcześniej trailera nie obejrzałem, bo bym wiedział, żeby tego szajsu nie puszczać. Były tam dwie dziewczynki ciągle trzymające się za łapy i chodziły do budy, więc odebrałem to w ten sposób, że to jakieś siostry bliźniaczki. Niestety nie. To były 2 nazistowskie domorosłe leSSby, a me podejrzenia wzbudził fejko-tęczarski szalik, druga natomiast miała typową naszywkę LPG. A czemu dorośli uczą się w podbazie? Chuj 1 wie. Potem trochę poczytałem o tym, że tak naprawdę to była kryptopromocja wiadomo (w sumie nie wiadomo) czego. Mamo jeden mamo dwa, jestem obojniakiem nr dwa. Ano bo dzieciaki nałatwiej ogłupić i wytresować od kołyski aż po grób… Są znaczki PEGI? To dajcie i tyncze, bo nie każdy ma ochotę oglądać propagandę i żałosnych, nudnych tekstów dla hipsterów



(oceniano 1 raz(y), średnia ocen: 1,00 na 10)