Wkurwienia w kategorii: ‘Biurokracja’

Usługi Pocztowe

3 marca, 2010, Autor:

Niestety każdy z nas jest zmuszony do korzystania z usług Poczty Polskiej. Nie mamy wpływu na instytucje, które do nas wysyłają korespondencję. I tu zaczyna się wkurw.
Stoje w tej jebanej kolejce prawie godzinę. Na 5 okienek tylko jedno jest czynne. No kurwa mać. A w okienku panienka- prawie, bo ta ma ze 100 lat i z 200kg żywej wagi. I stoje w tej kolejce i się wkurwiam, bo baba znika z tego jebanego okienka co chwilę na jakieś 10 min. No co ona tam kurwa robi??? Wiem, że szuka paczek ale kurwa tyle czasu?? W międzyczasie kolejka zrobiła się na kilometr, ludzie stoją już przy wyjściu. Wkurwiając się w tej kolejce pomyślałem INPOST.
Nic bardzie wkurwiającego nie mogło mi wpaść do głowy. Ostatnio mój „kochany” operator PLUS GSM wysłał mi fakturę za pośrednictwem InPostu. I co? I nic, list wjebało gdzieś. A musze go trzymać, bo jebany Urząd Skarbowy na 100% będzie chciał tą fakturę, którą zgubił InPost. Z inpostem mam wiecej przebojów. Rachunki z Orange też dostarcza inpost. Teraz Wam wyjaśnie co mnie tak wkurwia. Mieszkam w mieście gdzie są dwa podobne adresy blokowisk, jedno to ULICA xxx a drugie OSIEDLE xxx. Mój pech jest taki, że ci co mieszkają na OSIEDLU xxx tez mają telefon w Orange. I kurwa oba rachunki są u mnie i ja zapierdalam z jednych do tamtych ludzi albo oni zapierdalaja do mnie z moim rachunkiem. No kurwa mać!!! Jakby to był raz to ok ale tak już kurwa pare miesięcy. Skargi do InPostu gówno dają. Oni zatrudniją inwalidów, rencistów, niepełnosprawnych żeby było taniej.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 5 raz(y), średnia ocen: 9,80 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!
Tagi: ,

(Jeszcze nie)wkurw

2 marca, 2010, Autor:

ale możliwe że ten wpis na MEGAwkurw mó własny, prywatny się przełoży. Oby nie.

Dziś dowiedziałem się, że niebawem z 14 osób w moim Wydziale muszą 4 sztuki odpaść. Kieras nie odpadnie, nic nie robiąca związkówa (na etacie u nas akurat) –  też nie, z pozostałych przynajmniej jedna sztuka (może więcej) to SIP, więc najwyżej przeniesienie, bo wywalić ot tak też nie mogą –  pierdolona ochronka z przypadku, bo SIP-y w dużej firmie dzielą się na 2 kategorie – prawdziwi (z pensją i etatem) i ci, co niby pracują, ale z wyborów związkowych, z kalkulacji wypadają, bo na ileś tam pracowników tylu to a tylu SIP-ów się należy na iluś tam pracowników. Debilizm.

Ostatecznie pozostaje 4 do odstrzału  z 11. Kurwa!  Co 3. wystąp?

Do tego jeszcze dowiedziałem się dziś jakie jest średnie zasadnicze brutto w firmie. 1000 zł więcej niż mam. No żesz kurwa!

P.S. I kurwa dopiszę, że nie cierpię wykrzykników. Staram się nie używać. Serio.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (jeszcze nie oceniane)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!

Biblioteka czyli jak wkurwić studenta

24 lutego, 2010, Autor:

Witam, wszystkich, dawno nie pisałem, bo sesja i te sprawy, ale właśnie postanowiłem podzielić się z wami wrażeniami z tych naszych popierdolonych uczelni. Dla przyzwoitości nie wymienię nazwy uczelni, żeby nie robić lipy…w końcu tu studiuję, a we własne gniazdko się nie sra, ale do rzeczy.

Otóż:

Potrzebowałem książki z biblioteki. Do nauki. Właściwie nawet nie całej jebanej książki, a tylko paru fragmentów. I postanowiłem skorzystać z naszej zacnej uczelnianej biblioteki. Z racji, że na moim wydziale tej pozycji nie było, udałem się do głównego oddziału wypożyczalni, a więc musiałem poświęcić godzinę na dojazd. To nic! Przecież to studia, dla nauki można się poświęcić. A teraz to co mnie wkurwiło – czyli SYSTEM. Kurwa, jeżeli ktoś mówi, że w Unii jest biurokracja to zapraszam do uniwersyteckich bilbiotek.

Otóż:

Aby wypożyczyć książkę należy odnaleźć ją w systemie komputerowym i wypełnić druczek. ALE. Jeżeli książka ma tylko jeden egzemplarz, nie można wziąć jej do domu, tylko skorzystać na miejscu. W porządku. Wypełniony druczek wrzuca się do skrzyneczki, która opróżniana jest raz na pół godziny, a zamówienia idą do magazynu. Czas oczekiwania – min. 30 minut. Minęła godzina. Książki nie ma. Minęły dwie, zjeżdża kartka z napisem – książka tylko do czytelni. Kurwa. To nie mogli od razu jej tą jebaną windą puścić? Nie, wypełniłem druczek ponownie z adnotacją, że do czytelni. Czas oczekiwania 30 minut. Poczekałem, tym razem już wiedziałem, że min. godzinę. Poszedłem do czytelni, ale nie będę jak łoś przepisywał, tylko myślę, zrobię ksero (w końcu ksero to najlepszy przyjaciel studenta). Mówię więc pani, że zabieram książkę do ksero, które znajduje się 10 metrów od czytelni. I co słyszę?

Otóż:

Muszę wypełnić jebany druczek! Jakie strony, jaka książka, ilość kopii. Kurwa. Wypełniony druczek wkładam do książki i zostawiam w czytelni. Panowie z ksero odbierają raz na jakiś czas, i potem odbieram już z ksero moje kopie. Czas oczekiwania: 1 godzina. KURWA! Czekam godzinę. Przychodzę i co? Dostaję opierdol, że oni roboty mają tyle i żebym ich nie poganiał, bo się nie wyrabiają. Kurwa, kurwa, kurwa… Konkludując. Książkę zamówiłem o 11. Kserówki odebrałem o 19. I jeszcze musiałem za nie zapłacić, chociaż nauka jest bezpłatna w teroii. KURWA! To jest chamstwo i parodia, a nie studiowanie. Jestem oburzony i czuję takie „wewnętrzne fuj” i „ukryte pfe”.

Pozdrawiam

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 21 raz(y), średnia ocen: 9,76 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!
Tagi: , , ,

Władze miasta Wrocławia informują.

3 lutego, 2010, Autor:

Godzina 17: 40 włączam tv, klikam znaczy przełączam i nigdzie nic (jak zawsze) dochodzę do kanału TVP Wrocław. Fakty – regionalny serwis informacyjny z siedzibą we Wrocławiu. Dobra niech będzie, zobaczymy co się w mieście dzieje. I słyszę, że w planach w ciągu najbliższych 2 lat mają zmieniać zasady komunikacji na pl. 1 Maja, znaczy Jana Pawła (kolejna bzdura) no to pierwsza myśl, jaka mnie naszła to to, że przecież tam był remont całkiem niedawno. I oczywiście pamięć mnie nie zawiodła, 5 lat temu była przebudowa, bo się sypało żeby nie powiedzieć rozsypało. Remoncik pochłonął 20 milionów. Plac polega na tym, że pojazdy górą a piesi przejściami podziemnymi. I teraz 5 lat po tym remoncie władze dochodzą do jakże wspaniałego wniosku, że przejścia podziemne to utrudnienie dla pieszych i chcą ich (znaczy nas) puszczać górą, po zebrach. Koszt kolejnej przebudowy 2 miliony. To ja się pytam, pytam się czy to konieczne? I słyszę z tv, że konieczne bo ułatwi to poruszanie się niepełnosprawnym. Ale argument z dupy, wszędzie są zjazdy, poręcze, szerokie przejścia, nie ma wind to prawda, ale za te 2 miliony można to zrobić. A tak niepełnosprawny, emeryt i ja (bo mnie się nigdzie nie spieszy) będzie musiał gnać na tych zielonych światełkach, które jak tylko się zapalą to już mrugają, że zaraz zmienią się w czerwone. Poza tym jak już dołem nie będziemy musieli chodzić to podupadną wszystkie sklepiki, które tam się mieszczą i będzie to przewspaniale cuchnące miejską uryną miejsce, może nawet wspaniałe miejsce na rozboje, gwałty inne rozrywki marginesu.

Chyba, że władza ma również na to, jakiś wspaniały pomysł, za kolejne miliony. A pamiętać trzeba, że władza głupia nie jest, oj nie jest!

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 5 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!
Tagi: , , , , ,