Strona użytkownika: Ziutek

O mnie:
Pochodzę z Krakowa, miasta, w którym wybudowano najbardziej obrzydliwą na świecie operę i gdzie w centurm nie ma gdzie zaparkować, a drogi są dziurawe i wiecznie zakorkowane. Pracuję w prywatnej firmie, ale wkurwia mnie moja praca coraz bardziej i marzę tylko o tym by tym wszystkim pierdolnąć i wynieść się gdzieś daleko, najchętniej do Hiszpanii. Kawaler, lat 31.

Moich wpisów jest tu aż 169:

  • Czego boją się Polacy? – Podsumowanie sondażu., Dodano: 04 sty 2010, Kategoria: Aktualności

    Witam Nadszedł czas na podsumowanie sondażu, jaki instytut badania opini społecznej MegaWkurw.pl ogłosił kilka dni temu. Tematem badania było „Czego boją się Polacy” (kliknij tutaj). Wyniki przeprowadzonej ankiety pokazują jednoznacznie i dobitnie, że Polacy niczego się kurwa nie boją. Takiej odpowiedzi udzieliła największa grupa badanych. Jeśli jednak Polacy już się czegoś boją (bo i takie […]

  • Czego boją się Polacy?, Dodano: 02 sty 2010, Kategoria: Polityka i gospodarka&Telewizja i radio

    O ja pierdolę, jak mnie wkurwiają pojebane sondaże. Od dwóch dni na portalach internetowych i w wiadomościach czytam i słyszę, że Polacy się boją. I że boją się najbardziej inflacji, i że bardziej niż bezrobocia, chociaż bezrobocia też się boją. Boją się, o jak strasznie się Polacy boją. Co to będzie, o Jezusicku kochany, o […]

  • Aqq panie kruku, czyli koniec z GG, Dodano: 19 gru 2009, Kategoria: Komputery

    Ja pierkurwadolę! Gadu-gadu ciąg dalszy. Przypomnę, że pisałem kilka dni temu o tym jak mnie wkurwia komunikat gadu-gadu o tych pieprzonych numerach powyżej 17 000 000. Ktoś skomentował, że lepszy jest program Aqq, który obsługuje gadu-gadu, a do tego wspiera też kilka innych protokołów. No dobra, żeby nie było, że nie spróbowałem. Ściągnałem, zainstalowałem. Uruchamiam. […]

  • Ocieplenie klimatu?, Dodano: 17 gru 2009, Kategoria: Różności

    Ja pierkurwadolę! Cały czas, dzień w dzień, tydzień w tydzień, wszędzie, w radiu, w telewizji, w internecie, w gazetach, w tramwajach, w autobusach, na chodniku, w kawiarniach, hipermarketach i w małych sklepikach osiedlowych, a nawet w szaletach miejskich, wszyscy, po prostu wszyscy jak jeden mąż, albo i żona, starszy i młodszy, grubszy i chudszy, piegowaty […]

Nowsze » « Starsze