Jest pandemia, jest lockdown, są zamknięte przedszkola i dziecko w domu. Żeby móc pracować i nie zaklejać dziecka taśmą na 8h dziennie wyjechaliśmy do dziadków. Gówniaczek w ciągu dnia siedzi z emerytami i rodzeństwem ciotecznym, ale w zamian wieczorami muszę rozmawiać z Teściową. Nie będę się rozpisywał jak się z nią żyje. [EDIT: Właściwie to […]
Jeesteeem ubogim inżynieeereeem. Mam w dupie klientóów i relacje międzyluuudzkiee. Więc jak ktoś mnie pyta, ej możesz sprawdzić dlaczego to nie działa? To sprawdzam i odpisuję co i jak. I tak od kilku lat i bardzo mi się to podoba. Ostatnio szefo mnie dołączył do jakiejś sprawy, gdzie było ludu w huj i ciut ciut. […]
Zaczyna mi odbijać. Mam od zawsze problem z ogarnianiem swojego czasu. A najbardziej brakuje mi go na cokolwiek, co nie jest obowiązkiem. Ostatnie miesiące to jakaś masakra. Podczas normalnego funkcjonowania sprzed pandemii jak już podjechał jakiś pierdolony, spóźniony autobus do pracy to miałem te 40 minut dla siebie. W tym czasie da się w samotności […]
W swojej robotniczej działce doszedłem w sumie do ściany. Mógłbym ryć dalej te same zagadnienia, ale takich super specjalistów na rynku wielu nie trzeba. Średniaków takich jak ja potrzeba najwięcej, ale im płaci się średnio. No i branża powoli zmierza ku końcowi… Nie jestem górnikiem, żebym dostawał odprawy kiedy okazuje się, że moja praca jest […]