Niewyspana od zawsze, więc i dzisiaj. Brak zajęcia w pracy, wpędza mnie w depresję. Czekam na ważny telefon i nie dzwoni. Dzwonię, więc ja, by się dowiedzieć, co się dzieje. I co się dzieje? Jakieś potwierdzenia srenia z urzędu blokują sprawę. Czekam w znudzeniu dalej. Koniec pracy, wychodzę na świat – sypie, ale kurwa tak […]
Jak mnie ta poczta wkurwia, jakieś pieprzone wodotryski a nie poczta. W domu korzystam z klienta pocztowego, ale w pracy loguję się na konto i kurwica mnie bierze. Dzisiaj widzę, że coś tam w spamie jest i właściwie to jakoś szczególnie mi to nie przeszkadza ale pogrubiona czcionka i cyferka 4 przyciągają moją uwagę aż […]
Opis sytuacji: Kilka dni temu wysłałam ze służbowego telefonu info o możliwości odbioru PIT’a w firmie, żeby było szybciej, żeby nie szło na koniec Polski, jak ten ktoś, znaczy podatnik, jest w mieście. W treści podane są godziny odbioru i miejsce, dokładnie opisane, bo firma zmieniła adres. Podpisuję z imienia i nazwiska. Wysłane, załatwione, teraz […]
Głupie baby, stojące w sklepie na całej szerokości przejścia i wybierające 10 minut czy kupić Fakt czy Super Express, jakby to miało jakieś znaczenie. Głupie małolaty stojące na całej szerokości chodnika i pieprzące trzy po trzy. Głupie towarzystwo w pracy, zachowujące się jakby ich iloraz inteligencji był odwrotnie proporcjonalny do ilości zadanych głupich pytań. Głupie […]