Dziś szybki wkurw, bo właśnie niedawno wróciłem z kina z Czarnego Czwartku – Janka Wiśniewskiego, który padł. Otóż wkurwia mnie to, że nawet mając niezłą historię, materiał na film, Polacy potrafią tak bardzo spieprzyć ciekawie zapowiadającą się produkcję. Powiem tak: gdyby nie wstawki z doświadczonymi aktorami, żałowałbym 15 złotych na bilet. Kurwa, co ja pierdolę. […]
Ostatnio dużo wpisów o gównach, smrodzie i dupie, to teraz coś lżejszego. Otóż: Z racji nieposiadania sprzętu jakże niezbędnego – drukarki, pojechałem dziś do punktu ksero wydrukować sobie wykłady, które muszę ogarnąć do egzaminu. Po dość długich i wnikliwych rozważaniach zdecydowałem się na ksero bliższe i tańsze, a nie droższe i dalsze, widzicie więc, że […]
Dziś tylko krótko: Kurwa ile tego gówna na ulicach! Powpychałbym te wszystkie klocki w dupska właścicieli psów, żeby się kurwa nauczyli sprzątać. W samej tylko jebanej stolycy dziennie na ulicach ląduje 16 ton psiego gówna! 16 ton! Nogi z dupy powyrywać tym kundlom przebrzydłym. Że zacytuję klasyka: „- No co pani?! -Z czym? – No, […]
Witam po długiej przerwie! Otóż dziś wkurwił mnie niemiłosiernie mój współlokator, ale żeby zrozumieć całą rzecz muszę nakreślić kurwakontekst. A kurwakontekst wygląda tak: Mieszkałem już w internacie i powiedziałem, że nie ma mowy o akademiku na studiach. Żadnej zasranej komuny już więcej nie przeżyję i jebanych wspólnot lodówkowo – kuchenno – łazienkowych. I tak zaczęły […]