Archiwum dla 2010
Horoskop na najbliższy czas
11 czerwca, 2010, Autor: adminWitam
Postanowiłem, że megawkurw.pl będzie posiadał dział horoskopów. Proponuję wszystkim udział w zabawie. Każdy może napisać horoskop na najbliższy czas (tydzień, miesiąc, rok) i umieścić go na stronce. Im bardziej chujowy, tym lepszy. Zobaczymy jak wypali ta zabawa, być może utworzę podstronkę na tego typu działalność.
Zaczynam jak zwykle ja. Ot taki horoskop, na najbliższy nieokreślony czas:
—
Baran 21.03-20.04
Niedługo w Twoim życiu wydaży się coś ważnego. Być może będzie to coś, czego zupełnie się nie spodziewasz. Całkiem możliwe, że Twój szef wypierdoli Cię z hukiem z pracy, uważaj więc na tego grubego skurwiela. Profilaktycznie możesz jebnąć mu z dyńki w ciemnej uliczce, pamiętaj jednak, żeby wcześniej założyć kominiarkę.
Byk 21.04-20.05
Twoje życie jest chujowe i dobrze o tym wiesz. Próbujesz to zmienić i gówno z tego wychodzi. Ale w tym tygodniu nastąpi wielka magiczna metamorfoza. I to na gorsze. Będziesz miał jeszcze bardziej przejebane niż zwykle. Sorry, Winnetou.
Bliźnięta 21.05-21.06
Wy bliźnięta to jesteście takie małe skurwiele, które od małego trzymają się razem i wszystkich gnębią, a potem na starość chcą zostać prezydentem i kurwa wszędzie ich pełno. Ja pierdolę jak ja was nie lubię, kurwa. Z kart wychodzi, że w tym tygodniu może was boleć noga, ale ja wam życzę, kurwa, żeby bolało was wszystko, a szczególnie zęby.
Rak 22.06-22.07
Ktoś się Tobą interesuje, a Ty o tym nie wiesz. A to błąd, bo ten ktoś często o Tobie myśli. Chcesz wiedzieć kto to? No jasne: to urzędnik z Urzędu Skarbowego. Źle rozliczyłeś PITa, debilu!!!
Lew 23.07-23.08
Lwy, szczególnie te urodzone w sierpniu, mają po prostu przejebane. Wkrótce dopadną was popowodziowe komary, a w nocy będą się wam pocić nogi.
Panna 24.08-22.09
Weź ty się kurwa do roboty i znajdź se męża a nie czytaj durne horoskopy. Chcesz zostać starą panną? I nie rycz mi tu tak, bo się pochlastać można!!
Waga 23.09-23.10
Niewykluczone, że wkrótce w Twoim życiu nie wydarzy się nic szczególnego.
Skorpion 24.10-22.11
Być może zupełnie się tego nie spodziewasz, a jednak!
Strzelec 23.11-21.12
Niestety w najbliższym czasie będziesz strzelać samymi ślepakami.
Koziorożec 22.12-20.01
Na Twojej głowie wkrótce pojawią się dwa nowe rogi.
Wodnik 21.01-19.02
Niedługo ktoś w kominiarce zajebie Ci z dyńki w ciemnej uliczce.
Ryby 20.02-20.03
Zbliżają się wakacje i w związku z tym czeka Was sporo niespodzianek. Na lotnisku was okradną, w hotelu dostaniecie najgorszą norę z widokiem na śmietnisko, a do plaży będzie nie 100 metrów, a 2,5 kilometra, i to przez tory, autostradę i slumsy opanowane przez miejscowe gangi!!
Tagi: horoskopParking dla rodziców z dzieckiem!
11 czerwca, 2010, Autor: kółkoZajeżdżamy dzisiaj z konkubiną do TESCO i chcemy zaparkować na parkingu dla rodziców z dzieckiem, bo takimi jesteśmy. I co? I kurwa ni ma miejsca jak zawsze do kurwy nędzy!! Te miejsca to długi pas miejsc właściwie, 1/3 to dla inwalidów reszta matki, ojcowie z dziećmi! Nosz kurwa chyba ze 30 samochodów tam parkuje i zawsze zajęte wszystko bo kurwa najbliżej wejścia, i całe chamstwo tego świata tam wali! Wkurwiłem się bardzo bo kurwa nie dość, że żar leje z góry, a tam zajebisty cień to kurwa te miejsca parkingowe normalne małe i chujowo dzieciaka wyciągać! Patrze po tych chujach co to tam parkują na moim miejscu i kurwa co?! Wszyscy inwalidzi jeżdżą stuningowanymi bejcami, vectrami i kurwa golfami, a matki z dzieckiem to teraz jeżdżą do tesco firmowymi samochodami! 6 samochodów z fotelikiem dla dziecka, 1 z nalepką inwalida reszta chamstwo, dresy i przedstawiciele handlowi! Widzę jakąś babkę z obsługi tegoż zjebanego marketu i się pytam, kto kurwa zarządza parkingiem. Ta sie lampi na mnie i mówi, że nie wie a co mi sie nie podoba? Kurwa!!!!! Pytam się czy widzi na tych miejscach dla inwalidów/matek z dziećmi jakichś inwalidów i matki z dziećmi. Się kurwa mać głupio roześmiała! Nosz kurwa!!! Do kogo się udać, żeby go zjebać się pytam. Do Obsługi klienta!! Kurwa! Zasuwamy razem konkubiną, dziecko w wózku! Myślę sobie będzie fajnie, bo jest dużo ludzi bo po wypłacie i będzie show jak zaczne kurwować i machać rękami! Ale moja konkubina mówi daj spokój albo nie dzisiaj, coś takiego! I co mnie najbardziej wkurwiło?! Że nie poszedłem! Że nic nie zrobiłem, a najbardziej że nikogo nie zjebałem. Teraz siedzę i zjebałbym kogoś za to! Kurwa kiedy będzie tak, że jak zajadę pod ten zjebany market z dzieciakiem to zaparkuję na tym jebanym miejscu dla rodzica z dzieckiem?! No kurwa kiedy! Wkurwia mnie to! A wszystkim którzy parkują tam na moim miejscu i nie są inwalidami albo rodzicami życzę wielkiego afrykańskiego chuja w dupie! Kurwa no!
Rzecz o komarach, kotach i deszczu.
10 czerwca, 2010, Autor: joawelKurwa, ile tego jest gówna, dziadostwa jebanego. Na chuj to komu?? Wszystkie inne robale mogę sobie wytłumaczyć, ale kurwa komarów nie. Muchy – gdzie latają tam albo gówno albo padlina, albo lodówka w mięsnym (właściwie to to padlina) albo po prostu pojedynczo a nie kurwa w szyku bojowym, jak te jebane komary.
Nawet czasami się przydają, bo widać muchy a dopiero potem zdechłego kota, który notabene leży na poboczu ruchliwej drogi już od lutego. Od kiedy go coś potraciło, ktoś go zgarnął na pobocze i leży. Były śniegi on tam był, było ciepło, śniegi zeszły dalej był, potem znów zasypało, zasypało i jego. Przyszła „wiosna” kurwa powinni wykreślić to słowo ze słownika języka polskiego, istnieje jeszcze coś takiego jak wiosna? Więc przyszła, on leży a nad nim owe muchy, potem były białe robale, a teraz to już tylko futro. Ciekawe czy nastąpi moment, że zobaczę czaszkę. Na pewno nastąpi, czekam tylko na to. Codziennie go odwiedzam w drodze do pracy.
Wracając do tematu. Przejście dla pieszych, czerwone jak zawsze – zawsze jest czerwone, jak nie dla mnie pieszego, to dla mnie kierowcy i tak mi życie mija na tych czerwonych. Więc czerwone na pasach, no ile to trwa? Pół minuty? Może minutę. Dłuży się w nieskończoność. I w pewnym momencie ludzie po drugiej stronie jezdni zaczynają booge dance, nie żeby lubili czy coś. Komary, kurwa jebane komary. I opędzanie się i chuj to daje, bo zaraz z jednego odpędzonego robią się 3 następne. Jak boty w CS’ie. No produkują się na miejscu czy jak? Skąd to gówno się bierze? Skąd wie gdzie czerwone? Czyha za latarnią, ukryte, przyczajone czy jaki chuj?
I jak już będziemy obklejeni na czarno, to miasta rozpoczną zastanawianie nad opryskiem. A jak zaczną to pani pogodynka, których nienawidzę jeszcze bardziej niż komarów, powie, że w przyszłym tygodniu możliwy jest przelotny opad, chuja z tego opadu będzie, ale władze miast przestraszą się, że będzie z tego wielka mega ulewa, która spłucze oprysk. Obwieszczą, że czekają aż przestaną zapowiadać deszcze. I zacznie się lipiec, czyli miesiąc, w którym w tym kraju najwięcej pada deszczy kurwa, to nic że to środek roku, lato ale napierdala jak co roku deszczem i oprysków nie będzie.
I jak się nie potopimy wcześniej, to wpierodlą nas komary.
Tagi: deszcz, komary, kotyDelma, piłkarze, powódź, ślepi ludzie i inne nieszczęścia
10 czerwca, 2010, Autor: TyrQWitajcie,
Długo się nie odzywałem, bo w sumie się nie wkurwiałem…a może tylko tak myślałem, że się nie wkurwiałem, a megawkurw wzrastał, wzbierał, pęczniał u mnie stopniowo jak pryszcz na nosie…
Więc po kolei:
1. Delma – Idzie człowiek do sklepu, patrzy…MEGA promocja ! Delma 75 gram gratis ! Ucieszyłem się, bo wpierdalam Delmę zawodowo, bo mnie masło wkurwia na potęgę – trzeba skrobać bo zmarznięte, a później jeszcze się tak wkurwiająco rozsmarowuje na kanapkach, że o ja jebie. Wiec myślę sobie – o zajebiście 75 gram gratis – łykam to. W tym samym momencie patrze na mniejsze pudełko, które jest tańsze o 10 groszy…i już narasta we mnie wkuriwk…najtańsza sieć detaliczna chce mnie robić w chuja – niby gratis a za 10 groszy. No ale chuj pomyślałem 75 gram za 10 groszy to i tak dobry biznes. Biorę to. Następnie w domku niczego nie świadom kroje bułeczki, otwieram Delmę a tam co ? Nie dość, że sieć mnie zrobiła wpierw w chuja dając „gratisa” za 10 groszy to producent Delmy rucha klientów pozostawiając w pojemniku większym pustą przestrzeń jak przestrzeń kosmiczna, gdzie spokojnie zmieściłoby się jeszcze z 200 gram delmy. Więc ani gratisowych 75 gram nie ujrzałem, ani ich nie zjadłem, a zostałem ojebany jeszcze na 100 gram i za to wszystko zapłaciłem więcej o 10 gorszy….KURWAAAAA
2. Piłkarze…nie no kurwa…tu chyba nic nie napisze bo nie ma co komentować. Kraj 40 mln, a ogrywają nas jak San Marimo jakieś…To temat na oddzielny post, jak mnie jeszcze powkurwiają to napiszę więcej.
3. Powódź – niby mnie nie dotknęła ale już słyszę o tym, że będzie miliardy komarów. Świetnie, zajebiście czego jak czego ale tego chujostwa to szczególnie nie trawie. Ostatnio czytałem, że jak się gównem człowiek wysmaruje to odstrasza komary…tylko muchy lecą… Mają być miliardy nawet w dużych miastach…i po chuj ? Żeby mi życie utrudnić ? Żeby nie można było jednocześnie w upalną noc otworzyć okna i zapalić światła ? Żeby w ogóle nie można było okna otworzyć w nocy, bo parno, ledwo się oddycha bo miliard komarów za oknem czyha ? Kurwaaaa !
4. Ślepy – nie mam nic do ślepych ale ten mnie wkurwił…Jadę sobie jadę autobusem, gorąco napierdala ludzie wchodzą i wychodzą, ja oczywiście nie ustępuje miejsca, bo muszę przejebać na drugi koniec miasta i nie mam ochoty to wstawać to siadać, to się ocierać. Nagle wsiada ślepy kolo, siada obok mnie. Nie mam nic przeciwko. Jadę przez całe miasto więc pewnie wysiądzie w między czasie kolo – tak sobie pomyślałem. Ale nie. Ślepy też musiał jechać chyba kurwa na pętlę albo kurwa nie widział gdzie ma wysiąść. Stoję w jebanym korku przed moim przystankiem, 32 stopnie napierdala, autobus bez klimy, ślepemu lata głowa, bo kima go bierze. Mój przystanek, autobus się zatrzymuje więc się zwracam do ślepego „przepraszam !”. Chcę wyjść bo siedzę od okna, on od przejścia, jeszcze z dwie osoby trzymają się jebanej rurki a muszą się jej puścić abym ja mógł wyjść. Nie należę do osób, które już przystanek wcześniej napierają do drzwi robiąc burdel w autobusie i bojąc się panicznie, że się drzwi zamkną i zostaną w nim uwięzieni na wieczność…Jednak cenne sekundy uciekają więc ponawiam próbę nawiązania kontaktu ze ślepym „przepraszam!” mówię kierując moją twarz do niego, a on niewzruszony siedzi…nie wiem może kima. Więc pierdole ślepego i wstaje i przepycham się przez jego kulasy, laskę żeby zaczaił o co chodzi. Myślę – spoko ślepy może nie wie, że to do niego się mówi”. Wtedy ślepy otwiera mordę i rzece tak: „było powiedzieć przepraszam”. No kurwa jak to usłyszałem tylko mu odwarknąłem, że mówiłem i przebiłem się jeszcze przez dwie osoby i wypierdoliłem z autobusu megawkurwiony. Powiedział to takim tonem jakbym był faszystą maltretującym niewidomych kurwaaaaa !!!
5. Reklamy w internecie – Ktoś już o tym pisał. To jest jakieś przegięcie powinni tego zabronić. W ogóle całej branży reklamowej powinni zabronić. Żeby kurwa człowiek wchodził do internetu swojego a tam mu się zaczynał film znienacka odtwarzać ? Przecież zawału można dostać albo co najmniej ataku epilepsji. Siedzi człowiek w robocie o 20:00, klienci się kręcą, otwieram na onecie parę zakładek na raz klikając „otwórz w nowej karcie” i nagle pomimo dość ściszonego dźwięku NAPIERDALA Komorowski na cały regulator z 3 zakładek na raz w tym na jednej jednocześnie z coca colą jebaną i tańcem jebanego murzyna w narożniku po strzeleniu gola. No kurwaaaa ! Szybki look po zakładkach gdzie, które, nie widać bo kurwa znowu się baner na całą stronę otworzył, przykrył reklamę z Komorowskim skrzętnie ukrywając tego Pana, który raczy mnie uświadamiać na cały regulator, że z kresów wschodnich pochodzi ale urodził się już na ziemiach odzyskanych miliard razy dziennie w każdej zakładce na każdej stronie. Kurwa Komrowski grabisz sobie u mnie, Jarek może nie ma prawka kat. B ale też nie ma takich reklam kurwaaaaaaa !



(oceniano 8 raz(y), średnia ocen: 9,13 na 10)