Archiwum dla 2010
Kurwa co za klasa!
20 października, 2010, Autor: MonomagnumWitam, to mój pierwszy wpis… Ale do jasnej ciasnej, kogo to obchodzi. Do rzeczy zatem.
Chodzę do ekonomika, 3 klasa, psychicznie czasem nie daję rady. Zapytacie pewnie dlaczego? A no dla tego że kurwa mam tak popierdoloną klasę że się w dupie przewraca! Jest nas ogółem 25, z czego 22 osoby to kurwa dziewczyny, z czego 19 to kurwa wieśniary (bez urazy dla społeczności wiejskiej) oraz nas 3, czyli chłopaków. Ja jestem z miasta, gdzie owa szkoła się kurwa znajduje, taa kurwa szkoła- mała podzielona na dwa kurewsko PRL’owskie budynki. Codziennie budze się kurwa ok godziny 5 nad ranem i myślę: Ja pierdole, znowu tam, znowu będę cały dzień marnował na słuchaniu pustego pierdolenia dupodajek z okolicznych miejscowości, ich przechwałek komu to one nie dały, ich wiecznego pierdolonego „śmiechu” czy wreszcie swoistej głupoty, jaka reprezentują na każdej niemal z lekcji. Człowiek wchodzi rano do klasy pełnej już od wesołych szmat. Bez słowa, ze wzrokiem skierowanym na pierwszą, odizolowaną jak najbardziej się tylko da ławkę. Niestety czuje ich kurewski wzrok na mnie, słyszę jak z ożywionej rozmowy o kutasach i cipach zapada niemal głucha wręcz cisza na kilkanaście sekund, by zaraz po tym wyszeptać coś na mój temat. Kurwa! Człowiek siedzi, nic się nie odzywa, ale to im kurwa szkodzi. W technikum w pierwszej jego kurewskiej klasie doznałem szoku. Ja jako człowiek z miasta, do tamtej pory otaczałem się takimi mi ludźmi. Do łba nigdy by mi nie przyszło że dziewczyna w wieku 18, 19 czy 20 lat (bo i takie tam są) może się tak zachowywać! Zgrywy typu: Nasmarowałam ryj czekoladą, wołam kolegę i się uśmiecham, eksponowanie podpasek czy tamponów w czasie okresu w drodze do łazienki w czasie lekcji, czy jedzenie sobie wzajemne z mord zmielonych kawałków chipsów! Powiedzcie drodzy moi, czy to jest kurwa normalne?!
Został mi rok nie licząc tego. Nie wiem jak długo zdołam wytrzymać trzymając nerwy na wodzy, bo nie jednokrotnie mam ochotę podejść i pierdolnąć jedną z drugą tak żeby jej ściana oddała!
Pozdrawiam!
Nawiązanie współpracy z SP Radio
20 października, 2010, Autor: adminWitam
Informuję, że dziś nasza strona nawiązała wstępną współpracę z internetowym radiem „SP Radio”.
Jest to zaiste wspaniały dzień dla naszej strony, która w ten sposób wkracza w zupełnie nowe, dotąd dla nas dziewicze, wspaniałe rejony przemysłu medialnego. Mam nadzieję, że to dopiero pierwszy krok na drodze dynamicznego rozwoju megawkurw.pl, drogi jakże często wyboistej, trudnej, wymagającej, ale prowadzącej w szlachetnym celu. Celu, który wszystkich nas tutaj połączył. Tym celem jest oczywiście wkurwienie, ale również propagacja pięknej idei wkurwienia oraz chujowości.
„SP Radio”, którego nieoficjalnym hasłem jest „Twardy jak chuj”, zwróciło się do nas z propozycją współpracy i zaproszeniem do udziału w ich audycji. Więcej informacji znajdziecie tutaj:
http://www.spradio.com.pl/dok,233,sp-radio-szuka-wlasnie-ciebie.html
Poszukiwane są osoby, które chcą się powkurwiać nie tylko w formie pisemnej, ale również na antenie radia.
Ale to oczywiście dopiero początek. Mamy nadzieję, że ta akcja się rozwinie, a współpraca z „SP Radio” będzie trwała i owocna dla obu stron.
Niniejszym zapraszam was wszystkich uprzejmie, kurwa, do uczestnictwa w akcji „SP Radio” i aktywnego udziału w dyskusjach na antenie. Mam nadzieję, że Wasz udział przysporzy zarówno słuchaczy „SP Radio” jak i czytelników stronie megawkurw.pl
Pozdrawiam serdecznie, kurwa
admin
Pierwsze chłody
18 października, 2010, Autor: mazolecPierdolona pogoda. Zakurwiałe zjawiska atmosferyczne i inne chujostwa. Kurwa jak tak może być, że dopiero miesiąc jesieni, a u mnie piździ jak za cara. Oczywiście nie jest tak, że cały dzień jest piździawica. Rano jak wychodzę na uczelnie to od zimna kurczę się o połowę, a jak później jak wracam popołudniu to grzeje jak w wiośnie. I weź się jeszcze ubierz do takiej chujowej pogody. Założę od rana coś cieplejszego to potem muszę taszczyć to po uczelni bo (o dziwo!) włączają ogrzewanie. A jak coś lżejszego to od rana marznę tak, że od razu mogę zrobić sobie tydzień chorobowego. Gratisowo w mojej jedynej ocieplanej kurtce rozjebał się nap i muszę dymać teraz przez całe miasto bo nigdzie w pobliżu nie mam opcji tego naprawić.
Dodatkowo wkurwiłem się bo znowu cały dzień poszedł się pierdolić przez plan zajęć ułożony 'genialne’ panie z dziekanatu. Od rana basen a potem 5h okienko. No i co ja mam zrobić przez ten czas? Kurwa wrócę do chaty zostanie mi 2,5h. Wpierdolę jakiś obiad i już muszę wychodzić. Ani się porządnie wyspać, ani wysrać. Popierdolone to wszystko.
Zatwardzenie…!
18 października, 2010, Autor: ASPIRYNAKurwa …!
Myślałem że dziś rozerwie mi dupę…!Orzesz w kał jebany zatkało mi kakao na amen!!Ja pierdole …już dawno tak wysrać się nie mogłem!Nikomu nie życzę bólu przy sraniu …Siedziałem na kiblu chyba z 45 minut i starałem się wysrać i kurwa nie mogłem, nie dość że stękałem a łzy mi ciekły przy sraniu oraz z ust ciekła mi ślina jak bym jadł ciepłego pączka to jeszcze kurwa obie nogi mi zdrewniały i się zaklinowałem w klopie na amen…Boże !!Modliłem się do Boga o pomyślny przebieg srania i chyba Bóg mnie wysłuchał bo po stękającym bólu yyyyyy…aaaa….w końcu się wysrałem …..ulżyło mi gdy moje twarde kupsko jak beton wpadło do klop owego otworu robiąc plusk!Gdy się wyczołgałem z kibla po tak ciężkim sraniu stwierdziłem palcem ze odbyt mam kurwa rozwarty na pięści ….idę kurwa zrobić sobie okład z szałwii!


(oceniano 8 raz(y), średnia ocen: 10,00 na 10)
