Archiwum dla styczeń, 2010

Przysłowia polskie – zmiana zasad regulaminu konkursu

19 stycznia, 2010, Autor:

Witam

Ponieważ na ostatni konkurs nie było wielkiego odzewu, a dostałem liczne sygnały, że źle skonstruowałem regulamin konkursu, niniejszym zmieniam zasady. Od dziś konkurs nie dotyczy postów z morałem będącym przysłowiem. Od teraz tematem konkursu jest jak najlepsze uzasadnienie bezsensowności danego polskiego przysłowia.

UWAGA: to nie musi być koniecznie przysłowie, może być powiedzenie.

Pozdrawiam wkurwiająco i liczę na Waszą aktywność

admin

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 2 raz(y), średnia ocen: 5,50 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!
Tagi:

Frytki

18 stycznia, 2010, Autor:

Chciałem sobie dzisiaj usmażyć frytki.

Pomijam fakt, że wkurwiam się sam na siebie, że nie potrafiłem sobie odmówić, mimo, że godzina dochodzi właśnie 24 i powinienem już spać, a nie wpierdalać tłuste fryty. Kurwa, jaki człowiek jest głupi, leże teraz w wyrku i czuje jak mi brzuch puchnie od tego, jutro znów będę musiał zapierdalać na siłownie i 10 kilosów na bieżni zrobić, żeby to spalić. Jestem wkurwiony sam na siebie, kurwa!!!

Ale nie o tem, nie o tem.

Więc jak postanowiłem, tak zrobiłem. Wrzuciłem frytki do garnka, smażą się. Ja tymczasem idę oglądać Discovery. Bo oczywiście kurwa na żadnym innym kanale nic ciekawego nie ma, do kurwy nędzy. Wszędzie jakieś jebane reklamy, albo jakieś pierdolone chłamowate programy o dupie Maryny, powtórki, brazylijskie seriale, lachony wystawiające dupe, krzyżówki dla idiotów i inne chujostwa. Kurwa mać! W jakich chujowych czasach przyszło mi żyć. Kiedy ci pierdoleni ludzie, którzy tym wszystkim sterują, zrozumieją, że to jest droga do nikąd. Że to oni powinni wyznaczać standardy, a nie gonić za tym, co jest najbardziej chwytliwe i oglądalne. Bo ludzie są w większości prymitywami, gorylami z dżungli, tu zawsze najbardziej oglądalny będzie tylko seks i głupoty. A telewizja, w ogóle media, powinny inspirować, uczyć, kreować styl bycia, promować rzeczy ambitne, szlachetne, piękne. Niestety, kurwa, żyjemy w czasach gdy liczy się tylko zysk, gdzie najważniejsze jest dobrze coś sprzedać, upchnąć jak największej liczbie osób, by jakiś spasiony grubas mógł tarzać się w wannie dolarów nie wiedząc co z tym zrobić. Podczas gdy gdzieś indziej ludzie żyją w kanałach, albo za zbieranie chrustu i wycięcie spróchniałego drzewka, które i tak by zaraz padło, jakiś skurwysyn jebany wlepia im mandat, kurwa mać! I ten wiecznie nienasycony grubas każe swoim pomagierom tworzyć jeszcze bardziej chłamowate programy, żeby jeszcze bardziej debilne społeczeństwo zasiadało przed telewizorami i cieszyło michę. Kurwa!

Ale nie o tem, nie o tem.

Więc oglądam sobie to Discovery i National Geographic. Ale kurwa, jak już leci jakiś ciekawy program, to co 5 minut przerywają go i widzę jakieś pierdolone zapowiedzi i inne reklamy. Co ciekawe reklam nie ma tu tak strasznie dużo, ale te zapowiedzi programów są po prostu rozpierdalające. Kurwa, żeby co 5 minut leciała ta sama zapowiedź? Przecież ludzie, kurwa, oglądam jakiś program, a tu co chwile słyszę, że „co 100 milionów lat w ziemię uderza asteroida i niszczy wszystko, co waży więcej niż 25 kilogramów”. I tak co 5 kurwa jebanych w dupę minut. Kurwa! Przecież tak się nie da. Albo że jakaś banda osiłków ratuje psy. No dobra, rozumiem, ciekawy program, może nawet kiedyś chętnie zobaczę, ale nie kurwa jak mi będziecie to wpierdalać pod nos 100 razy na godzinę. Czy wy lubicie, panowie z TV, jak wam ktoś coś podsuwa pod nos i mówi wciąż jakie to jest fajne? Choćby to była najfajniejsza rzecz na świecie to idę o zakład, że przyjebiecie w końcu gościowi w ryj, a samą rzecz wypierdolicie przez okno, bo tak was będzie wkurwiać. I dlatego ja nie zobaczę tego programu o asteroidzie ani o psach bo tak mnie te zapowiedzi wkurwiły, że już nie mam na to ochoty. Kurwa, ludzie, myślcie troche, ja pierdole, od czego macie mózgi? Kurwa!!!

Ale nie o tem, nie o tem.

Więc oglądam sobie TV, mija 10 minut. Myślę sobie, że pójdę pomieszać te frytki, żeby się nie przypaliły. Podchodzę do garnka, patrzę, a tam co? Jajco, kurwa! Ledwo się zaczęły gotować. Kurwa, nie wiem czy to jakieś niskie ciśnienie gazu jest, czy ki chuj, ale żeby przez 10 minut nawet się nie przytegowały? Ja pierdole! Więc mieszam takie, jakie są, i idę dalej oglądać TV.

A tam kurwa znów jebane reklamy, kurwa, ja pierdolę. Nie dość, że mi się frytki powoli smażą, to jeszcze nic ciekawego w tej chujowej TV nie ma i ciągle same reklamy, kurwa!!!

Mija kolejnych kilka minut. Znów idę pomieszać. Dalej, kurwa, półsurowe. Ja pierdole. Jak mnie to wkurwia, jak się coś wolno gotuje. A jak jestem głodny to wkurwia mnie to podwójnie, albo i potrójnie, kurwa! A wolnogotujące się frytki wkurwiają mnie już maksymalnie, kurwa, bo one zawsze się wolno gotują. Woda w czajniku nie wkurwia mnie tak bardzo, mimo, że też się pizda jebana długo gotuje, ale frytki to już kurwa przesada. Nie skłamię, jeśli powiem, że pół godziny musiałem czekać, aż mi się w końcu usmażyły i mogłem je zjeść, totalnie wkurwiony na to, że tak długo musiałem czekać. I idę z talerzem do pokoju, myślę sobie, że coś ciekawego w końcu pooglądam zajadając się smacznymi frytkami, idę, i co kurwa widzę?

„Co 100 milionów lat w ziemię uderza asteroida i niszczy wszystko, co waży więcej niż 25 kilogramów”.

Kurwaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 14 raz(y), średnia ocen: 8,79 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!
Tagi: , , , ,

Uczyć się, uczyć!

18 stycznia, 2010, Autor:

Wbrew pozorom nie chodzi mi o dzieci w szkołach ani studentów ale o cały ten durny naród.

Ale do rzeczy, chodzi mi mianowicie o bardzo ostatnio popularny temat czyli zimy i walki z jej skutkami. Nikt przy zdrowych zmysłach nie powie, że w Polsce dzieje się w tej kwestii dobrze. Jak co roku zimie udało się zrobić w konia najbardziej zaskoczoną grupę zawodową w Polsce czyli naszych ukochanych drogowców. No dobra ale jak już się otrząsneli z tego szoku (kurwa zima! o tej porze roku??) to zaczęli robić swoje. Niestety jedynym zajęciem drogowców jest robienie na ulicach i chodnikach breji. Przejedzie taki pług, zgarnia trochę śniegu a za sobą napierdala solą. Po co do chuja Wacława ja się pytam? Jedynym tego skutkiem jest powstawanie na ulicach wspomnianej już breji. Ale co się dzieje dalej, powiedzmy śnieg zaczyna znowu padać. A, że pada na już rozpuszczoną breję to syfu robi się coraz więcej. Nie daj boże niech przyjdzie mróz, wtedy cała breja ładnie zamarza i jest jeszcze gorzej. Ale spokojnie, wystarczy poczekać aż trochę ociepli to znowu będzie breja jak się patrzy. Kurwa.

Na chodnikach jest ta sama sytuacja. W tym przypadku jednak w breji taplają się przechodnie, rozchlapując ją na prawo i lewo jednocześnie ukratkiem zabierając jej trochę do domu. A to wsiąknie w buty a to w spodnie i solna breja staje się naszym wspólokatorem.

Innym fantastycznym sposobem walki ze śniegiem jest sypanie piachem. Jest to o tyle lepsze, że samoistnie nie powoduje powstawania breji, ale znowu wystarczy trochę poczekać, przyjdzie ocieplenie… Kurwa po raz drugi.

A teraz wracając do uczenia się. Może są jakieś inne kraje, w których też jest zima i może trzeba by podpatrzyć jak one sobie radzą? Pmyślmy. Zimę na pewno mają ruscy ale od nich nie za bardzo jest się czego uczyć. W następnej kolejności przychodzi mi do głowy skandynawia.

Przypadkowo jestem właśnie w Szwecji i na własne oczy widzę jak to się tutaj robi. Śniegu jest wpizdu, o wiele więcej niż było parę dni temu w Polsce. A mimo to ulice są tutaj ciągle czarne i to bez żadnej soli. Po prostu pługi zgarniają śnieg i tyle! Śnieg ciągle pada ale ulice są ciągle w normalnym stanie, i to wcale nie w centrum miasta.

Druga sprawa: chodniki. Te też są albo odśnieżone przez pługi (sic!) albo jak się nie da to śnieg się na nich zostawia ale dodatkowo posypuja małymi kamyczkami (żwir jaki, czy cuś). Ślizgać się człowiek nie ślizga bo powierzchnia robi się szorstka, kamyki nie mieszają się ze śniegiem jak piach i nie zmieniają go w breję jak sól.

Kurwa da się? Da, trzeba tylko trochę pomyśleć.

Ja pierdole w jakim kraju my żyjemy.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 7 raz(y), średnia ocen: 9,57 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!
Tagi: , ,

Być kobietą, być kobietą…

17 stycznia, 2010, Autor:

Wkurwia mnie to, że jestem kobietą. Estrogen walczy z progesteronem i masą innych pierdolonych hormonów, a moje nastroje zmieniają się co chwilę. A na dodatek mój facet ma o to do mnie pretensje! Wrr! Niechby spróbował (??) być baba choć parę dni to by zobaczył. A najlepiej babą, która ma zaraz dostać okres. Niech wtedy będzie uśmiechnięty, czuły i radosny. AAAAAA!

Zabić to za mało!


Wysłano z formularza nowego wpisu.

1 Wkurwik2 Wkurwiki3 Wkurwiki4 Wkurwiki5 Wkurwików6 Wkurwików7 Wkurwików8 Wkurwików9 Wkurwików10 Wkurwików (oceniano 7 raz(y), średnia ocen: 7,29 na 10)
Loading...
Lubisz to, kurwa?!
Tagi: ,