Wkurwienia w kategorii: ‘Różności’
Zalążek mych wkurwień
11 sierpnia, 2014, Autor: start2010Tak sobie leżę i sobie myślę gdzie i w jakim wieku się pierwszy raz wkurwilem. Myślę sobie, myślę i wymyśliłem. Było to jakoś w wieku 5 jebanych w dupe lat. Moi bracia dostali na komunie rowery a ja musiałem zapierdalac z buta bo mój wyjebany w kosmos pomarańczowy składak był na mnie za duży.
Później przedszkole jak ja nienawidziłem tych kurewskich piosenek dla bachorów teraz jak ja sobie przypomnę te kurwa wszystkie pojebane kredki czy inne kurwa disco polo przerobione dla bachora to aż mnie nosi nosz kurwa. (żeby nie było disco polo jest dobre :D tylko te pojebane przeróbki mnie wkurwiaja ). W miedzy czasie był jeszcze epizod kurwa u lekarza gdzie ta stara cipa jajka mi badała. Sobie myślę o ty kurwo nie dam Ci kurwa pomacać ni chuja i spierdolilem stamtąd.
Pamiętam, że gdy poznałem słowo „jebać” pierwsze co to powiedziałem jebać ruskich. Do dnia dzisiejszego nie nawidze tych zapiździałych skurwysynów.
Później nadeszła szkoła do której chciałem iść jak jakiś pojeb. Po miesiącu kurwa czaicie? Po jebanym w dupę miesiącu robiłem wszystko aby kurwa tam nie iść juz kurwa w jebanej pierwszej klasie chuje mi obrzydzili naukę i całe kurwa jebane życie. I tak oto opanowałem do perfekcji sztukę udawania choroby jak i robienia ludzi w chuja.
I tak po wielu latach różnych wkurwien nadeszła moja komunia. Miesiąc przed tym wydarzeniem, w ręku pękła mi kurwa butelka podajże z coca coli. Ręką tak kurewsko się rozcięła tak, że nie mogłem kurwa żadnego palca zgiąć kurwa. I tak przez ponad kurwa miesiąc się to gówno goiło.
Następny wyjebany wkurw to był gdy miałem pierdolone 12-13 lat. Chciałem nauczyć się jeździć samochodem. (na sporym placu bez aut) ale oczywiście nie kurwa Ty nie możesz masz kurwa dałna jesteś dzieckiem specjalnej troski skurwysynu. No oczywiście moi bracia mogli wszystko ja nie. Do tego doszła jakoś brata osiemnastka więc kolejny powód do wkurwienia ma już kurwa prawko a ja kurwa rowerem mogę co najwyżej popierdalać kurwa, on sobie piwko wypije a ja kurwa soczek, albo chowaj się chuju po krzakach.
Po całej masie wkurwów w gimbazie, nadeszła szkoła średnia która także mnie wkurwia.
A teraz sobie siedziałem i oglądałem na TVN turbo zakup kontrolowany (a co, popatrzę se na auta. Może się kiedyś na takie dorobie) i się kurwa zastanawiam, po kiego chuja ludzie biorą tam swoje babcie, matki, żony, kochanki, córki czy inne pojebane bękarty? Kurwa ogląda sobie człowiek chce posłuchać co tam maja do powiedzenia o aucie a te głupie cipy o fajne, fajne yhy yhy, o ma ładny kolor, mały bagażnik, i ma nawet apteczkę (ło kurwa szczyt techniki tępa suko) ale wygodne fotele, ale skórka, nie widać maski podczas jazdy, o jest moja rzecz podłokietnik czy inne kurwa nieznaczące chuja dające pierdolenia podczas oglądania co tam pod maska. No ja pierdole, cala przyjemność podczas oglądania poszła się jebac w pizdu.
GLOSNIEJ KURWA GLOSNIEJ!!!
8 sierpnia, 2014, Autor: piotr12345Bedzie krotko, ale tresciwie.
Kurwa, czy te skurwysyny chca by czlowiek pierdolnal na zawal? Kurwa nikt tego nie kontroluje? Bo przeciez to juz kurwa pojecie przechodzi. Slucham sobie solar fieldsa. Odplywam sobie bo co by nie mowic jest to w chuj spokojna i zajebista muzyka zwlaszcza until we meet the sky. Kurwa przy tym kawalku naprawde idzie sie zrelaksowac i odplynac myslami gdzies gdzie trawa jest zielona a niebo niebieskie. A nie kurwa szara jak cala jebana polska. I tak sobie slucham i slucham. Piosenka sie konczy. A tu jeb na caly pierdolony regulator ZNUDZONY?! KUP SOBIE CHUJA DO DUPY TYLKO W INTER MARL SZER ZA 99.90. Kurwa jak dorwe tego skurwysyna od glosnosci w reklamach przysiegam zabije chuja. No do jasnego chuja przeciez to jest jawne rzucenie krowiego gowna w twarz. Ja pierdole i oni sie dziwia ze ludzie instaluja adblocka.
Dzień Świra – historia prawdziwa
5 sierpnia, 2014, Autor: start2010Zapewne każdy oglądał ten cud Polskiej kinematografii. Moje życie jest prawie odzwierciedleniem bohatera tego filmu. Zacznę trochę trochę od końca ale chuj.
Gdy wieczorne zgasną zorze,
zanim głowę do snu złożę,
modlitwę moją zanoszę,
Bogu Ojcu i Synowi.
Dopierdolcie sąsiadowi!
Dla siebie o nic nie wnoszę,
tylko mu dosrajcie, proszę!
Kto ja jestem?
Polak mały! Mały, zawistny i podły!
Jaki znak mój? Krwawe gały!
Oto wznoszę swoje modły do Boga, Maryi i Syna!
Zniszczcie tego skurwysyna!
Mego rodaka, sąsiada, tego wroga, tego gada!
Żeby mu okradli garaż,
żeby go zdradzała stara,
żeby mu spalili sklep,
żeby dostał cegłą w łeb,
żeby mu się córka z czarnym
i w ogóle, żeby miał marnie!
Żeby miał AIDS-a i raka,
oto modlitwa Polaka!
Jak w powyższej modlitwie Polaka ja tak samo nie na widzę swojego sąsiada. Skurwysyn jebany nierób, złodzieje, pierdolona patologia. Z kurwa mieszkania jebana melinę zrobili kurwa. Jak można być tak pojebanym, żeby nie płacić rachunków mimo, że mieli kurwa kasę? Do tego kurwa kłamcy i chuj im w dupę kurwa. Dzieciaczki kurwa jak mnie skurwysyny wkurwią to im zajebie. Kutasy jebane zero kurwa wychowania. Wyzywać i tak ich pojebanych rodziców to trzeba mieć najebane w tym zjebanym mózgu… A chuj im w dupę spierdolę stąd i kurwa im dupę pokażę skurwysynom.
Ale ja właściwie nie mam czasu ani miejsca na kobietę życia w moim życiu. Marzę o niej ale… nie mam miejsca ani czasu.
Właśnie kurwa… Rano, szkoła, po szkole kurwa coś zawsze do roboty, później kurwa noc i chuj. Cały dzień zleciał kurwa nawet nie wiadomo kiedy. A jak jeszcze dopierdolą lekcje do kurwa godziny 18 to już chujnia z grzybnią. I kiedy ja mam mieć kurwa czas na coś? Nawet kurwa gdybym chciał to sobie kurwa zwalić nie mam kiedy bo kurwa zawsze coś.
Boję się nocy. Raczej nie to, nie mogę położyć się spać. Mimo, że jestem zmęczony i senny, jakiś niepokój ściskający serce, że jak to, to już koniec dnia? Już się nic dzisiaj nie zdarzy?
Każdej pierdolonej nocy kurwa boje się, że następny dzień znów będzie tak chujowy, że kurwa znowu chuja zrobię dla siebie. No kurwa.
Boję się rano wstać, boję się dnia, codziennie rano boję się otworzyć oczy, ze strachu przed świtem, zupełnie nie wiem, co zrobić z nadchodzącym dniem. No nie mogę. (O, kurwa! W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego). Mam niby jakieś obowiązki, a przecież – pustka, jakby zupełnie nie miało znaczenia czy wstanę czy nie wstanę, czy zrobię coś, czy nie zrobię (ja pierdolę), higiena, jedzenie, praca, jedzenie, praca, palenie, proszki, sen. (Ja pierdolę, kurwa).
I po chuj ja mam rano wstawać. Jak nie wstanę to i tak wszyscy będą mieli wyjebane czy ja kurwa zrobię czy nie. A jak już kurwa zrobię to i tak nawet nikt kurwa tego nie zauważy, że kurwa coś zrobiłem i tak przez całe jebane w dupę życie kurwa. Chuj by to wszystko…
Bo już w nic nie wierzę… Jak mogę wierzyć, skoro nawet największy mój wysiłek przecieka im – wam – przez palce? Możecie już wszystko mówić, obiecywać, przyrzekać…
Powyższy cytat dotyczy władzy i moje chujowe wywody także. Kurwa obiecują obiecują kurwa jakie to zajebiste eldorado kurwa a i tak chujnia z grzybnią kurwa. Chuj im wszystkim w dupę kurwa.
Boli mnie, gdy wyrzucam dodatki z gazety, widząc oczami myśli padające lasy. „Dom” wyrzucam – dąb pada. „Turystykę” – lipa. „Komunikaty” – świerki jak zimowe kwiaty. „Auto-moto” – jak maszty upadają sosny. „Supermarket” – to modrzew, klon – „Nieruchomości”. „Mój Komputer” – i buk się korzeniem nakrywa. A z każdym precz dodatkiem ich żywicą krwawię.
Ostatnio kurwa kupiłem gazetę. Kurwa ponad połowę gazety było zajebanej przez reklamy. Co mnie najbardziej w tym wkurwia? Że kurwa na nic z tego kurwa mnie nie stać. Drzewa wycinają kurwa na reklamy a i tak każdy ma je w dupie kurwa bo myśli „Jak żyć panie premierze” kurwa.
Co za ponury absurd… Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?
Właśnie kurwa, po tej jebanej edukacji nadal będę kretynem ale kurwa będę myślał dlaczego kurwa wybrałem taką szkołę a nie inną
co ja kurwa miałem w tej kurwa dupie z uszami? Bo kurwa w zawodzie to raczej nie będę kurwa robił…
Czy nie można tego zbierać po swoich ulubieńcach? Przecież to zaraza. Czym się różni gówność gówna psiego od gówna ludzkiego? A jak ja bym tak zaczął walić kupy po trawnikach, w piaskownicach i podcieniach, arkadach, sadzać stolce na betonach, chodnikach, srać na skwerach? Muszę kupić wiatrówkę!
Kurwa chodzą ludzie z psami i nawet nie posprzątają po nich. Kurwa już nie raz wdepnąłem w jebane gówno a potem kurwa weź wsiądź do pociągu ja kurwa jebie, że ja pierdole. Ja kurwa sprzątam po swoim a mieszkam na jebanej wsi. Po tym łatwo poznać kurwa wieśniaka w mieście z daleka.
Czy panowie muszą tak napierdalać od bladego świtu?! Że nie podbijam karty na zakładzie azbestu o siódmej rano, to już w waszym robolskim mniemaniu muszę być nierobem?! Już możecie inteligentowi jebać po uszach od brzasku! Żeby se czasem kałamarz nie pospał godzinkę dłużej kapkę od was, skoro zasnął dopiero nad ranem! I żeby się kompletnie spalił w blokach już na starcie! Grunt, że, kurwa, inteligent załatwiony na dzień cały! Wrócicie napierdalać jak siądę do pracy!
7 godzina a koś musi już napierdalać mi gdzieś pod oknem. Jak nie kurwa nagle się sąsiadom zachciał sprzątać, to kurwa jakieś samochody jeżdżą jak pojebane. KURWA
Jakby ktoś olbrzymowi golił brodę z drutu. Żesz ja pierdolę, kretyn goli ręcznie trawnik golareczką na kiju, chyba do golenia. (Do Mężczyzny „koszącego” trawnik) Panie, tym chce pan, kurwa, zgolić to wszystko?!
Tu już kurwa przeginają pałę. Od kwietnia do kurwa października średnio co 3 tygodnie o 6 rano skurwysyn nakurwia taką kosiareczką trawnik. No ja pierdole jebany cwel kurwa. Następny raz kurwa chyba mu to w dupę wsadzę. Nie kurwa prostszy sposób kurwa zajebać skurwysyna.
Dobra dupka. W gruszkę. Nie ma nic gorszego jak facetka z dupką w jabłko. Albo w śliwkę.
Tutaj to już chyba kurwa nie trzeba komentować bo to kurwa słabo się robi…
Jestem skrajnie wyczerpany, a przecież jest rano…
Każdego zjebanego rana jestem bardziej zmęczony niż kurwa bym zapierdalał cały tydzień na budowie. Kurwa po prostu wstaje i już wolę aby ktoś mnie zajebał. Kurwa zero odpoczynku tylko zapierdala skurwysynu.
Kurwa, jeszcze z tymi dziećmi jebanymi. Nie mogę.
Pchają się kurwa z nimi gdzie popadnie kurwa. Dziecko w wieku przedszkolnym godzina czy to kurwa 10 czy to kurwa 12 chuj kurwa nawet rano kurwa zamiast zaprowadzić do przedszkola to nie kurwa siedzą z nimi kurwa gdzie popadnie. I tylko napierdalają im tego żarcia by się kurwa zamknęło bo kurwa mamusi jebanej w dupę przeszkadza. No kurwa.
Nie, no to nie do wiary. Nie, to być nie może. Osiem lat podstawówki, cztery liceum. Potem pięć, bite, studiów, dyplom z wyróżnieniem, dwadzieścia lat praktyki, i oto mi płacą, jak by ktoś dał mi w mordę. Ja pierdolę, kurwa! O, bracia poloniści, siostry polonistki, sto trzydzieścioro było nas na pierwszym roku. Myśleliśmy, że nogi Boga złapaliśmy, że oto nas przyjęto do szkoły poetów. Szkoła poetów, Dżizus, kurwa, ja pierdolę! Przez pięć lat stron tysiące, młodość w bibliotekach. A potem bida, bida i rozczarowanie! A potem beznadzieja i starość pariasa i wszechporażająca nas wszystkich pogarda, władzy od dyktatury, aż po demokrację, która nas, kałamarzy, ma za mniej niż zero. Dlaczego władza każdej maści ma mnie za nic? Czy czerwona, czy biała, jestem dla niej śmieciem, kurwa! Pod każdą władzą czuję się jak kundel! Czemu nie jestem chamem ze sztachetą w ręku? Ktoś by się ze mną liczył gdybym rzucił cegłą! A przecież stanowimy sól ziemi. Tej ziemi! Mimo że nie jesteśmy prymitywną siłą, dyktaturami zawsze wstrząsają poeci! Wtedy nas potrzebują, zrozpaczone masy, które nie widzą dalej niż kawał kiełbasy! Które nie widzą dalej…
Cóż to mnie jeszcze nie dotyczy, ale myślę, że kurwa ktoś coś o tym może powiedzieć.
Odkąd mój umysł myśli i sięgam pamięcią, to te klapy zawsze opadały. A dlaczego? Bo przez dziesiątki lat jedni bezmyślni kretyni pod kierunkiem innych bezmyślnych kretynów umieszczają muszle klozetowe w pociągach tak blisko ściany, że klapa po podniesieniu nachylona jest ku muszli i puszczona musi opaść. Dziesiątki lat, Jezu Chryste przenajświętszy. A jeśli Polska to właśnie ta ojszczana klapa?
Pamiętam kurwa jeden zajebany pociąg gdy jechałem w dalszą podróż. Kurwa jak mnie dwójka przycisnęła no kurwa co zrobić, idę do kibla. Wchodzę kurwi gorzej od gnoju. Klapa cała mokra. W innym to samo… No kurwa myślę sobie otworzyłem laczkiem klapę może na Małysza się wysram. Otwieram a tam kurwa klapa opada kurwaaaaaa. W końcu gumą do żucia klapę przykleiłem do kurwa ściany i jakoś dało rady. Ale ile kurw poszło to moje.
– W nocy sobie śpię, śpię, śpię.
– Ja też, ja też!
– A w dzień sobie chodzę, chodzę.
– I ja, i ja!
– A w nocy sobie śpię, śpię, śpię.
– Ja też, ja też!
– A w dzień sobie chodzę, chodzę.
– I ja, i ja!
– No, śniadanie jem, jem, jem.
– Tak? Tak?
– A w sklepie kupuję, kupuję.
– Tak? Super!
– No, śniadanie jem, jem, jem.
– Tak? Tak?
– A w sklepie kupuję, kupuję.
– Tak? Super!
– Umówił się, umówił, umówił!
– Ja, nie!
– On tak całuje, całuje, całuje!
– Extra!
– Umówił się, umówił, umówił!
– Ja, nie!
– On tak całuje, całuje, całuje!
– Extra!…”
- Kurwa każdego dnia w pociągu modle się aby kurwa żadne gimbusy czy inne cipy w pobliżu nie usiadły bo kurwa tak całą rozmowę słyszę. Kurwa nawet słuchawki nie pomagają bo co ja dam głośniej to i te cipy głośniej mówią.
-
Kurwa, tak jakbym ja miał wiedzieć, czy wlezą jej na dupę, ja pier… Te dupska przyłażą do kiosku na występy, a nie na zakupy.
Kurwa to się nie tyczy tylko kiosków. Kurwa każde sklepy gdzie na chwilę wpadnę jakiś jebany moher kurwa blokuje kolejkę bo kurwa musi pogadać, a to a to a czy kurwa jej cipa jest jeszcze kurwa sprawna, a czy kurwa jej dupa nie za szeroka, a czy kurwa nie ma tych gaci w rozmiarze XXXXS no ja pierdole….
- To i tak jest kurwa tylko w wybitnie chujowy sposób przedstawione w skrócie.
KURWA CHUJ DUPA GOWNO JEBANY ZLOM AAAAA!!!!!
29 lipca, 2014, Autor: piotr12345Uwaga uwaga kurwa, bo będzie wulgarnie, już jestem tak na skraju wkurwienia ze prawie pierdolnę z mocą bomby Tzara
Apogeum wkurwienia rósł i rósł aż w końcu mój pierdolony w dupę zajebany skurwysyński rzęch postanowił wrzucić 6 bieg by jak z największa prędkością wkurwa rozpierdolić mnie o ścianę.
Temu jebanemu złomowi już od dwóch miechów się co chwile coś pierdoli, jak nie system to karta.
Wymieniłem temu chujowy zasilacz na nowy, bo stary zaczął odpierdalać akcje a ze był to feel 3 nie chciałem ryzykować, z reszta już dwa razy oddałem go na gwarancje. Ilez się nawkurwialem czytając jebana elektrode i gownoburze jaka rozpętała się po moim pytaniu. Każdy pierdolił co innego i każdy się przechwalał ochoho jestem ekspertem wybierz to. NIE KURWA BO TO, NIE BO TO, DORZUĆ JESZCZE 300ZL I KUP TO. W końcu postanowiłem zaciągnąć porady w innym miejscu niż w tym kręgu wzajemnego jechania na ręcznym pod zasilacze i kupiłem chieftecka 450W. No i fajnie. Nie długo potem padła karta(niby miała te 6 lat, ale i tak się wkurwiłem). Jebane bugi graficzne itp. Napisałem także na elepizdzie i dostałem w sumie to samo co przedtem tylko więcej było porad w stylu. DORZUĆ 2000zl i kup tytana, a jakie masz napięcia na zasilaczu? A jaka wilgotność w pokoju? A jak długi jest twój penis i czy ma imię bo mój nazywa się waclaw he he. Zaciagnolem poradę w innym miejscu i kupiłem radeona r7 250x. No i fajnie napierdalałem sobie w gierki wszystko pięknie ładnie aż do tamtego tygodnia. TYSIĄCE JEBANYCH FORMATÓW, TYSIĄCE kombinowań bo komp się po prostu przy probie starcie do systemu wypierdalał, jakoś udało mi się to ogarnąć i nawkurwiac co nie miara. Az do dzisiaj wracam kurwa z roboty zmęczony chciałem sobie popykać w battlefiedla 3 i co? CHUJÓW STO JEBANY ZŁOM PIERDOLONY W DUPĘ JEBANY DYSK TWARDY SIĘ ROZJEBAŁ. KURWA KURWA KURWA I JESZCZE RAZ KURWA TRZYMAJCIE MNIE BO ZARAZ TE PUDŁO WYPIERDOLĘ PRZEZ OKNO KURWA JEBANA MAC. I znowu kasa w błoto. W sumie wydałem już około +/- 500zl i chuja. A taka miałem ochotę dzisiaj po robocie sobie pograć KURWA TAKA OCHOTĘ I GÓWNO!!!! Cały ten pierdolony miesiąc miałem przejebany i chodzę na jebanym wkurwię,Bo robota wkurwia, a jebany gorąc w tym nie pomaga, bezsenność, auto jebany złom tez już zaciera roczki na moje pieniądze .Znajomi tez albo prawie każdy spierdolił za granice, albo leci w chuja. To chciałbym chociaż odrobinę moc się zrelaksować to nie kurwa. Chuj ci w dupę. Co pozostaje? Tylko opierdolić ze 0,7 w ten piątek w samotnosci. Podziwiam was informatycy, jak bym miał pracować jako informatyk to już wolałbym uran gołymi łapami kopać niż wkurwiając się nad tym elektronicznym pierdolonym skurwysyństwem. Dobrze ze chociaż mam ten gówno laptop. To sobie przynajmniej jakiś film obejrzę. Idz pan w chuj z tym wszystkim.
Kasy coraz mniej wydatki coraz większe, za mało by żyć za dużo by umrzeć.
ZYCIE TY JEBANA KURWO.



(oceniano 6 raz(y), średnia ocen: 8,17 na 10)