Wkurwienia w kategorii: ‘Różności’
Protestuję
15 stycznia, 2011, Autor: gorgZgłaszam kurwa oficialny protest do mojego ulubionego kurwa admina że mi wyjebało tytuł z poprzedniego tekstu,nawiasem mówiąc to ja jestem przyjebany w dekiel,ale nie mogę odpóścić!I zawsze wkurw!Ale było importante!Akismet chroni moją stronę i chwała mu za to,ale dlaczego kurwa w kolejce nie znajdują się żadne komentarze….co to moja jest culpable…por favor…
Bez tytułu
14 stycznia, 2011, Autor: gorgNo więc witam szanowne towarzystwo po dłuższej nie planowanej kurwa przerwie,opowiem coś na rozluźnienie jelita grubszego…
Pewnego dzionka a było to z grubsza na jesieni ale w rejonie bałkańskim tego kontynentu,budzę się nie wiedząc żem zjebany jak klacz.I co pierwsze kurwa słyszę?Jakaś donna ma donna mówi mi w obcym języku żebym zajął się młodym bo ma robotę!No kurwa przecież robota za którą nie płacą to chuj a nie robota!Ale do rzeczy,ja jej na to że też mam w chuj do roboty i żeby zatrudniła matkę matki mojego syna bo nie wyrobię.I wymyśliłem sobie lajtową robótkę pt sprzątanie auta…heee,kurwa ,wjebałem się jak mirabelka w here!Aaaa,napomnknę że w ogóle moje 10 letnie ferrrari kombi nie jest szanowane bo autochtony zmuszają mnie do wożenia nim worków z pszenicą czy czymś tam co żrą te jebane chude gady z których nie ma żadnego pożytku.No to otwarłszywszy stkie odrzwia i elementy szklane pojszłem po woddę.Wracam a w ferrrari milion dwieście tysięcy trzynaście kurew zwanych potocznie muchami!I teraz!Normalna polska mucha lubi powkurwiać ale nigdy nie jest tak beszczelna!Gonisz bydlaki szmatą to te spierdalają na tył,na tyle spierdalają na przód i tak do usranej..,a generalnie wyróżniam 4 rodzaje much,muchy latające wokół lampy,takie małe zapierdalają metr i nagle zawracają bez zakrętu,jebnięte jakieś w czapkę,nie grożne,nawet pomocne w zwalczaniu kaca moralnego bo dotrzymują towarzystwa.Drugie to te nasze krajowe małe wkurwiaczki pospolite co to czasem siądzie i poszczypie tymi swoimi wymiocinami,trzecia kategoria to wiadomo bombowce,wielkie chałasujące kurwy które nigdy nie mogą trafić w otwarte okno nawet gdy jest wielkie jak dupa Lopez,no i te ostatnie które mnie doprowadzają do szajby to te które jak siądą na oku,to najlepiej dwie naraz,pogonisz to robią zawijkę 10 cm i wracają bardziej zkurwiałe niż były,te kóre wołają wszystkie takie same kurwy z okolicy i w minutę jest ich rój,te które w nocy po ciemku latają bo one nie śpią nigdy,jak to kurwy….na muchy iwkurwy nie ma lekarstwa!A!!!!Zacząłem to pisać przed wczoraj ale mi prąd wyjebało na dwa dni i dzisiaj jebani fachowcy przybyli skleić jebane kabelki i alleluja!To tak na lajciku żeby się odezwać,wkurwiajta sie dali….i narka! Mucha nie siada!
Ignorant
7 stycznia, 2011, Autor: anonimIGNORANT- slowo wywodzi sie z laciny ignorans, – ntis zwany tez „niewiedzcy” od ignorare ” nie znac, nie wiedziec”. IGNORANT to taka osoba niemajaca podstawowej wiedzy z zadnej dziedziny, czy tez nieznajaca sie na czyms.
Jak rozszyfrowac znaczenie slowa:
-Ignorant to tez czlowiek, ktory nie liczy sie ze zdaniem i pogladami innych. Jesli znaczenie jest zle to moze po prostu jest potoczne.
-Skoro Ignorant to nieuk to jak nazwac osobe bedaca obojetna na to co sie wokol niej dzieje? CHAM.
-Nie chamy, czyli te zwykle Ignoranty a inaczej powiedziawszy nieuk jest nie grozny. Mozna jakos tam wspolpracowac z Ignorantami nie Chamami – potrzebna cierpliwosc i zrozumienia albowiem niedouczony czlowiek to tez istota i tez moze sie czegos nauczyc albo douczyc. Jesli ” GLUPTA NIE ZNA GRANIC” to tu sie mozna przeliczyc. Jest to chujowa ulga aczkolwiek musisz z tym zyc zeby miec zdrowy relacjonszip ( tlymaczenie z angielskiego -relationship – „zwiazek” pomiedzy czlowiekiem a istota IGnorantem. Nie lepiej jest tez jesli dwoch Ignorantow wejdzie w taki zwiazek i dupa- mamy dwoch glupich Ignorantow.
– Zazwyczaj Ignorant nie wie ze jest Ignorantem. Zalecane jest w tej sytuacji delikatna rozmowa( ni chuja)albo pozwolic im byc Ignorantami.
-Cham Ignorant to Cham pospolity. Najlepiej unikac.
– Aczkolwiek Cham Ignorant moze wystepowac jako inteligentny czlowiek. Mozesz zrobic duzy blad zle go oceniajac Jako Ignoranta nieuka. Bac czyjny.
Tak wiec IGNORANT wystepuje jako czlowiek nadzwyczaj glupi lub inteligentny.
Odmiennosc: IGNORANTACH, IGNORANTAMI, IGNORANTOM, TY IGNORANCIE, IGNORANTA, BYC IGNORANTEM, CHUJ W DUPE IGNORANTOWI, IGNORANTOW, IGNORANCI, IGNORANTY.
Tak ,……..
Niepoprawne zwroty
5 stycznia, 2011, Autor: mikelZdecydowałem sobie napisać wkurwa… Taką satyrę na język polski. Takie pierdolone zażalenie do tych kurwa Słowian, którzy wymyślili ten pierdolony język, który zaczął ewoluować w nasz od Ziemowita i Siemomysła, przez Chrobrego, Łokietka, Poniatowskiego, Kaczyńskich i w końcu do wkurwiających czasów Komorowskiego.
Pierwsze takie sformułowanie, a właściwie słowo, to czasownik „iść” i wszystkie jego formy. Poszedłem, poszłam, szedłszy, zaszli, poszli, idę, idzie, idą… Kurwa. Nie można było zrobić jednego słowa oznaczającego tak wkurwiająco prostą czynność jak chodzenie? Właśnie kurwa… Chodzenie. Ona idzie, ona chodzi, ona pełza, ona zapierdala – kurwa. Nie, musi być 15 innych form. A najgorsze jest to, że jak już te formy są i powinniśmy zasad przestrzegać, to dla połowy wiejskich matołów (którzy są moimi przodkami, mam do nich szacunek, ale wykształconymi ludźmi oni nie byli, nie będę się oszukiwał) to było zbyt trudne do pojęcia i tak z ust np. mojej mamy często słyszę „poszłeś”, czy inne tego typu pierdolone wyrażenie, kurwa.
Kolejną formą są wszelkie rodzaje kurwa słów. Już nawet zapomniałem jak to się nazywa. Imiesłowy, nie imiesłowy, jakieś chuje muje. Nawet w jebanym germańskim języku, angielskim, jest to lepiej rozwiązane. Stworzyli 16 kurwa czasów, kilka trybów warunkowych i chuj, gra gitara. W kolejnym germańskim języku – niemieckim – jest to jeszcze lepiej rozwiązane, tam jest tylko kurwa kilka czasów, kilka przypadków i tyle! Potrafią się dogadać? Chujowo, ale potrafią! Pamiętam jak jeszcze w podstawówce się opisywało wszelkie kurwa rzeczy związane z każdą pierdoloną częścią zdania… Czasownik – liczba, osoba, aspekt, czas, tryb – kurwa ile można… Dlaczego tego wszystkiego nie można było mówić w kilku słowach więcej? Szkoda im czasu było? Dla porównania – Anglicy którzy siedzieli od wieków kurwa przy herbacie godzinami też mają wszystko dokładnie opisane w tych kurwa konstrukcjach, ja pierdolę.
Zwrot który funkcjonuje u moich pierdolniętych rówieśników: „mam wyjebane”, kurwa. Na początku nawet nie wiedziałem co to oznacza i się nad tym głowiłem. Ano znaczy to dosłownie to samo, co „mam to w dupie”, jednakże to drugie wyrażenie jest wielce emocjonalną alegorią, przenośnią, wykwintną metaforą, której by się nawet nie powstydziła królowa angielska, ale „mam wyjebane”? No kurwa. Nawet nie potrafię powiedzieć jaki to jest błąd… Fleksyjny? W sensie źle odmieniony czasownik? To jak to powinno być poprawnie? Aa… W sumie może „jebie mnie to”, ale „mam wyjebane”? Tym bardziej, że aby ten… Skrót? Coś… Funkcjonowało poprawnie, trzeba by dokończyć… Ba. Nawet, żeby to był sensowny skrót, czy chociaż jakiś związek frazeologiczny, trzeba by dodać tam jakiś rzeczownik, czy chociaż zaimek, który funkcjonowałby w ten sposób, żeby to było kurwa poprawne! Ja pierdolę.
Kolejny zwrot, rzadziej już używany… Właściwie skrótowiec, który został zastąpiony przez „jp”. Mowa oczywiście o „C.H.W.D.P.”, wymyślony chyba przez idola przyszłości sporej części narodu polskiego, u którego wszystko jest na jego koszt i kiedy on rapował, to pewien nastolatek… Nie pamiętam co tam było. W dodatku ten sz. p. nosi moje nazwisko, które kurwa hańbi i mam nadzieję, że jest moim baardzo dalekim krewnym, bo podobne idiotyzm można przekazać w genach. Mam nadzieję, ze u niego to cecha nabyta. Rozumiem oczywiście, że każdy chce przekazać swoje ideały. Jeżeli kogoś mottem życiowym jest „chuj w dupę policji”, proszę bardzo, nawet jeśli w życiu z policją nie miał do czynienia, ale jeżeli ja widzę na murze napisane „H.W.D.P.”, albo co gorsze „HWDP”, to to jest lekka przesada… Żeby nie potrafić napisać tak pięknego polskiego słowa. Tak piękna rzecz dumnie noszona przez 20 milionów Polaków! „Chuj”, która jest profanowana i beszczeszczona przez margines społeczeństwa polskiego. Tragedia. Swoją drogą, a’propos wygłaszania ideałów, niedaleko mojego miejsca zamieszkania na murze jest napisane „politycy to kórwy i złodzieje”, a na murze (gdzieś mam zdjęcie) w innej części miasta na szpitalu ktoś napisał „osteoporoza rules”.
No i słowem zakończenia, jak już tak zjebałem tych naszych Słowian, wypada ich za coś pochwalić. Ano jest jedna taka pewna rzecz, którą się odróżniamy od innych narodów. W naszym cudownym języku (i tylko w naszym) jest najlepsza na świecie możliwość i różnorodność przekleństw. Uwielbiam… Każde emocje mogę wyrazić jednym słowem „kurwa”, a równie dobrze każde emocje mogę wyrazić wiązanką czterdziestu ośmiu i pół przekleństw! Cóż za swoboda, cóż za dowolność wyboru! Chwalmy ich za to!
No i teraz apel – drodzy rodacy. Z powodu mojego patriotyzmu proszę was najmocniej, abyście używali języka polskiego starannie i dobrze, dbając o każdy szczegół, o każde słowo, o każde przekleństwo. Każde wasze zachowanie i każda wasza wypowiedź poza krajem w tym cudownym języku niech zawiera wspaniałe wyrażenia, szczególnie te zaczynające się na „k”. Niech wszyscy wiedza, jaki mamy wspaniały język!
Ps. zajęło mi to 735 słów. A na maturze pewnie się zatnę przy 150, kurwa.




(oceniano 4 raz(y), średnia ocen: 2,25 na 10)