Wkurwia mnie to, że cały czas zbiera się kurz na półkach. Co nie sprzątnę, nie pościeram i nie popsikam tym Pronto, to już widzę, jak się znowu zbiera! Skąd to dziadostwo się bierze? I dlaczego tego jest aż tyle? Czy to tylko w miastach tak jest? Na wsi chyba tak się nie kurzy? No żesz […]
Wkurwiają mnie debile, które codziennie drą ryja przed blokiem, gdy ja już chcę iść spać. Opiją się takie jełopy i dawaj, będą się drzeć i wykrzykiwać jacy to oni są przechuje. Że Wisła to, albo Cracovia tamto, ale Legia cośtam. I gdzie jest wtedy Policja gdy takie jełopy zakłócają ciszę nocną? Nosa nawet nie wyściubią […]
Wkurwia mnie, że zawsze przed wakacjami kurs walut idzie ostro do góry. Właśnie wtedy, gdy trzeba kupić troche Euro lub Dolarów na wyjazd. Potem przyjeżdżam, mija parę tygodni, trach, kilkadziesiąt groszy taniej. Wtedy, gdy już nie potrzebuję. No żesz jasna cholera, i tak co roku!!!
No nie mogę! Wracam sobie z rolek, nomem omen wkurwiony, bo zachciało mi się dzisiaj pojechać do Tyńca, a tam, oczywiście, asfalt urywa się dwa razy w szczerym polu i trzeba zdjąć rolki i maszerować po trawie i kamierdolcach! Oczywiście, bo jesteśmy przecież w Krakowie, więc to standard. Dziękujemy, Panie Prezydencie Majchrowski. Ale do rzeczy: […]