Strona użytkownika: Letalne Prącie

O mnie:
Jako całkiem normalne dziecko urodziłem się w wieku dwóch lat. Obecnie będąc Letalnym Prąciem przeszywam świat na wskroś jak rapier. Główne wpływy na twórczość: Blowfly, Arka Satana i takie dziwne stany w które czasem się wpada, co jak się człek wybudzi stwierdza, że działo się dużo i było fajnie, dopóki mu o tym nie opowiedzą.

Moich wpisów jest tu aż 33:

  • niezrównażonoc, Dodano: 09 maja 2018, Kategoria: Pieśni pochwalne&Poezja

    księżyc raz odwiedził staw bo miał nadmiar swoich spraw otoczyły go szczupaki co on jakiś smutny taki? księżyc zmienił zdanie szybko rzucił swoją linę rybkom i wyciągnął bladą rękę chwycił jednego za gębę dusił całą noc w śmietanie a przez dzień miał używanie

  • Generator Kazań, Dodano: 06 Kwi 2018, Kategoria: Religia

    Jako młodego gniewnego wkurwiało mnie wszystko, od zakazu na kompa aż do poważnej dziury między ideologią a praktyką w Kościele Katolickim. Pamiętam, że już od pierwszych przebłysków samodzielnego myślenia, w wieku gimnazjalnym, żywiłem chęć naprawy lub kompletnej destrukcji Kościoła Katolickiego. Co bynajmniej sprzeczne ze sobą nie jest. Prócz pustego pierdolenia o niczym na kazaniach i […]

  • moje zdanie, Dodano: 03 Kwi 2018, Kategoria: Ludzie

    Cześć, pozdrawiam wszystkich! Już na wstępie chciałbym powiedzieć, że nie chcę nikogo urazić. Ale to tylko moje osobiste zdanie, tyle w temacie. A ja nikogo nie pozdrawiam. Z rzadka nawet przekazuję „pozdrowienia dla rodziców”. Chcesz coś od nich? Może im coś podać? Może pogadać o dupie Maryni, żeby utrzymać kontakt? To zrób to, a nie […]

  • Przegrywam z wkurwieniem, Dodano: 06 Mar 2018, Kategoria: Zdrowie

    Kiedyś kolega mnie spytał, czy jestem sangwinikiem, melancholikiem, czy cholerykiem. Odpowiedziałem mu, żeby spierdalał. Zdaję sobie sprawę ze swojego wybuchowego charakteru i wydawało mi się, że jestem w stanie go opanować. Doszedłem nawet do takiej wprawy opanowania emocjonalnego, że w robocie się ze mnie śmieją, że nigdy nie widzieli mnie zdenerwowanego w ciągu 4 lat […]

« Starsze